X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Lech Bądkowski – rzucał pisarstwo dla polityki

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2019 06:00
– Walka ma swój własny sens – mówił Lech Bądkowski w 1981 roku. – Całe życie walczymy. Niewielu jest takich, którzy tę walkę w końcu wygrywają. To jest siła, która niesie nas przez życie.
Audio
  • – Miałem 19 lat kiedy wybuchła wojna (…) Od tego wszystko się zaczęło: poczucie obowiązku, odpowiedzialności – mówi Lech Bądkowski, żołnierz, działacz społeczny, dziennikarz, pisarz, fragm. aud. Reginy Witkowskiej z cyklu "Spotkanie z pisarzem" (8.09.1981)
  • Spotkanie komitetów założycielskich NSZZ "Solidarność" – wystąpienia Lecha Wałęsy, Lecha Bądkowskiego, Zbigniewa Bujaka i Jana Rulewskiego (17.09.1980), aud. z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej – Polska" (30.04.1997)
  • Sprawozdanie z trzeciego spotkania międzyzakładowego komitetu strajkowego, udział biorą m.in. Lech Wałęsa, Lech Bądkowski, Andrzej Gwiazda, Anna Walentynowicz, Stocznia Gdańska (28.08.1980)
Lech Bądkowski podczas konferencji prasowej Solidarności, (31.10.1980)
Lech Bądkowski podczas konferencji prasowej "Solidarności", (31.10.1980) Foto: PAP/Stefan Kraszewski

24 lutego 1984 w Gdańsku zmarł Lech Bądkowski ps. "Stanica" – społecznik, pisarz, dziennikarz, podporucznik Wojska Polskiego, Kaszub z wyboru. Mówił, że w momencie kiedy przestajemy walczyć, przestajemy żyć.

Ukształtowała go wojna

Urodził się 24 stycznia 1920 w Toruniu. Jeszcze zanim wybuchła wojna ukończył gimnazjum. – Uważam się za człowieka aktywnego, po prostu taki mam temperament – podkreślał Lech Bądkowski w rozmowie z Reginą Witkowską. – Miałem 19 lat kiedy wybuchła wojna (…) Od tego wszystko się zaczęło: poczucie obowiązku, odpowiedzialności.
W 1939 roku dowodził już plutonem piechoty w bitwie nad Bzurą. Dramatyczne przeżycia opisał później w swoich książkach "Bitwa trwa" i "Żołnierze znad Bzury". W 1940 roku wstąpił do Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich, z którą walczył w bitwie o Narwik. Potem został ewakuowany z Francji do Wielkiej Brytanii.

– Kiedy się przedostałem na Zachód to była armia bardzo szczególna, zwłaszcza w początkowym okresie ich istnienia – wspominał wojnę Bądkowski. – Tam był niezwykle wysoki procent inteligencji. Tam się wszystko kotłowało wszystko w nas. Tam się przeniosło to jawne życie narodu pozostającego pod okupacją.

Polityka czy pisarstwo?

Po powrocie do kraju w 1946 roku Bądkowski zajął się dziennikarstwem. Pisał m.in. w "Dzienniku Bałtyckim". Od końca lipca 1953 działał w Związku Literatów Polskich. Wojenna przeszłość zadecydowała o odsunięciu go przez władze od pracy w prasie codziennej. Kiedy w 1954 roku został wyrzucony z gazety postanowił zająć się literaturą. – W tych okresach, kiedy mogłem się swobodnie wypowiedzieć to do tej pracy dziennikarskiej wracałem, ale już nigdy z myślą o pozostaniu w niej na zawsze – mówił Lech Bądkowski w 1981 roku.

Po Październiku 56' silnie zaangażował się w działalność na rzecz Kaszubów. Współtworzył nawet Zrzeszenie Kaszubskie, choć sam Kaszubem nie był. W latach 70. stał się już obiektem zainteresowania Służb Bezpieczeństwa. W mieszkaniu i pracowni założono mu podsłuchy. Już pod koniec lat 70. aktywnie działał w opozycyjnych środowiskach gdańskich.

Wokół "Solidarności"

Podczas wydarzeń Sierpnia 80' tak mocno zaangażował się w bieżącą politykę, że odłożył na bok pisarstwo. Jak sam wyznał Reginie Witkowskiej w tym czasie napisał zaledwie jedną stronnicę rękopisu. – Ja nie mam łatwości pisania, ja nie potrafię pisać "ot tak" – przyznawał. – Ja zawsze piszę rękopis ołówkiem, potem przepisuję, następnie jeszcze raz przepisuję na maszynie.

Polityka i działalność społeczna zawsze go pociągała i uważał, że w obliczu tak ważnych wydarzeń powinien całą swoją energię skierować na działalność polityczną i społeczną. – Nie miałem  najmniejszej ochoty "truć" literaturą wtedy, gdy tutaj "płonęły lasy".

Posłuchaj, jak przebiegały spotkania komitetów założycielskich NSZZ "Solidarność", w których uczestniczył Lech Bądkowski.


mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lew Tołstoj – myśliciel blisko ludzi

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2015 06:00
– Był ekscentryczny, a ta ekscentryczność brała się z przekonania, że wszystko jest całkiem inaczej niż ludzie sądzą, i że tylko on jeden, hrabia Lew Tołstoj, ma rację – mówił o rosyjskim pisarzu krytyk literacki i filmowy, Jan Gondowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niezłomny kurier z Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2014 08:40
We wtorkowej audycji "Wybieram Dwójkę" przedstawimy relację ze spotkania "Nasz Jan Nowak-Jeziorański" inaugurującego obchody stulecia urodzin "kuriera z Warszawy".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niezależne Zrzeszenie Studentów - uczelniana "Solidarność"

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2018 08:40
- Życie studenckie było ciekawsze niż teraz, ale studiowanie, w sensie nauki, było o wiele gorsze - wspominał przełomowe lata 80. na polskich uczelniach Jarosław Guzy, pierwszy przewodniczący NZS.
rozwiń zwiń