Kultura

Wenecka premiera polskiego filmu "Żeby nie było śladów"

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2021 11:15
Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji odbył się pokaz uczestniczącego w głównym konkursie o nagrodę Złotego Lwa filmu "Żeby nie było śladów" w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego, o sprawie Grzegorza Przemyka. Z tej okazji w "Magazynie bardzo filmowym" spotkaliśmy się z producentem obrazu Leszkiem Bodzakiem.
Plakat do filmu Żeby nie było śladów
Plakat do filmu "Żeby nie było śladów"Foto: mat. promocyjne

Posłuchaj
45:25 [ PR1]PR1 (mp3) 2021_09_09 23_09_04_Magazyn_bardzo_filmowy.mp3 Wenecka premiera polskiego filmu "Żeby nie było śladów" (Magazyn bardzo filmowy/Jedynka)

 

"Żeby nie było śladów" to oparta na reportażu Cezarego Łazarewicza opowieść o maturzyście Grzegorzu Przemyku, synu opozycyjnej poetki Barbary Sadowskiej, który w maju 1983 roku został ciężko pobity przez funkcjonariuszy milicji i kilka dni później zmarł. Jedynym świadkiem pobicia był jego przyjaciel Jurek Popiel, który postanowił walczyć w sądzie o sprawiedliwość.

Ówczesne władze usiłowały obarczyć odpowiedzialnością za zbrodnię sanitariuszy pogotowia ratunkowego. Aby uwiarygodnić tę wersję, Biuro Polityczne KC PZPR powołało specjalny zespół, który miał wyjaśnić sprawę. W rzeczywistości zajmował się on inwigilowaniem, zastraszaniem sanitariuszy oraz wymuszaniem składania fałszywych zeznań.

Autorką scenariusza jest Kaja Krawczyk-Wnuk. Za zdjęcia odpowiada Kacper Fertacz. W obsadzie znaleźli się m.in.: Mateusz Górski (jako Grzegorz Przemyk), Tomasz Ziętek (Jurek Popiel), Sandra Korzeniak, Agnieszka Grochowska, Jacek Braciak, Robert Więckiewicz i Tomasz Kot.

W ubiegłym tygodniu sześcioosobowa Komisja Oscarowa pod przewodnictwem Ewy Puszczyńskiej ogłosiła film Jana P. Matuszyńskiego polskim kandydatem do Oscara.

My niczego nie przesądzamy

W czwartek (9.09) podczas 78. festiwalu w Wenecji odbyła się światowa premiera obrazu. Rywalizuje on o główną nagrodę - Złotego Lwa - m.in. z "Madres paralelas" Pedro Almodovara, "The Power of the Dog" Jane Campion i "The Hand of God" Paolo Sorrentino. Zwycięzców konkursu głównego poznamy podczas sobotniej gali zamknięcia festiwalu.

- Tytuł "Żeby nie było śladów", który odnosi się teoretycznie do momentu pobicia, do tego, co zostało powiedziane przez jednego z milicjantów, tak naprawdę odnosi się do tego, w jaki sposób manipulując, wszystkimi dostępnymi środkami, aparat państwowy może zdusić jednostkę i jakie jednostka ma szanse w takim starciu. Można powiedzieć, że w jakimś stopniu jest to także opowieść o tuszowaniu śladów po tej zbrodni - powiedział w audycji "Magazyn bardzo filmowy" producent filmu Leszek Bodzak.  

Jedno z najważniejszych pytań w sprawie Grzegorza Przemyka brzmi: czy powodem jego pobicia był fakt, że był on synem opozycjonistki Barbary Sadowskiej? - Przyjęliśmy taką zasadę - wydaje mi się, że to jest też wartość tego filmu - że różne strony konfliktu, które są przedstawione w produkcji, mają swoje subiektywne odczucia co do tego, jak traktować tę sprawę. My pewnych rzeczy nie przesądzamy, bo one nie zostały też do końca do dzisiaj wyjaśnione - zauważył.

- To nie jest kino z tezą, à la Oliver Stone, tylko raczej dokumentalnie zobiektywizowane w sposobie podchodzenia do różnych tematów. Ten wątek się pojawia, i domniemanie, że tak było, ale jednocześnie pojawia się argument za przypadkowością tej sytuacji. Być może to będzie prowadziło do jakiejś interpretacji ze strony widza, ale ta jest już poza nami - stwierdził producent.

ŻEBY NIE BYŁO ŚLADÓW - główny zwiastun filmu. W kinach od 24 września! Profil: KinoSwiatPL

Poza tym w audycji:

Animacja "Przeżyć" w reżyserii Jonasa Pohera Rasmussena - historia nastolatka uciekającego z matką i rodzeństwem z ogarniętego wojną Afganistanu do Europy - zdobyła Grand Prix 18. Festiwalu Filmów Dokumentalnych Millennium Docs Against Gravity. Kilka nagród przypadło też filmowi dokumentalnemu o Andrzeju Żuławskim - "Ucieczka na srebrny glob" Kuby Mikurdy. W audycji rozmowa z twórcą.

W stulecie urodzin Stanisława Lema, w najbliższy poniedziałek (13.09), ruszy serwis internetowy Polskiego Radia - galaktykalema.pl, którego integralną częścią jest specjalna gra osnuta na motywach "Bajek robotów". Polskie Radio jako pierwsze wysłało Lema w Kosmos... a w zasadzie jego głos. Nagranie wyemitowane w 1961 roku przebiło, w postaci fali radiowej, atmosferę i od tego czasu mknie przez Galaktykę z prędkością światła. Dlatego przewodnikiem w serwisie będzie głos samego Lema, utrwalony w unikatowych nagraniach.


Czytaj także:


Z okazji urodzin pisarza można przypomnieć sobie adaptacje filmowe jego dzieł. Fundacja "Dla kina" oraz krakowskie Kino Pod Baranami zapraszają na pokazy filmowe.


Wybrane premiery kinowe:

Polski film "Teściowie" oraz "Złe baśnie" w reżyserii braci D'Innocenzo, nagrodzony za scenariusz na zeszłorocznym festiwalu w Berlinie. Wprawdzie nie recenzowaliśmy nowego filmu Patryka Vegi - "Small world", ale wspólnie z recenzentem Marcinem Radomskim zastanowiliśmy się nad zjawiskiem, jakim jest "kino Vegi", zdecydowanie negatywnie oceniane przez krytyków i środowisko filmowe, ale przyciągające do kin masową widownię.

Teściowie - oficjalny zwiastun (official trailer) Profil: NEXTFILMPL

Zmarł Wiesław Gołas

Wiesław Gołas Forum 1200.jpg
Wiesław Gołas nie żyje. Aktor za miesiąc kończyłby 91 lat

W wieku 90 lat zmarł wybitny aktor Wiesław Gołas. Zagrał ponad 120 ról, m.in. w serialach: "Droga", "Czterej pancerni i pies" oraz "Czterdziestolatek", w filmach "Lalka", "Jak być kochaną", "Poszukiwany, poszukiwana" i wielu innych. W "Magazynie bardzo filmowym" wyemitowaliśmy fragmenty archiwalnej (z 1994 roku) rozmowy z aktorem, którą przeprowadziła Beata Nawrocka. O zmarłym opowiedział krytyk filmowy, historyk filmu Andrzej Kołodyński.

Czytaj także:

W audycji wspomnieliśmy również, wraz z francusko-polską aktorką Elisabeth Dudą, Jeana Paula Belmondo - legendę francuskiego i światowego kina, aktora, który był jedną z twarzy francuskiej Nowej Fali. 

***

Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy

Prowadzi: Joanna Sławińska

Data emisji: 9.09.2021

Godzina emisji: 23.10

Jedynka/PAP/kk

www.narodoweczytanie.polskieradio.pl
Cichociemni

Czytaj także

"Bo we mnie jest seks". Maria Dębska: zanim weszłam na plan, pół roku żyłam z piosenkami Kaliny Jędrusik

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2021 09:40
- Na początku starałam się imitować Kalinę Jędrusik, ale potem zrozumiałam, że to nie jest program telewizyjny, który polega na tym, że mam ją naśladować 1:1 - powiedziała w Programie 1 Maria Dębska, która wcieliła się w postać artystki w filmie "Bo we mnie jest seks" Katarzyny Klimkiewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Moralność pani Dulskiej" - adaptacje filmowe i telewizyjne

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2021 08:30
Tegoroczną lekturą Narodowego Czytania jest "Moralność pani Dulskiej". Przyglądając się adaptacjom ekranowym - zarówno tym filmowym, jak i telewizyjnym - dramatu Gabrieli Zapolskiej możemy powiedzieć, że nie ma jednej Anieli Dulskiej. Postać ta utożsamiana jest z hipokryzją i tzw. mieszczańską mentalnością. Powstało nawet z czasem określenie "dulszczyzna", które stało się synonimem kołtuństwa. Ekranowa pani Dulska zmieniała się w zależności od tego, w jakim momencie powstała adaptacja i w zależności od koncepcji reżysera. O tych adaptacjach - od najwcześniejszej po te najnowsze - rozmawialiśmy w audycji z historykiem kina Katarzyną Wajdą z Filmoteki Narodowej.
rozwiń zwiń