Section08 - artykułowa

Robert Gawliński: pracę i dom trzeba oddzielić grubą krechą

Jedynka
Agnieszka Szałowska 20.07.2014
Robert Gawliński i zespół Wilki podczas koncertu Lata z Radiem w Przysusze
Robert Gawliński i zespół Wilki podczas koncertu Lata z Radiem w Przysusze , foto: Redakcja Lata z Radiem

Tuż przed występem Wilków na trasie Lata z Radiem Robert Gawliński zawitał do plenerowego studia radiowej Jedynki, gdzie Karolinie Rożej i Romanowi Czejarkowi zdradził tajemnicę udanego związku biznesowo-rodzinnego.

Monika i Robert Gawlińscy są małżeństwem już ponad 25 lat, a prócz domu łączy ich działalność zespołu Wilki, którego Gawlińska jest managerem. Wokalista podkreślał w "Lecie z Radiem Extra", że niemożność zbudowania udanej współpracy z członkami rodziny to mit. - Jak my to zrobiliśmy? Z miłości chyba samo tak się robi - stwierdził i dodał: - W show-biznesie każdy jest wrażliwcem, Monika nie rządzi więc twardą ręką.

Ważne jego zdaniem jest, by się dotrzeć i znaleźć własny sposób na pogodzenie życia prywatnego i zawodowego. Gawlińscy postanowili je rozdzielić. - Zrozumieliśmy, że trzeba grubą krechą oddzielić to, co jest domem i rodziną, a co pracą. W domowej puli znalazły się także rzeczy, które są przyjemnością, na przykład solowe płyty, które nagrywam, choć nie mają na celu być przebojowe. Monika bardzo mi w tym kibicuje - opowiadał Robert Gawliński.

LATO z RADIEM 2014 - koncerty, audycje, filmy, zdjęcia >>>

Swoją wizytę w plenerowym studiu Jedynki wokalista zakończył pozdrowieniem dla wszystkich słuchaczy Lata z Radiem. - Też się wychowałem na tej audycji. Była to jedyna piękna audycja w lecie, której można było słuchać opalając się czy wyjeżdżając z rodzicami - powiedział.

Kolejne sekrety Robert Gawliński odsłoni przed słuchaczami w niedzielnym cyklu "Bez tajemnic". Zapraszamy >>

(asz/mc)