X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Radio Chopin

Tomasz Konieczny w Poznaniu

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2019 13:05
18 czerwca poznański Teatr Wielki gościł Tomasza Koniecznego. Można mówić już o pewnym utartym kanonie repertuarowym, kiedy wybitna gwiazda światowych scen występuje na deskach poznańskiej sceny dając koncert. Występ Tomasza Koniecznego zbiegł się z rocznicą jego debiutu, kiedy właśnie nad Wartą wystąpił w tytułowej partii Mozartowskiego Figara w 1997 roku.
Tomasz Konieczny na scenie TW w Poznaniu, 18.06
Tomasz Konieczny na scenie TW w Poznaniu, 18.06Foto: TW Poznań

Uznana gwiazda światowych scen, znana między innymi z występów w Metropolitan Opera, La Scali, Festiwalu w Bayreuth, na stałe związana z wiedeńską Staatsoper, wystąpiła w repertuarze romantycznym oraz późnoromantycznym w partiach: wagnerowskich, straussowskich oraz moniuszkowskich, co zbiegło się z rokiem jubileuszowym patrona poznańskiego teatru. Gościowi towarzyszyła orkiestra Teatru Wielkiego w Poznaniu pod batutą maestro Gabriela Chmury.

Wybitny bas-baryton rozpoczął oraz zakończył występ partiami Richarda Wagnera. W pierwszym wokalnym numerze koncertu wykonał arię (pieśń) Wolframa Wie Todesahnung… O du, mein holder Abendstern z Tannhäusera, pewnie acz z nieco siłowo operującym głosem. Kończące koncert pożegnanie Wotana z Walkirii (Leb wohl, du kühnes, herrliches Kind; tę wagnerowską partię, co podkreślano, śpiewak preferuje w Tetralogii odchodząc od wykonywanej wcześniej z uznaniem partii Alberyka) zostało wykonane z rozmachem oraz doskonałym aktorskim wyczuciem. Konieczny świetnie dramatycznie odegrał tę partię, choć czasami dawało się odczuć słabsze modulowanie wyższym oraz ściszonym rejestrem głosu.

W monologu Mandryki Wenn aber das die Folge wär, gewesen z Arabelli Richarda Straussa artysta potwierdził wspaniałą korespondencję doskonałego aktorstwa z solidnie wykonaną partią wokalną. Ujawniła się szczególnie siła głosu wykonawcy. (Piszący te słowa miał okazję oklaskiwać kunszt Tomasza Koniecznego w partii Maxa w Wolnym strzelcu Webera w Wiedniu we wrześniu ubiegłego roku).

W drugiej części koncertu, oprócz wspomnianego monologu Wotana, artysta zaśpiewał dwie pieśni – przeboje na bas-baryton Stanisława Moniuszki Kozak oraz Stary Kapral. Wykonanie obydwu zasługuje na uwagę, choćby ze względu na doświadczenia w repertuarze pieśniowym, podkreślając wszechstronność Tomasza Koniecznego potwierdzoną nagraną niedawno schubertowską Podróżą zimową do polskich tekstów Stanisława Barańczaka.

Świetne opracowanie orkiestrowe moniuszkowskich arcydzieł Rafała Kłoczki, w oparciu o szeroki wolumen brzmieniowy orkiestry z oryginalnie dobraną instrumentacją w postaci na przykład rozbudowanej perkusji, pozwoliło na wykonanie obydwu pieśni z dużym dramatycznym zaangażowaniem śpiewaka. Jednocześnie można pokusić się o wpisanie tak potężnie brzmiącej orkiestry i silnego brzmienia głosu Koniecznego w neoromantyczny styl mahlerowski. Wydaje się, iż właśnie w tym kierunku poszła interpretacja śpiewaka oraz dyrygenta.

Koncert uzupełniały utwory orkiestrowe wspomnianych kompozytorów – Wagnera, Richarda Straussa oraz Moniuszki. Na wstępie orkiestra wykonała uwerturę do Tannhäusera. Gabriel Chmura poprowadził ją pewnie oraz wydobył z orkiestry szerokie mocne brzmienie. Na szczególną uwagę zasługiwała partia skrzypiec.

Pięknie zabrzmiała także suita walców z Kawalera srebrnej róży poprowadzona w „szerokiej” długiej frazie.

W drugiej części orkiestra zagrała uwerturę do Parii Moniuszki (28.06 odbędzie się jej premiera w Poznaniu). Wykonana została pewnie, aczkolwiek w nieco zbyt szybkim tempie, co odczuwało się szczególnie przy wprowadzeniu drugiego tematu oraz w kodzie. Wagnerowskie Morgendämmerung und Siegfrieds Rheinfahrt zabrzmiało w nieco hollywoodzkim stylu, szczególnie w tutti orkiestry. Dobrze wypadła sekcja instrumentów dętych blaszanych.

Co istotne, orkiestra z wyczuciem towarzyszyła partiom wokalnym śpiewaka. Potwierdziły to także bisy, w których artysta wykonał cavatinę tytułowego bohatera z opery Aleko Rachmaninowa oraz satyryczną arię buffo Il dottore pomidoro (U doktora pomidora) do muzyki oraz słów Henryka Czyża, utworu w stylu „komiczno-kabaretowym”. Tomasz Konieczny nie tylko potwierdził swój kunszt aktorski oraz wokalny, ale także ukazał, iż obok repertuaru „poważnego”, pieśniowo-dramatycznego, potrafi wyzyskać elementy parodii stylu (np. parlandowanie w utworze Czyża).

Występ został entuzjastycznie przyjęty przez publiczność. Ale też istotnie było to wspaniałe wydarzenie artystyczne. Warto podkreślić, iż Tomasz Konieczny wspaniale czuje dramaturgię oraz wymogi wokalne kreowanych partii, przy czym barwa głosu podczas tego akurat występu sprawiała czasem wrażenie nieco zmęczonego, a jednocześnie trudno było mówić o lekkości w opisywanym repertuarze. Ciekawe, że artysta jakby potrzebował trochę czasu na rozśpiewanie się: po cokolwiek „sztywnym” początku, wraz z kolejnymi numerami artysta potwierdzał swoją renomę, przy czym warto podkreślić także bardzo dobrą dyspozycję poznańskiej orkiestry.

Po występie odbyło się spotkanie ze śpiewakiem połączone z promocją książki Twarze Wotana – wywiadu rzeki z artystą, poprowadzone przez jej współautora, redaktora Jacka Marczyńskiego. Tomasz Konieczny wspominał swój debiut w poznańskim Figarze, śpiewanym zresztą po polsku oraz o problemach z tekstem Barańczaka, którego recytatywów się do końca nie wyuczył. Zażartował zresztą o „prześladowaniu” go przez poetę, nawiązując do wspomnianej płyty schubertowskiej. Opowiadał o współpracy m.in. z Andrzejem Wajdą oraz z zasłużonym łódzkim kompozytorem Romualdem Twardowskim, piszącym niemal do dziś dla niego partie.

Tomasz Konieczny podkreślił swoją aktorską pasję oraz konieczność łączenia jej wraz wykonawstwem wokalnym (śpiewem), co daje szczególnie możliwości w repertuarze wagnerowskim. Spotkanie przebiegało w bardzo miłej atmosferze, a zgromadzona na nim liczna publiczność jeszcze raz dała dowód uznania dla kunsztu artysty, który na zakończenie rozdał autografy na licznie zakupionych przez entuzjastów książce.

Przemysław Krzywoszyński