X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
RIO 2016

Rio 2016: Djoković, Nadal pokonani. Murray na drodze del Potro po olimpijskie złoto

14.08.2016 12:58
Tenisista Juan Martin del Potro zaznaczył, że medal olimpijski, który zapewnił sobie awansem do niedzielnego finału, jest dla niego równie ważny co triumf w wielkoszlemowym US Open w 2009 roku. - A może nawet ważniejszy - dodał Argentyńczyk.
Juan Martin del Potro
Juan Martin del Potro Foto: EPA/MICHAEL REYNOLDS
Serwis specjalny
rio 1200.jpg
Rio 2016

- Ten krążek wiele, naprawdę wiele dla mnie znaczy. Nie spodziewałem się, że dotrę do finału i pokonam po drodze Novaka Djokovica i Rafaela Nadala. Ale dokonałem tego, mam medal i to coś niesamowitego dla mnie - powiedział del Potro, brązowy medalista igrzysk w Londynie.

W latach 2014-15 zmagał się głównie z kontuzjami nadgarstków. Z tego powodu wypadł nawet poza czołową "700" światowego rankingu. W tym sezonie odbudowuje formę - obecnie jest 141. rakietą świata.

W półfinale pokonał rozstawionego z "trójką" mistrza olimpijskiego z Pekinu Nadala 5:7, 6:4, 7:6 (7-5). Po meczu uklęknął i pocałował kort. W trakcie spotkania kibice obu zawodników wspierali swoich ulubieńców na tyle głośno, że sędzia zalecił im uciszenie się. Pojedynek trwał ponad trzy godziny.

- Obaj zaprezentowaliśmy bardzo wysoki poziom. Dałem z siebie wszystko. Pozostało mi pogratulować del Potro zwycięstwa - podsumował Hiszpan, który startem w igrzyskach wrócił do rywalizacji po dwuipółmiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją nadgarstka. Na pocieszenie pozostaje mu wywalczony w piątek w Rio złoty medal w deblu.

W finale Argentyńczyk zmierzy się z wiceliderem rankingu ATP Andym Murrayem. Brytyjczyk, który na początku lipca triumfował w Wimbledonie, w sobotę wygrał z Japończykiem Kei Nishikorim (4.) 6:1, 6:4.

Szkot ma szansę zostać pierwszym w historii tenisistą, który wywalczy tytuł mistrza olimpijskiego dwa razy z rzędu.

- Wiele by to dla mnie znaczyło. Z pewnością nie jest to prosta sprawa. Dlatego też jeszcze nikomu dotychczas się to nie udało - podkreślił Murray, który cztery lata temu w Londynie zdobył też brązowy medal w mikście.

(ah)


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Dziś w Rio