Section08 - artykułowa

Kuba - kraj wolny od narzekania

Jedynka
Beata Krowicka 18.09.2014
Stolica Kuby - Hawana
Stolica Kuby - Hawana, foto: Wikimedia Commons/CC/Gildemax

Piosenka głosi, że ta wyspa jest gorąca jak wulkan. I nie o samą temperaturę chodzi. Kubańczycy tańczą, gdy tylko usłyszą muzykę, a nawet żyjąc w skromnych warunkach, potrafią cieszyć się życiem.

W "Lecie z Radiem" podróżnicy Adam Kwaśny i Agnieszka Niemczewska z Towarzystwa Przyjaciół Kuby zachęcali, by zwiedzać ten kraj na własną rękę i wyjeżdżać z turystycznych stref. Zdementowali też powszechnie panujące opinie, że nie wolno opuszczać kurortów, i że turystom grozi niebezpieczeństwo.

Agnieszka Niemczewska wspominała, że na Kubę pojechała po 10 latach pracy w korporacji bez urlopu. - Wróciłam z pokorą do życia i zakochana w wyspie - wyjaśniła. Jak dodała, ważne było dla niej zobaczenie niekonsumpcyjnego stylu życia. - Że inne wartości są ważne, a nie pieniądz i kariera - podkreśliła. Według niej sytuację życiową Kubańczyków można opisać jako godną biedę. Nikt tam nie narzeka na swój los, a uśmiech to powszechny widok na ulicach.

Adam Kwaśny podkreślił, że w tym kraju wciąż silne są więzi między ludźmi i zamiast siedzieć przed telewizorem, wszyscy po prostu ze sobą rozmawiają.

O życiu codziennym na wyspie opowiedział Kubańczyk Angelm Humberto Zuazo Lopez, który jest członkiem Związku Artystów i Pisarzy Kuby.

Powiedział on też, że Kubańczycy kojarzą Polskę przede wszystkim z Żydami. Ponieważ w czasach przed rewolucją na Kubę przyjeżdżało wielu polskich Żydów. Dodał, że w kraju tym bardzo cenione jest polskie kino.

Jedną z przyjemności, której Kubańczycy sobie nie odmówią, jest palenie cygar. Dyrektor generalny Premium Cigars Wojciech Jaroszewicz wyjaśnił, że najlepszym sposobem, by zrozumieć, dlaczego te cygara są tak sławne, jest spróbowanie ich i porównanie z innymi. Jak dodał, palenie cygar to nie nałóg, a celebracja.

Jaroszewicz podkreślił, że na Kubie nie wolno kupować cygar z ulicznych straganów, ponieważ możemy być niemal pewni, że są to fałszywki.

Ekspert zdradził też, czy cygara faktycznie zwijane są na udach Kubanek.

Muzyk Yoilan Perez Hariette podkreślił, że Kubańczycy zawsze żyją dniem dzisiejszym i dopóki mają coś do jedzenia i widzą piękne słońce, nie mają powodów do narzekań.

Kubańczyk powiedział, że z jego kraju można już wyjechać za granicę, choć wymaga to dopełnienia wielu formalności.

Jak zaznaczył do Polski zaimportowałby przede wszystkim kubańską muzykę, a także tamtejszy stosunek do innych. - My, Kubańczycy jesteśmy otwarci. Gdy nie mówimy w innym języku, to i tak próbujemy i dogadamy się - powiedział. Muzyk specjalnie dla słuchaczy Jedynki zaśpiewał i zagrał na żywo na gitarze i przeniósł nas w świat kubańskich rytmów.

Zapraszamy do wysłuchania rozmów "Lata z Radiem" o Kubie, by dowiedzieć się więcej na temat spojrzenia Kubańczyków na historię Che Guevary, jakie polskie filmy i seriale są popularne na wyspie oraz ile kosztuje dobre kubańskie cygaro

/

Rozmawiał Roman Czejarek.

Audycja "Lato z Radiem" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między 9.00 a 13.00 oraz w niedziele od 10.00 do 13.00. Zapraszamy!

bk/ag