Nauka

Wiem, czy nic nie wiem. Czy Sokrates jest aktualny?

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2014 17:00
Największym dziełem Sokratesa było jego własne życie. Miał powiedzieć "Wiem, że nic nie wiem". Czy w dobie społeczeństwa informacyjnego może to być ciągle aktualna dewiza?
Audio
  • "Z filozofią na ty" - 24 września 2014 r. (Jedynka)
Sokrates
Sokrates Foto: Wikipedia/domena publiczna

- Cenię go za pokazanie jak wielką rolę odgrywa myślenie racjonalne w relacjach międzyludzkich - mówi dr Tomasz Mazur, filozof.

Sokrates był rozmówcą, wielkim miłośnikiem rozmowy. - Nie pisał. Pisanie nie było podstawową formą przekazu, więc wówczas nie było to nic dziwnego - mówi dr Mazur. - Chodził po Atenach i zabiegał o to, by ludzie troszczyli się o swoją kondycje duchową. Był przekonany, że jeśli nie będziemy się troszczyć o standardy intelektualne i duchowe, nasze życie nie będzie dobre.

Całe życie spędził w Atenach. Wziął udział w dwóch wyprawach wojennych. Miał żonę i dzieci oraz wielkie problemy finansowe. Niewiele wiemy o Ksantypie, jego żonie. - Miała być przykra. Jego małżeństwo miało, jak sam mówił, formę ćwiczenia duchowego. Ale wyobraźmy sobie męża, który nie zarabia, tylko chodzi po mieście i rozmawia z osobami na ulicy. Do pewnego stopnia zatem należy zrozumieć Ksantypę - wyjaśnia filozof.

Sokrates specjalizował się w niewygodnych konkluzjach. Zwykle zadawał rozmówcy pytania z zakresu jego kompetencji. Kapłana pytał o istotę pobożności, wojownika o męstwo i tak dalej. - W efekcie tych rozmów okazywało się, że osoby te wykazują się ignorancją - mówi gość radiowej Jedynki. Właśnie dlatego nie był popularny, co ostatecznie doprowadziło do jego skazania na śmierć.

Jest wiele interpretacji na temat tego, o co mu chodziło. Nie chciał, aby rozmówcy unosili się swoją wiedzą, bo, jeśli jesteśmy zbyt pewni siebie, to możemy zbłądzić. - Chodziło o to, by człowiek przyznał się do swoich ograniczeń poznawczych. Mogło mu też chodzić o wykazanie dwuznaczności istniejących w języku, za pomocą których można skompromitować każdego - mówi dr Mazur. - Moim zdaniem, Sokrates wykazywał się głęboką ironią.

W audycji zastanowimy się nad znaczeniem i aktualnością stwierdzenia "Wiem, że nic nie wiem", które jest uznawane za idę przewodnią filozofii wybitnego myśliciela starożytności Sokratesa. Program z cyklu "Z filozofią na Ty" przygotowała i prowadziła Katarzyna Jankowska.

(ew/ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy kierunki humanistyczne przestaną w przyszłości istnieć?

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 10:33
Rada Naukowa Instytutu Socjologii na Uniwersytecie w Białymstoku zdecydowała o likwidacji studiów filozoficznych z powodu ich "nierentowności". Czy uniwersytet bez filozofii pozostaje uniwersytetem?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leonardo da Vinci - człowiek totalny

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2014 20:00
Bohaterem audycji "Ćwiczenia z myślenia", był człowiek renesansu - Leonardo da Vinci, jeden z najgenialniejszych ludzi w dziejach świata.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bądźmy wniebowzięci! Żyjmy tak, by innym było z nami dobrze

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2014 09:51
- Żyć w zgodzie ze swoim sumieniem i tak, by po spotkaniu z nami ktoś powiedział: "przez chwilę byłem wniebowzięty, spotkałem człowieka, który pomógł mi uwierzyć, że życie jest piękne", to przepis uniwersalny - powiedział w Jedynce ks. Robert Chudy.
rozwiń zwiń