X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Kultura

Napis "Hollywood" ma 90 lat

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2013 14:08
13 lipca mija 90 lat od wybudowania słynnego napisu "Hollywood" w Los Angeles. – Jest on symbolem marzeń, możliwości i nadziei – uważa aktor Arnold Schwarzenegger, były gubernator stanu Kalifornia.
Napis Hollywood ma 90 lat
Foto: Sörn/Wikipedia/CC

Hollywood założył Harvey Henderson Wilcox w 1886 roku, a w 1910 miasteczko stało się dzielnicą Los Angeles. Na początku XX wieku zaczęli osiedlać się tam amerykańscy filmowcy. W Hollywood mieli doskonałą pogodę i warunki do kręcenia filmów. Mogli się również ukryć przed agentami nowojorskiego firmy, która posiadając patenty na wynalazki umożliwiające kręcenie i projekcję filmów, ściągała za ich wykorzystywanie wysokie opłaty.

Na początku lat 20., aby promować nowo powstające osiedle mieszkaniowe Hollywoodland, inwestorzy i firma deweloperska Woodruff and Shoults, zdecydowali się zbudować reklamę widoczną w całym Los Angeles. Idealnym miejscem na taką konstrukcję okazało się południowe zbocze góry Lee w Griffith Park, na północ od Mulholland Highway.

Zaprojektowano napis "HOLLYWOODLAND" składający się z liter o wysokości 15 metrów i szerokości 9,4 metrów. Aby napis mógł powstać, należało najpierw zbudować drogę. Następnie wnieść na górę niezbędne rusztowania oraz wkopać słupy na kable doprowadzające prąd. Przy pracach trwających dwa miesiące zatrudniono około setki robotników. Budowa napisu kosztowała 21 tys. dol. (obecnie byłoby to około 250 tys. dol.).

Całość wykonano z metalowych płatów rozpiętych na rusztowaniach z rur, kabli i słupów telefonicznych. Napis był podświetlany przez 4 tys. żarówek zainstalowanych na krawędziach liter. O to, aby wszystkie świeciły, dbał pracownik, który zamieszkał w domku za pierwszą litera L.

Reklama została oficjalnie odsłonięta 13 lipca 1923 roku. Słabnąca sytuacja finansowa firmy deweloperskiej, będącej właścicielem szyldu, doprowadziła do jego zaniedbania, a okoliczni mieszkańcy domagali się usunięcia napisu . Rada miasta Los Angeles postanowiła wziąć szyld po opiekę i naprawić go. Stało się to w 1949 roku i wtedy też usunięto końcówkę "LAND" – napis nie miał już reklamować jednego osiedla, ale całą dzielnicę.

W 1978 roku gwiazdor rocka Alice Cooper rozpoczął akcję na rzecz całkowitego odnowienia napisu. Oprócz muzyka na nowe litery – każda po 27,7 tys. dolarów – złożyło się jeszcze ośmiu darczyńców. Całą konstrukcję wymieniono na stalową. Nowe litery, które można podziwiać do dziś, mają 14 metrów wysokości (a więc o metr mniej niż litery oryginalne), a całość rozciąga się na długości 110 metrów.

Od 1992 roku szyldem opiekuje się organizacja non-profit The Hollywood Sign Trust. Oprócz gromadzenia funduszy na prace renowacyjne, stowarzyszenie zajmuje się także edukacją o znaczeniu historycznym i kulturowym tego obiektu.

Zagrożeniem dla istnienia napisu stała się próba sprzedaży pozostającej w rękach prywatnych właścicieli ziemi, na której znajduje się szyld. Z uwagi na świetną lokalizację, pojawili się deweloperzy, którzy chcieli wykupić teren i na miejscu białych liter zbudować luksusowe rezydencje. Proponowano także inne rozwiązania, jak choćby powiększenie i przekształcenie znaku w hotel.

Władze miasta i obrońcy napisu rozpoczęli zbiórkę pieniędzy, aby odkupić ziemię od prywatnych właścicieli. Wymagane 12,5 mln dolarów uzbierano w kwietniu 2010 roku dzięki wsparciu m.in. Stevena Spielberga, Toma Hanksa czy firmy jubilerskiej Tiffany. Jednym z ostatnich i jednocześnie najhojniejszych darczyńców był wydawca magazynu "Playboy" Hugh Hefner. Przekazał on na ratowanie napisu 900 tys. dolarów.

W 2012 roku, z myślą o zbliżającej się 90. rocznicy powstania, napis przeszedł gruntowną renowację. Litery zostały zabezpieczone przed korozją i pokryte nową warstwą białej farby – na dziewięć liter zużyto jej ponad 950 litrów. Całkowity koszt prac wyniósł 175 tysięcy dolarów.

PAP/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.narodoweczytanie.polskieradio.pl
Cichociemni

Czytaj także

Polityka w fabryce snów

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2012 19:17
Hollywood niemal w całości popiera Baracka Obamę. Celebryci z Kalifornii od zawsze byli zwolennikami demokratów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grace Kelly – z Hollywood do Monako

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2013 06:00
- Nawet w Hollywood moje życie prywatne było właściwie moją własnością. Natomiast, kiedy wyszłam za mąż, moje życie prywatne, stało się publiczne. To było duże wyrzeczenie z mojej strony – mówiła w jednym z wywiadów Grace Kelly
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hollywood nakręci film o Messim. Za rok w kinach

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2013 13:17
Kibice piłkarscy już wkrótce będą mogli podziwiać Leo Messiego nie tylko na boisku, ale też na ekranach kin.
rozwiń zwiń