X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Nauka

Misja sondy Cassini zakończyła się, ale prace będą trwać jeszcze wiele lat

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2017 22:00
Wejście w atmosferę Saturna było ostatnim, "samobójczym" etapem misji sondy Cassini. Sonda, która przez kilkanaście lat badała Saturna, jego księżyce i system pierścieni, uległa zniszczeniu w atmosferze planety - poinformowała w piątek NASA.
- To ostatni rozdział niesamowitej misji, ale także nowy początek - powiedział Thomas Zurbuchen z NASA Science Mission Directorate w Centrali NASA w Waszyngtonie
- To ostatni rozdział niesamowitej misji, ale także nowy początek - powiedział Thomas Zurbuchen z NASA Science Mission Directorate w Centrali NASA w WaszyngtonieFoto: PAP/EPA/JOEL KOWSKY

Podczas konferencji prasowej amerykańska agencja kosmiczna NASA ogłosiła, że zgodnie z planem sonda Cassini przesłała w piątek ostatnie zdjęcia i dane zebrane podczas zbliżania się do Saturna.

Czytaj więcej:
nauka 1200 free
NAUKA w portalu PolskieRadio.pl

Telemetria otrzymana podczas lotu w stronę Saturna, potwierdziła, że pojazd kosmiczny wszedł w atmosferę z włączonymi silnikami w celu stabilizacji lotu. Utrata kontaktu z sondą Cassini nastąpiła o godz. 13:55 polskiego czasu. Wejście w atmosferę rozpoczęło się około minuty przed utratą sygnału.

Ostatni sygnał odebrała antena działająca w ramach NASA Deep Space Network w Canberrze w Australii. Dystans około 1,4 miliarda kilometrów od Saturna sygnał ten pokonał w 83 minuty.

Sonda kosmiczna przesyłała dane naukowe prawie w czasie rzeczywistym, aż do momentu, gdy jej główna antena nie była w stanie być dłużej wycelowana w Ziemię. Z kolei ostatnie zdjęcia zostały przesłane dzień wcześniej.

Podczas finalnego manewru uzyskano najgłębsze w historii badań Saturna pomiary gęstości plazmy, pola magnetycznego, temperatury i warunków atmosferycznych. Dane z ośmiu instrumentów naukowych sondy zostały przesłane na Ziemię. NASA zapowiedziała, że naukowcy przeanalizują je w najbliższych tygodniach.

"To ostatni rozdział niesamowitej misji"

NASA zdecydowała się na taki destrukcyjny finał misji, aby chronić lodowe księżyce planety, a w szczególności Enceladusa, "podejrzewanego" o posiadanie podpowierzchniowego oceanu, przed ryzykiem upadku sondy na któryś z tych obiektów.

Nie można wykluczyć, że na pokładzie sondy pozostały jakieś ziemskie mikroby, a dla przyszłych badań i eksploracji tych księżyców lepiej, aby nie zostały one skażone.

- To ostatni rozdział niesamowitej misji, ale także nowy początek. Odkrycie przez sondę Cassini oceanicznych światów na Tytanie i Enceladusie zmieniło wszystko, przekształcając nasze wyobrażenia na temat zaskakujących miejsc do poszukiwania potencjalnego życia poza Ziemią - powiedział Thomas Zurbuchen z NASA Science Mission Directorate w Centrali NASA w Waszyngtonie.

Ostatnie "nurkowanie" sondy było końcowym manewrem podczas "Grand Finale", czyli wielkiego finału całej misji, kiedy w ciągu ostatnich pięciu miesięcy sonda 22 razy przelatywała pomiędzy Saturnem, a jego pierścieniami.

W poniedziałek sonda minęła Tytana - największy księżyc planety, wykorzystując jego pole grawitacyjne do ustalenia ostatecznej trajektorii w kierunku Saturna. W odbiorze sygnałów podczas tych ostatnich tygodni, sieć anten NASA była wspierana także przez odbiorcze stacje naziemne ESA.

- Misja sondy Cassini zakończyła się, ale praca nad jej naukowym bogactwem będzie trwać jeszcze wiele lat. Jak dotąd, dotknęliśmy zaledwie wierzchołka góry informacji, które możemy poznać z danych przesyłanych przez czas trwania misji - stwierdziła Linda Spilker z NASA JPL, naukowiec z projektu Cassini.

Z kolei dyrektor naukowy ESA - Alvaro Giménez ocenił, iż misja Cassini rewolucjonizowała naszą wiedzę o systemie Saturna od momentu dotarcia do niego sondy, przez kolejne 13 lat.

***

Sonda Cassini została wystrzelona 15 października 1997 roku z Przylądka Canaveral na Florydzie. Do Saturna dotarła 30 czerwca 2004 roku i od tamtej pory, aż do poniedziałku 15 września, krążyła wokół planety, zbierając olbrzymią ilość danych o tym gazowym olbrzymie, jego magnetosferze, pierścieniach i księżycach.

Wypuściła także próbnik Huygens, który 14 stycznia 2005 roku wylądował na powierzchni Tytana, największego księżyca Saturna.

Cassini-Huygens to projekt, który był prowadzony przez amerykańską agencję kosmiczną NASA, we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) i Włoską Agencją Kosmiczną. Udział w projektowaniu i budowie dwóch elementów do lądownika Huygens miało także Centrum Badań Kosmicznych PAN w Warszawie.

kk

Zobacz więcej na temat: NAUKA NASA esa kosmos
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kosmos sprywatyzowany? Trwa wyścig po planetarne złoża

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2017 13:00
- Prywatne firmy mogą uczestniczyć w projektach o większym ryzyku, a tym samym są w stanie wyprzedzić nieco już skostaniałe stare kosmiczne istytucje - mówił w Dwójce Tadeusz Kocman, współzałożyciel i sekretarz Stowarzyszenia Polskich Profesjonalistów Sektora Kosmicznego.
rozwiń zwiń