Historia

Pierwsze zdjęcie Ziemi z kosmosu ma 75 lat. Zrobiono je z nazistowskiej rakiety V-2

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2021 05:45
Pod koniec października 1946 roku zdobyty na Niemcach pocisk balistyczny wzleciał ponad  atmosferę Ziemi, a zamontowana w nim kamera wykonała pierwsze w historii fotografie powierzchni naszej planety. Było to wydarzenie przełomowe nie tylko dla świata nauki.
Rakieta V-2 i pierwsze zdjęcie Ziemi z kosmosu
Rakieta V-2 i pierwsze zdjęcie Ziemi z kosmosuFoto: White Sands Missile Range/Applied Physics Laboratory/wikimedia/domena publiczna

Czarno-biały świat

Wystrzelenie rakiety V-2, przywiezionej tuż po II wojnie światowej z Europy do Ameryki, odbyło się 24 października 1946 roku w z poligonu rakietowego White Sands w stanie Nowy Meksyk. O tym, że niemieckie pociski - jedne z największych osiągnięć nazistowskiego programu rakietowego - mogą wznieść się w kosmos, wiedziano już od 1944 roku, gdy inżynierowie Wernher von Braun i Walter Dornberger wysłali V-2 na wysokość 176 kilometrów.

Pułap osiągnięty przez amerykańskie wojsko - 104 kilometry - nie był tak imponujący. Żołnierzom zależało jedynie na przekroczeniu tzw. linia Kármána, czyli znajdującej się 100 kilometrów nad poziomem morza umownej granicy pomiędzy atmosferą Ziemi i przestrzenią kosmiczną. Tej próbie rakietowej przyświecała jednak nie tylko intencja militarna. Mając w rękach cud śmiercionośnej techniki, Amerykanie uszlachetnili go, umieszczając w nim kamerę DeVry wyposażoną w czarno-białą taśmę filmową 35 mm. Urządzenie co półtorej sekundy wykonywało zdjęcie.

Wkrótce po starcie V-2 spadła na ziemię i rozbiła się. Na szczęście naukowcy zadbali o zabezpieczenie taśmy z fotografiami, zamykając ją w specjalnej stalowej kasecie. Dzięki temu już wkrótce mogli zobaczyć coś, czego człowiek nigdy dotąd nie oglądał - powierzchnię Ziemi na tle czerni kosmosu.

Pierwsze zdjęcie ziemi z Kosmosu. Źródło: White Sands Missile Range/Applied Physics Laboratory/domena publiczna Pierwsze zdjęcie ziemi z Kosmosu. Źródło: White Sands Missile Range/Applied Physics Laboratory/domena publiczna

Przed wojną załoga balonu Explorer II wykonała w 1935 roku zdjęcia Ziemi z wysokości 22 kilometrów. Widać na nich krzywiznę planety, ale wszystko odbyło się wewnątrz ziemskiej atmosfery. Tymczasem widok dostarczony przez V-2 w 1946 roku - i w czasie kolejnych lotów tych rakiet w następnych latach - był na tyle osobliwy, że chcąc oddać jego istotę, dziennikarz "National Geographic" Clyde Holliday pisał w 1950 roku, że tak "wyglądałaby Ziemia oglądana przez przybyszów z innej planety".

Pozaziemskich turystów jak dotąd jednak nie widać, za to technologie rakietowe w kolejnych latach były jedną z najprężniej rozwijających się gałęzi przemysłu wojskowego. Zawsze towarzyszyły mu badania naukowe. Dlatego właśnie amerykański program kosmiczny był od początku silnie związany z postępem militarnym i dlatego astronautyka odgrywała tak wielką rolę w wyścigu zbrojeń między Wschodem i Zachodem. Z tej perspektywy wydarzenie z października 1946 roku stanowiło preludium zbliżającej się epoki zimnowojennej.

Inżynier-nazista potrzebny od zaraz

Rakieta wystrzelona w Nowym Meksyku była trzynastą z serii zmodyfikowanych przez Amerykanów pocisków balistycznych V-2 (Vergeltungswaffe-2), niemieckich maszyn wojennych z autonomicznym układem sterowania, napędzanych jednostopniowym silnikiem rakietowym na paliwo płynne. W latach 1942-1945 nazistom udało się wyprodukować 5800 V-2, z których większość użyto do ostrzału Wielkiej Brytanii i Belgii.

Na Wyspy spadło około 1350 rakiet (518 na Londyn), zabijając prawie trzy tysiące osób i raniąc około 6 tysięcy. 1300 pocisków wystrzelono na Antwerpię, 65 na Brukselę, 98 na Liège, 15 na Paryż, 5 na Luksemburg i 11 na most Remagen na Renie. Ostatnia rakieta V-2 z rozkazu Niemców wystartowała 27 marca 1945 roku. W nazistowskich arsenałach pozostało ich całkiem sporo, przejęli je więc alianci z koalicji antyhitlerowskiej, którzy szybko przystąpili do własnych prób rakietowych. Razem z pociskami w 1945 roku wywieziono także niemieckich specjalistów od technologii  militarnych - 1600 w ramach tajnej amerykańskiej operacji Paperclip oraz 2000 w ramach sowieckiej operacji NKWD o kryptonimie Osoaviakhim.

Słynny lot w 1946 roku był częścią amerykańskiego programu Hermes, prowadzonego przez rząd i armię USA w latach 1944-1954, którego celem miała być odpowiedź na niemiecki nazistowski program rakietowy. Jednym z zadań zespołu miało być zdobycie informacji na temat pocisków V-2. Gdy w finale wojny siły amerykańskie zdobyły fabrykę Mittelwerk V-2, znaleźli tam wystarczającą liczbę części do złożenia 100 rakiet. Natychmiast zabrano je do Nowego Meksyku. Przez kolejne pięć lat składanie i testowanie V-2 było jednym z głównych zadań programu Hermes. I właśnie przy okazji tej działalności powstało słynne zdjęcie z 24 października 1946 roku.

mc