X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Programów Katolickich

Kochana piłka

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2012 12:00
„Codziennie dziękuję Panu Bogu, że jestem Legionistą!” Taki napis wisi na ścianie pokoju pewnego młodego człowieka i wcale nie chodzi tu o Legię jako formację wojskową, ale o - sportowy klub.
Audio
Kochana piłka
Foto: Roger Gorączniak/Wikimedia Commons/CC

Myślę że w innych miastach niż Warszawa ten napis tylko trochę się różni – w ostatnim członie, ale sens jest podobny.

Już opowiadałam Państwu – choćby w ”Myślach na dobry dzień” - o rodzinnym kibicowaniu, wprowadzaniu młodego pokolenia w tajniki tej męskiej rozrywki, więc nie będę się tu powtarzała. W każdej rodzinie, gdzie są mężczyźni, jakoś ten temat się przewija. Nie chcę przez to powiedzieć, że Panie nie kibicują sportowcom, ale na pewno nie jest to kibicowanie tak kultowe, jak w przypadku panów. Tu dodam, że nie uważam za kibicowanie tak zwanych cheerleaderek, bo to oddzielny temat i jestem zbyt starej daty, by zachwycać się tym że kobiety są wykorzystywane jako przerywniki w meczach. To uwłacza mojej kobiecej dumie, i tyle.

Oczywiście sama będę śledziła rozgrywki piłkarskie, bo przede wszystkim uwielbiam telewizję „na żywo”. A już szczególnie wszelkie zawody sportowe. To, że mamy w tym roku Euro 2012 w Polsce, jakoś przyćmiło letnie Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Przynajmniej do mnie one mniej docierają. A przecież zawsze się pasjonowałam tymi Igrzyskami, kiedyś potrafiłam nawet wziąć urlop, gdy były nocne transmisje z Olimpiady na innym kontynencie. Najszlachetniejszym ze sportów w moim mniemaniu jest przecież lekkoatletyka, gdzie człowiek owszem – ściga się z drugim człowiekiem, ale też z własnymi ograniczeniami. Wyżej, dalej i szybciej – oto sens tych zmagań. Niestety, część czasu trwania Olimpiady w Londynie będę na wakacjach, nad morzem. Z pewnością mój wnuk będzie bił wtedy rekordy na piasku w skoku w dal, w rzucaniu łopatką – jako oszczepem czy w biegach do falochronu i z powrotem, kto szybciej. Ale przecież i najwięksi mistrzowie zaczynali od małych rzeczy, nieprawdaż?

Elżbieta Nowak

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak