X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Programów Katolickich

Rzeszowszczyzna, czyli brakujące ogniwo

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2012 15:00
Z Panią Janiną z Podkarpacia już jesteśmy „starymi korespondentkami”, oj tam, zaraz - starymi.
Audio
Depresja
DepresjaFoto: Glow Images/East News

Dzień dobry!

Z Panią Janiną z Podkarpacia już jesteśmy „starymi korespondentkami”, oj tam, zaraz - starymi. Odkąd napisała do mnie pierwszy raz dwa miesiące temu, wymieniamy listy dość systematycznie. Może to z powodu odległości – ziemia rzeszowska a Mazowsze to jednak kawałek drogi, działa wyobraźnia. Ale także łączy nas niewidzialna nić porozumienia bez słów. Oto jedna z jej odpowiedzi na mój list:

Tak jak Pani listów, ciekawych kazań nigdy mi nie dosyć. Były rekolekcje u Dominikanów w Rzeszowie z księdzem prof. z Lublina, nie można było pominąć jednego zdania, można było tylko go słuchać i słuchać ....i on podawał wskazówki na życie jak się ma doła: po pierwsze - idź i odwiedź kogoś bliskiego, po drugie - zrób coś dla siebie, może jakieś zakupy. Trzecie wyleciało mi z pamięci, pewnie skleroza… Po czwarte – na pewno podkreślał na tym czwartym miejscu MODLITWĘ. No i po piąte - jak to wszystko nie pomoże to weź kąpiel i idź spać.

Mam do Państwa prośbę, może ktoś pamięta jakie to brakujące ogniwo – po czwarte? Okropnie nie lubię takich sytuacji, gdy coś się zagubi, i szukam - do skutku. A jak jestem uparta to dla przykładu powiem tylko, że kiedyś na plaży upadło mi w piasek szydełko – taki miałam wtedy okres, że wszędzie szydełkowałam. Nie załamałam się i postanowiłam do końca pobytu grzebać w tym miejscu Aż może je znajdę. No i co? Znalazłam już na trzeci dzień!

Apeluję więc o uzupełnienie tej recepty na smutek, wakacje nie dla wszystkich są jednym fajerwerkiem radości. Niektórzy są samotni, innych nie stać na wyjazd, jeszcze inni mają jakieś dolegliwości uniemożliwiające nieskrępowane cieszenie się letnim czasem. Wreszcie wakacje też miną, warto pomyśleć, co potem.

I w tym miejscu nie mogę się powstrzymać, żeby nie zacytować fragmentu pieśni pani Małgorzaty Gergasz – już ją Państwo znają - z Ustrzyk Dolnych. Choć jest dużo młodsza ode mnie i Pani Janiny, to – jak prawdziwa poetka – potrafi zrozumieć każdy ludzki los:

Oni - wciąż tutaj obecni

W fotografiach zaklęci.

Na werandzie ich spotkasz,

kiedy piją czarną kawę

I czytają poranną gazetę.

Dziwnie zastygli w swoich poglądach.

Elżbieta Nowak

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ustrzyki Dolne, czyli przypływ energii

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2012 12:00
Pierwszy dzień prawdziwych wakacji, lipiec. W naszym programie Familijnej Jedynki przez dwa miesiące będziemy przebywali w kręgu wielkich polskich rodów i w sanktuariach.
rozwiń zwiń