Radio Chopin

Tercet beaux arts: Poniatowska, Dębicz i Zdunik

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2019 20:30
Trzeci wieczór 2. Festiwalu „Romantyczna fantazja i improwizacja” domknął pierwszą połowę tego wydarzenia, zdominowaną przez wątki improwizacyjne.
Profesor Irena Poniatowska
Profesor Irena PoniatowskaFoto: Polskie Radio Chopin

Na samym początku dla wielu – a dla nas na pewno! – kultowa polska muzykolożka, profesor Irena Poniatowska, w swoim wykładzie zarysowała istotę improwizacji w muzyce europejskiej, sięgając najpierw do jej korzeni z czasów renesansu (i Dworzanina Baltazara Castiglione), by finalnie dotrzeć do istoty improwizacji u Chopina i jego współczesnych. Ta rozszerzona, w stosunku do zapowiadanej, formuła tematyczna mistrzowskiej prelekcji prof. Poniatowskiej, w sposób idealny zapowiadała to, co miało się wydarzyć w sferze samych dźwięków. Zyskujące szybko ogromną popularność duo Aleksander Dębicz – Marcin Zdunik w pierwszej części koncertu, zatytułowanej IMPROmptu, zaprezentowało wiązankę kilku utworów Chopina (w tym Nokturnu c-moll, Barkaroli, Fantazji f-moll), ukazanych w sposób ożywczo świeży: bez silenia się na wirtuozerię, choć z dyskretnym wirtuozowskim zacięciem i budzącą zazdrość sprezzaturą (pozorną,  ceniona już w renesansie i baroku nonszalancją, znamionującą absolutne panowanie nad materią), o której wcześniej ze swadą opowiadała prof. Poniatowska. Druga część recitalu – jej tytuł brzmiał: REnaissance – była zupełnie odmienna. Zadecydował o tym nie tylko wybór kompozycji pochodzących z epoki znacznie od Chopina wcześniejszej (m.in. Gesulado, Monteverdi), ale także znaczący, acz dyskretny udział warstwy elektronicznej, która znacząco wzbogaciła aurę brzmieniową wieczoru.

W piątek – i tak już pozostanie do końca 2. Festiwalu – powracamy do recitali fortepianowych, koncentrując się odtąd niemal wyłącznie na muzycznej fantazji.