Historia

Seweryna Szmaglewska – opisać niewyobrażalne

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2020 05:52
- Nie ja kształtowałam te książki, tylko życie. "Dymy nad Birkenau" i "Niewinni w Norymberdze" to obrazy życia, które ja jedynie w pośpiechu spisałam i zaniosłam do wydawnictwa – mówiła pisarka na antenie Polskiego Radia.
Seweryna Szmaglewska podpisuje książkę Czarne Stopy, fot. Narodowe Archiwum CyfroweRutowska Grażyna
Seweryna Szmaglewska podpisuje książkę "Czarne Stopy", fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe/Rutowska Grażyna

28 lat temu, 7 lipca 1992 roku, zmarła Seweryna Szmaglewska, polska pisarka, w latach 1942-1945 więźniarka KL Auschwitz, po wojnie świadek w procesie norymberskim i autorka książek, w których opisała swoje przeżycia obozowe.

src="//static.prsa.pl/3f5bf262-aed5-4ca5-88bc-b84ae6064666.file"

O swojej twórczości i życiu opowiadała w 1985 roku na antenie Polskiego Radia w audycji Kai Kamińskiej w audycji z cyklu "W pracowni pisarza".

- Nie ja kształtowałam te książki, tylko życie. "Dymy nad Birkenau" i "Niewinni w Norymberdze" to obrazy życia, które ja jedynie w pośpiechu spisałam i zaniosłam do wydawnictwa – mówiła pisarka na antenie Polskiego Radia.

Posłuchaj
13:14 seweryna szmaglewska___pr iii 94803_tr_0-0_111798821d1304c7[00].mp3 Seweryna Szmaglewska - rozmowa z pisarką w audycji Kai Kaźmierskiej z cyklu "W pracowni pisarza". (PR, 09.10.1985)

Po aresztowaniu przez Gestapo na ulicach Warszawy została przewieziona do obozu Auschwitz-Birkenau, gdzie doświadczyła wyczerpującej pracy fizycznej i ciężkich chorób. Gdy w styczniu 1945 z obozu wyruszył tzw. marsz śmierci, wraz z koleżankami postanowiła spróbować ucieczki.

- Badałyśmy możliwości. Na pierwszym postoju to okazało się niemożliwe. Z drugiego postoju we trzy uciekłyśmy w śniegi. Położyłyśmy się, przykryłyśmy się białym prześcieradłem, które miałyśmy ze sobą i chciałyśmy jakiś czas przetrwać. Jednak esesman strzelał. Zerwałyśmy się i brnąc przez śnieg, szłyśmy pod górę na czworaka – opisywała kulisy ucieczki.

Plan się powiódł. Sewerynie Szmaglewskiej i jej towarzyszkom udało się uciec do pobliskiej wsi i ukryć w stodole pełnej siana. Stamtąd ruszyły w stronę Warszawy. Tułaczka, po wielu przygodach, zakończyła się sukcesem.

Od pierwszych dni Szmaglewska przystąpiła do pisania. "Dymy nad Birkenau" ukazały się 4 grudnia 1945. Trafiły w ręce prawników, przygotowujących się do procesu norymberskiego. – W niedługim czasie zostałam wezwana na proces norymberski jako świadek oskarżenia. Norymberga była czymś zupełnie innym niż mogłam sobie wyobrazić. Nastrój był tam niemal karnawałowy. Cały trybunał przed naszym przyjazdem brał udział w balu, co mnie speszyło, jednakże swoje zeznanie złożyłam – wspominała po latach.

Książka "Niewinni w Norymberdze" powstała dopiero 30 lat później.

- Bardzo długo myślałam, że proces w Norymberdze był jakimś niewypałem. W żaden sposób nie można było słowami powiedzieć tego, co widziało się w Birkenau. To mnie tak długo powstrzymywało przed pisaniem – tłumaczyła Szmaglewska.

Seweryna Szmaglewska zmarła 7 lipca 1992 w Warszawie.

Posłuchaj wspomnień Seweryny Szmaglewskiej w audycji z cyklu "W pracowni pisarza".

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Trybunał w Norymberdze – rozliczenie z nazizmem

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2019 05:55
8 sierpnia 1945 cztery mocarstwa okupujące Niemcy powołały Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze w celu ukarania zbrodniarzy wojennych. Oskarżonym postawiono cztery główne zarzuty: udział w spisku w celu popełnienia zbrodni międzynarodowej, zbrodnie przeciwko pokojowi, zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości. Wyroki zapadły 1 października 1946.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Drugi proces oświęcimski – załoga Auschwitz-Birkenau przed sądem

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2015 06:01
52 lata temu zakończył się drugi proces oświęcimski. Po latach od strasznych zbrodni w Oświęcimiu przed sądem stanęło 20 esesmanów, członków załogi obozu. Przeciwko swoim oprawcom zeznawali więźniowie, którym udało się przeżyć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

75. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2020 06:00
27 stycznia 1945 roku Armia Czerwona wyzwoliła obóz Auschwitz-Birkenau. Dziś obchodzimy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Zapoznaj się z archiwalnymi nagraniami Polskiego Radia, posłuchaj wstrząsających relacji świadków, tych, którzy przeżyli piekło obozów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stefania Wernik: jestem dzieckiem urodzonym w obozie Auschwitz-Birkenau

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2020 12:51
- Mama był ze mną w drugim miesiącu ciąży. W obozie nie przyznała się do swojego stanu, bo wiedziała, że Niemcy zaraz by ją spalili - relacjonowała Stefania Wernik. - Taka była procedura, że kobietom ciężarnym i małym dzieciom nie wolno było żyć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Musiał: zbrodnie III Rzeszy zostały w Niemczech odgermanizowane

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2020 13:28
- Jeżeli chodzi o ocenę 8 maja jako "dnia wyzwolenia", to nie czytałem jeszcze żadnego krytycznego tekstu niemieckiego historyka czy historyczki - powiedział historyk prof. Bogdan Musiał. Jak mówił, narracja ta jest przez tamtejszych badaczy "przyjmowana przez aklamację".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwszy transport do Auschwitz. Jaką trasą szli przez Tarnów polscy więźniowie?

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2020 06:00
14 czerwca 1940 roku trasa pochodu 728 mężczyzn pod eskortą niemieckich żołnierzy wiodła przez ścisłe centrum miasta. Dzień przed transportem przeniesiono ich z miejscowego więzienia do budynku żydowskiej łaźni, gdzie poddano ich dezynfekcji. Tam też spędzili ostatnią noc przed transportem.
rozwiń zwiń