Radio Chopin

Wokół 4. urodzin Polskiego Radia Chopin

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2021 18:00
Artystyczna sylwetka Jakuba Kuszlika - pióra Dariusza Marciniszyna. 
Polish Radio CEO Agnieszka Kamińska congratulates Jakub Kuszlik at the awards ceremony in Warsaw on Thursday night.
Polish Radio CEO Agnieszka Kamińska congratulates Jakub Kuszlik at the awards ceremony in Warsaw on Thursday night.Foto: Photo: PAP/Andrzej Lange

Z pozoru mazurki – przyznał niedawno Jakub Kuszlik w jednym z pokonkursowych wywiadów – wydają się być bardzo prostymi i nieskomplikowanymi utworami. (…) Natomiast uważam, że ukryte są w nich liczne sensy, które na pierwszy rzut oka nie są dostrzegalne. Na pewno trzeba w nie włożyć dużo pracy i dużo wysiłku, by faktycznie wydobyć ten sens, owe taneczne rytmy. Myślę, że dla współczesnych ludzi, którzy nie mają do czynienia z rytmami mazura, kujawiaka lub oberka, jest to bardzo trudne. Wydaje mi się, że połączenie tych rytmów, które są, powiedziałbym, bardzo folklorystyczne, razem z salonową duszą Chopina, która też jest dla ludzi XXI wieku obca – jest zadaniem bardzo trudnym.”

O tym, jak doskonale to Chopinowskie „bardzo trudne zadanie” rozwiązał Jakub Kuszlik, mogliśmy się przekonać śledząc rewelacyjny występ Polaka w III etapie ostatniej edycji Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Jakub Kuszlik, laureat IV nagrody oraz nagrody Polskiego Radia za najlepsze wykonanie mazurków, już w najbliższą środę o godzinie 19.00 wystąpi z recitalem w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, uświetniając w ten sposób obchody 4. urodzin Polskiego Radia Chopin.

Warto zaznaczyć, że nasz znakomity artysta zjednał sobie sympatię melomanów już 5 lat temu, podczas przesłuchań X Międzynarodowego Konkursu im. Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy, gdzie otrzymał II nagrodę. Mimo młodego wieku, już wtedy zaskoczył odbiorców grą pełną ciepła i poezji, a doskonały dźwięk jakim dysponował, nadawał jego interpretacjom indywidualnych rysów. W kolejnych latach Kuszlik skoncentrował się na poszerzaniu swojego repertuaru, włączając do programów recitali szereg dzieł m.in. Muzio Clementiego, Ludwiga van Beethovena, Fryderyka Chopina, Franza Schuberta, Sergiusza Prokofiewa. Pianista z jednakowym powodzeniem wykonywał Beethovenowską Sonatę E-dur op. 109, Kreisleriana op. 16 Roberta Schumanna czy Walca Mefisto Ferenca Liszta. Nic więc dziwnego, że na warszawskie przesłuchania przybył ze sporym, a być może największym wśród członków polskiej ekipy, muzycznym doświadczeniem.

Chopinowskie interpretacje pianisty stanowią fascynujące połączenie poetyckiej delikatności i subtelności oraz wysublimowanej wirtuozerii. Kiedy Jakub Kuszlik rozpoczął swój występ na Konkursie od pełnego lirycznej zadumy wykonania Nokturnu E-dur op. 62 nr 2, nic nie zapowiadało, że ów mini-recital zostanie zwieńczony iście brawurową, porywającą kreacją kody Scherza cis-moll op. 39. W drugim etapie artysta także wielokrotnie czarował i intrygował. Walc a-moll op. 34 nr 2 w jego ujęciu zyskał nieosiągalny dla wielu muzyków szlachetny, a zarazem oniryczny wymiar. Z kolei prezentując Balladę F-dur op. 38 – w jej burzliwych fragmentach nie stronił od wirtuozerii i wyrazistej ekspresji, co świetnie kontrastowało z łagodnie nakreślonym tematem głównym utworu. Jednak to w III etapie Kuszlik w pełni rozwinął skrzydła, a każda z trzech jego propozycji fascynowała w równym stopniu. Wykonanie Fantazji f-moll op. 49, nie miało rysów mocno dramaturgicznych, odznaczało się natomiast klarownością formalną i dźwiękową doskonałością. Była to niespiesznie rozwijająca się opowieść oparta o barwy łagodne i subtelne. Sonata h-moll op. 58 (jedno z najwspanialszych wykonań w historii Konkursu!) została zaprezentowana z perspektywy introwertycznej i marzycielskiej, a liczne zawieszenia fraz oraz eteryczne brzmienia (kapitalne odcienie piana w I i III części), przybliżyły wiele fragmentów tego utworu do muzycznego impresjonizmu. Niewątpliwie jednak artysta najbardziej zadowolony mógł być z wykonania czterech Mazurków op. 30. Niewielu laureatów nagrody Polskiego Radia w przeszłości pozwoliło sobie na równie nowatorskie propozycje. Zazwyczaj, grając te Chopinowskie miniatury, pianiści albo podkreślają wyłącznie ich taneczny charakter (Rafał Blechacz, Dang Thai-Son, Marc Laforet), albo doszukują się w nich elementów poetyckich (Daniił Trifonov). Jakub Kuszlik postanowił połączyć te dwie interpretacyjne ścieżki, co zaowocowało przejmującą, a przy tym nasyconą polskimi akcentami koncepcją.

Już po ogłoszeniu wyników, prezentując cykl op. 30 podczas trzech koncertów laureatów, pianista – wolny od konkursowej presji – poszedł o krok dalej, a każdy z mazurków nabrał pod jego palcami jeszcze większej swobody i lekkości.

Czym tym razem zaskoczy nas Jakub Kuszlik grając Chopinowskie Mazurki op. 30, Fantazję f-moll i Sonatę h-moll? Przekonamy się już w najbliższą środę o godzinie 19.00.

Artysta swój recital rozpocznie jednak nie od Chopina, ale od prezentacji utworów op. 116 oraz op. 119 Johannesa Brahmsa, jednego ze szczególnie bliskich mu kompozytorów. Biorąc pod uwagę fantastyczne nagranie Brahmsowskiego Scherza es-moll op. 4 z występu pianisty na Konkursie Hilton Head International Piano Competition z 2019 roku (oficjalny materiał dostępny jest na kanale Youtube Konkursu), pierwsza część koncertu zapowiada się równie ciekawie.

Całe „urodzinowe” wydarzenie będzie można śledzić na antenie Polskiego Radia Chopin oraz na Youtube i Facebooku naszej anteny.

Dariusz Marciniszyn

Partnerem Koncertu jest największy mecenas sportu i kultury – Totalizator Sportowy, właściciel marki Lotto.