Historia

Strajki w 1988 roku, czyli wiosna przemian

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2015 06:00
W kraju pogłębiał się kryzys gospodarczy będący jeszcze konsekwencją stanu wojennego. NSZZ "Solidarność" pozostawała nielegalna, a napięcie w społeczeństwie sięgało zenitu. Była wiosna 1988 roku.
Audio
  • Oświadczenie Lecha Wałęsy przeczytane telefonicznie przez Janusza Onyszkiewicza – rzecznika Solidarności (oświadczenie dotyczy sytuacji strajkowej w Polsce); rozmowa Macieja Morawskiego z Janem Rokitą o strajku w Nowej Hucie, aud. Krystyny Miłotworskiej, RWE (27.04.1988)
  • Sytuacja strajkowa wiosną 1988: rozmowa telefoniczna z Mirosławem Chojeckim o sytuacji w Nowej Hucie; rozmowa z Jackiem Kuroniem (bezpośrednio przed jego zatrzymaniem); rozmowa Aliny Grabowskiej, Lechosława Gawlikowskiego i Marka Łatyńskiego (Michała Suszyckiego), dyrektora RWE o sytuacji w Polsce; aud.Stanisława Jałowieckiego, RWE 29.04.1988
Zakończenie strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina (10.05.1988), PAPStefan Kraszewski
Zakończenie strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina (10.05.1988), PAP/Stefan Kraszewski

Pierwsi zastrajkowali 25 kwietnia 1988 pracownicy MPK w Bydgoszczy i Inowrocławiu. Rozpoczęła się fala protestów, które przyczyniły się do podjęcia próby porozumienia między władzą a opozycją w ramach obrad Okrągłego Stołu. Strajki ogarnęły zakłady pracy w całym kraju: Hutę im. Lenina w Krakowie, Hutę w Stalowej Woli, Stocznię Gdańską czy Hutę im. Lenina w Nowej Hucie.

ZOBACZ SERWIS SPECJALNY POLSKIEGO RADIA - 4 CZERWCA 1989 >>>

W Bielsku-Białej, Dąbrowie Górniczej, Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Płocku, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu na skalę niespotykaną od czasu zniesienia stanu wojennego miały miejsce pokojowe demonstracje. – Mam wrażenie, że w początkowej fazie obecnego konfliktu "Solidarność" nie w pełni zdawała sobie sprawę z tego, jakie może on przyjąć rozmiary – mówiła Alina Jaworska, dziennikarka RWE 29 kwietnia 1988.

Skupieni we wspólnym wysiłku

W odpowiedzi na wydarzenia w kraju oświadczenie w imieniu Lecha Wałęsy na antenie Radia Wolna Europa 27 kwietnia 1988 telefonicznie przekazał rzecznik NSZZ "Solidarność" Janusz Onyszkiewicz: Od wielu miesięcy NSZZ "Solidarność" wskazuje na brak konsekwentnych działań władz PRL na rzecz poprawy sytuacji gospodarczej kraju. Rosnące poczucie krzywdy i beznadziejności powoduje akcje strajkowe, jak na przykład trwający obecnie strajk w Hucie im. Lenina. NSZZ „Solidarność” udziela pełnego poparcia działaniom w obronie poziomu życia pracujących. Nie można zastępować niezbędnych reform przez podwyżki cen i obniżanie poziomu życia ludzi pracy. W chwili obecnej potrzebna jest nowa polityka, która w sposób całościowy odpowie na to, co gnębi życie polskich rodzin i która przywróci społeczeństwu jego podmiotowe prawa.

Lech Wałęsa w imieniu "Solidarności" wzywał do podjęcia wspólnego wysiłku dla poprawienia sytuacji w kraju i wywarcia presji na rządzących, aby ci weszli na drogę rzeczywistych zmian strukturalnych.

W Nowej Hucie

– Komitet jest w tej chwili na etapie doprecyzowania postulatów strajkowych – mówił o sytuacji w Nowej Hucie Jan Rokita, wówczas działacz demokratycznej opozycji w Krakowie. – One nie są do końca jasne, bo lista wciąż ulega pewny modyfikacjom. Pewna jest grupa tych najważniejszych postulatów płacowych.

Drugą grupę żądań strajkujących w Nowej Hucie stanowiły postulaty dotyczące przywrócenia do pracy osób, które zostały zwolnione ze względów politycznych. Istotne było też dla protestujących zagwarantowanie bezpieczeństwa i zatrudnienia dla osób strajkujących, a także w wymiarze ogólnopolskim problem wzrostu nakładów finansowych na oświatę i służbę zdrowia. 27 kwietni 1988 Jan Rokita podkreślał, że strajk przebiegał bez zbędnych zakłóceń. Spokoju pilnowała jedynie straż zakładowa, a robotnicy skupiali się na rozmowach i przekazywaniu ręcznie pisanych ulotek.

