Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018

PjongCzang 2018: Dahlmeier nie wyklucza zakończenia kariery. "Osiągnęłam moje wielkie cele"

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2018 19:25
Laura Dahlmeier jest jedną z gwiazd igrzysk w Pjongczangu. W biathlonowej rywalizacji wywalczyła trzy medale, w tym dwa złote. 24-letnia Niemka nie wyklucza jednak zakończenia kariery.
Laura Dahlmeier
Laura Dahlmeier Foto: PAP/EPA/ANTONIO BAT

W wypadku podjęcia decyzji o zaprzestaniu startów, Dahlmeier poszłaby w ślady słynnej rodaczki – Magdaleny Neuner, która podjęła podobną decyzję, będąc u szczytu kariery.

- Jak potoczy się wszystko dalej nie jestem w stanie w tej chwili powiedzieć. Wszystko może się wydarzyć - powiedziała na pytanie o plany na przyszłość.

W Pjongczangu Dahlmeier wygrała sprint, bieg na dochodzenia, a w biegu indywidualnym była trzecia. Jest też siedmiokrotną mistrzynią świata, z czego aż pięć tytułów zdobyła podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Hochfilzen.

- Planowałam swoje życie do tych igrzysk. Nie wiem, co będzie dalej. Nie zastanawiałam się jeszcze nad tym. Osiągnęłam moje wielkie cele i w sporcie zrobiłam już wszystko, o czym marzyłam. Chciałam startować w zawodach Pucharu Świata, wygrać Kryształową Kulę, zostać mistrzynią olimpijską i świata. W ostatnich czterech latach wszystko udało się zrealizować – przyznała szczerze.

Wypowiedź ta przypomina  niemieckim kibicom historię Neuner, która nieoczekiwanie w 2012 roku zakończyła karierę w wieku 25 lat. Neuner to jedna z najlepszych biathlonistek w historii, w dorobku ma trzy medale igrzysk (dwa złote i srebro), 12 złotych  medali mistrzostw świata, oraz zdobyte trzy Kryształowe Kule.

- Oczywiście, że się czasami zastanawiam, na co mnie jeszcze stać. Na pewno dzisiaj nie usłyszcie ode mnie żadnej deklaracji. Muszę wszystko przemyśleć - powiedziała Dahlmeier.

Na razie biathlonistka chce skupić się na zakończeniu obecnego sezonu. W poniedziałek, mieszkająca w Garmisch-Partenkirchen zawodniczka wróci do kraju. Tydzień spędzi z najbliższymi, by potem wrócić do zawodów Pucharu Świata. Cykl zakończy się 25 marca.

- A potem usiądziemy wszyscy razem i zastanowimy się co dalej. Tym bardziej, że po igrzyskach dochodzi często do roszad w sztabach. Chciałabym zobaczyć, co z tego wyjdzie - zaznaczyła.

Dahlmeier przyznała również, że igrzyska wyobrażała sobie całkowicie inaczej.

- Często jednak marzenia i wyobrażenia są piękniejsze, niż rzeczywistość. Także oczekiwania względem mnie były niesamowite. Gdy po dwóch złotych medalach, zdobyłam brąz, to słyszałam, że teraz z tych sześciu pierwszych miejsc nic nie będzie. Miałam wrażenie, że chodzi tu wyłącznie o bicie rekordów, a nie o człowieka, sportowca i jego wyczyn - oceniła.

Igrzyska w Pjongczangu zakończą się w niedzielę. W biathlonie rozdano 11 kompletów medali.

pm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

PjongCzang 2018: polskie biathlonistki rozczarowane, złoto dla Laury Dahlmeier

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2018 14:25
Laura Dahlmeier wywalczyła złoty medal igrzysk w Pjongczangu w biathlonowym sprincie na 7,5 km. Niemka była o 24,2 s szybsza od Norweżki Marte Olsbu i o 25,8 s od Czeszki Veroniki Vitkovej. Najlepsza z Polek Krystyna Guzik uplasowała się na 28. pozycji.
rozwiń zwiń