Radiowe Centrum Kultury Ludowej

Niedziela Palmowa

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2020 09:00
W całej Polsce w Niedzielę Palmową we wszystkich kościołach na każdym nabożeństwie święci się palmy, zaś po sumie (głównym nabożeństwie niedzielnym) odbywają się uroczyste procesje z palmami.
Audio
  • "Podziękujmy Chrystu Panu" - Jadwiga Zakaszewska z płyty "Dolny Śląsk" z serii "Muzyka Źródeł"
Niedziela Palmowa
Niedziela PalmowaFoto: Jacek Tokarczyk/PAP

Kościół święci w tym dniu triumfalny wjazd Jezusa Chrystusa do Jerozolimy, dokąd przybył wraz z uczniami na święto Paschy i – jak podaje Pismo Święte – witany był przez wielkie tłumy ludzi wołających "Hosanna Synowi Dawidowemu, błogosławiony, który idzie w Imię Pańskie dla naszego zbawienia" i rzucających na drogę, którą jechał na osiołku, gałązki oliwne i palmowe.

Jeszcze dzisiaj, chociaż już tylko dla żartu, połyka się wyjęte z palmy bazie, co ma chronić od wiosennych przeziębień i bólu gardła.

Palmy polskie najczęściej przypominają smukłe pionowe bukiety różnej wysokości. Tradycyjnie powinny się w nich znaleźć gałązki wierzbowe, o tej porze roku obsypane srebrzystymi, puszystymi baziami (zwanymi także kotkami lub bagniątkami). Wierzba w naszej tradycji uważana jest bowiem za roślinę miłującą życie, ponieważ rośnie w najgorszych nawet warunkach, łatwo się przyjmuje, a ucięta, włożona do wody gałązka wierzbowa i nawet pozostawiona w wilgotnym kącie wierzbowa miotła szybko wypuszczają zielone listki.

Do palmy wkłada się także rośliny wiecznie zielone: gałązki tui, świerku, bukszpanu, borówek leśnych, cisu, któremu medycyna ludowa nadaje właściwości lecznicze i dobroczynne. Całość przybiera się kolorowymi wstążeczkami i suszonymi lub sztucznymi kwiatkami.

Obecnie, w całej Polsce bardzo popularne są palmy wileńskie, mające kształt kolorowych bukietów lub – częściej – barwnych pałek różnej wysokości i grubości, które w okolicach Wilna przez mieszkających tam Polaków zwane są wałkami. Robi się je z kwiatów, farbowanych kłosków, z różnych traw suszonych i mchów, misternie układanych i wiązanych na patykach. Niegdyś ten typ palm występował głównie w okolicach Wilna oraz na przygranicznych terenach polsko-litewskich.

W kilku regionach Polski robi się palmy szczególnie piękne, wysokie i okazałe, bo osiągające niekiedy dwa i trzy metry wysokości.

Na południu Polski są to pęki długich prętów wierzbowych, leszczynowych lub wiklinowych, w kilku miejscach przewiązanych giętką wierzbową wicią, zwieńczone wielkim barwnym bukietem – czubem z kwiatów bibułkowych, wierzbowych bazi, bukszpanu i świerku oraz długich kolorowych wstążek. Na szczycie takiej palmy umieszcza się zazwyczaj złocisty krzyżyk.

Ułamki palm i bagniątka wkładano do gniazd gęsi i kaczek, pod daszki uli, do rybackich sieci, podkładano je pod lemiesz pługa w pierwszą zaorywaną skibę.

Palmy kurpiowskie natomiast przypominają wysokie kwietne słupy, na całej długości ozdobione zielenią i kolorowymi kwiatami z bibuły.

Poświęconą palmą kropiono dom, obejście, bydło w oborze. Gładzono nią boki krów i przymuszano je do połknięcia chociaż jednej bazi, uderzano je palmą, gdy po raz pierwszy wychodziły na pastwisko. A wszystko po to, aby czarownice nie odebrały im mleka. Ułamki palm i bagniątka wkładano do gniazd gęsi i kaczek, pod daszki uli, do rybackich sieci, podkładano je pod lemiesz pługa w pierwszą zaorywaną skibę.

Jeszcze dzisiaj, chociaż już tylko dla żartu, połyka się wyjęte z palmy bazie, co ma chronić od wiosennych przeziębień i bólu gardła.

***

Tekst pochodzi z książki "Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne" dr Barbary Ogrodowskiej, wyd. Muza, Warszawa 2010.

Opracowała: Hanna Szczęśniak

Zobacz więcej na temat: antropologia folklor

Czytaj także

Przywołujemy wiosnę

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2020 09:09
W czasie Wielkiego Postu, niezależnie od wszystkich praktyk kościelnych, odbywały się także praktykowane przez stulecia odwieczne obrzędy ludowe przywoływania wiosny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Święto Zwiastowania Najświętszej Marii Panny

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2020 10:00
Święto to zawsze kojarzyło się z początkiem wiosny o wiele bardziej, niż wcześniejsza o kilka dni, figurująca w oficjalnym kalendarzu data 21 marca, od której liczy się astronomiczna i kalendarzowa wiosna.
rozwiń zwiń