Dwa dni później Mirosław Chojecki mówił, że w Nowej Hucie strajkowało wówczas od 12 do 17 tys. osób. – Należy podkreślić, że ludzie, które zorganizowali i prowadzą już piąty dzień ten strajk  w Hucie im. Lenina już teraz odnieśli ogromny sukces w tym, ze przetrwali  już bardzo trudny okres początkowy – podkreślał 29 kwietnia 1988 Chojecki.

Groźba użycia siły

– Lech Wałęsa opowiedział się za ogłoszeniem strajku w wypadku, gdyby władze PRL zdecydowały się na użycie siły przeciwko strajkującym hutnikom – podawał za Agencją Reutera Lechosław Gawlikowski na antenie Radia Wolna Europa.

– Niewesoła jest to sytuacja, bo nie widać oznak tego, że rząd tę sytuację chce potraktować poważnie – mówił bezpośrednio przed zatrzymaniem Jacek Kuroń dla RWE 29 kwietnia 1988. – Fakt, że Jerzy Urban podczas konferencji prasowej mówił spokojnym tonem, już dobrze świadczy. Nie zapowiadał represji, a wręcz trochę się od nich odżegnywał. Opozycjonista wciąż jednak uważał, że istnieje groźba siłowego zakończenia strajków.

Chwilowe załagodzenie sytuacji

– Udało się osiągnąć porozumienie z pracownikami komunikacji miejskiej w Bydgoszczy, od których strajku, jak wiemy, wszystko się rozpoczęło – informował za Radiem Warszawa Lechosław Gawlikowki 27 kwietnia 1988. – Tym nie mniej kilka agencji prasowych powołując się na Jerzego Urbana doniosło, że w ślad za pracownikami komunikacji miejskiej w Bydgoszczy i Inowrocławiu podwyżek płac zażądali pracownicy komunikacji w Łodzi, Toruniu i Grudziądzu.

– Władze wchodzą w rokowania, dyrektorzy idą na rozmowy, apelują przez radiowęzły, idą na ustępstwa płacowe, ale używają przy tym trików i chwytów, które powodują, że akcje protestacyjne się nie kończą – podkreślała Alina Grabowska z Radia Wolna Europa 27 kwietnia 1988. – Do tych trików należą: próby zwalniania z pracy niepokornych przywódców, siania zamętu przez prowadzenie rokowań z ludźmi do tego nieupoważnionymi, czy rozsiewanie nieprawdziwych informacji przez prasę, radio i telewizję.

10 maja 1988 w wyniku groźby użycia ZOMO zakończył się strajk w Stoczni Gdańskiej, który trwał od 4 maja. Najważniejsze ośrodku robotnicze uspokoiły się na krótko. 13 lipca rozpoczął się strajk w Hucie Stalowa Wola. Latem 1988 protesty objęły kolejne zakłady pracy.

Posłuchaj relacji Radia Wolna Europa ze strajków, które ogarnęły Polskę wiosną 1988 roku.

mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rozmowy w Magdalence

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2015 06:00
- Potrzebne są rozmowy z przedstawicielami różnorodnych środowisk społecznych i pracowniczych. Mogą one przybrać kształt rozmów okrągłego stołu - mówił w telewizyjnym wystąpieniu generał Czesław Kiszczak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"My naród!" – historyczne słowa Lecha Wałęsy w amerykańskim Kongresie

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2013 07:00
– Walka Solidarności po długich latach przyniosła owoce, które każdy może zobaczyć na własne oczy. Wskazała kierunek, sposób działania, które obecnie mają wpływ na miliony ludzi na całym świecie – powiedział Lech Wałęsa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Okrągły Stół – przedmiot sporów politycznych

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2017 06:03
Rozmowy Okrągłego Stołu rozpoczęły się 6 lutego 1989 w gmachu Urzędu Rady Ministrów przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Idea ich zorganizowania zrodziła się 31 sierpnia 1988 podczas spotkania gen. Czesława Kiszczaka z Lechem Wałęsą.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Uczestniczka obrad Okrągłego Stołu: nikt z nas nie chciał tam iść

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2014 09:03
- W strukturach "Solidarności" była zgoda co do tego, że trzeba się z władzą porozumieć, natomiast nie było zgody, kto ma usiąść do tego stołu. Nikt z nas nie chciał iść na te rozmowy - mówiła w Jedynce Grażyna Staniszewska w 25. rocznicę rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu.
rozwiń zwiń