X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Promieniści Tomasza Zana

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2015 06:58
6 maja 1820 na Uniwersytecie Wileńskim Tomasz Zan założył związek studentów o nazwie: Towarzystwo Przyjaciół Pożytecznej Zabawy. Skupieni wokół Zana studenci byli potocznie zwani promienistymi.
Audio
  • O Tomaszu Zanie i Promienistych mówił historyk Andrzej Notkowski, aud. Wojciecha Dmochowskiego i Andrzeja Sowy z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków" (16.07.2002)
Portret Tomasza Zana, aut. obrazu Walenty Wańkowicz (1837), Wikipediadp
Portret Tomasza Zana, aut. obrazu Walenty Wańkowicz (1837), Wikipedia/dp

– Ze względu na cechy swojego usposobienia był człowiekiem bardzo ujmującym, sympatycznym, jednającym sobie zaufanie – mówił historyk Andrzej Notkowski w aud. "Kronika niezwykłych Polaków" z 2002 roku. – Tomasz Zan szybko zyskał wielki autorytet wśród wileńskiej młodzieży akademickiej i wywierał silny wpływ na tamtejsze środowisko studenckie.
Tomasz Zan miał już doświadczenie pracy w podobnej organizacji, ponieważ był współzałożycielem Towarzystwa Filomatów utworzonego 1 października 1817.
Zła i dobra energia
Założyciel Promienistych twierdził, że wokół człowieka pewne niewidzialne siły roztaczają pozytywną energię. Kiedy żyje on według zasad moralnych staje się on dobry i piękny, kiedy odrzuca te zasady energia wokół niego staje się negatywna. Zan stworzył też ideę miłości promienistej, która miała rozwijać się tylko w sferze duchowej i wzbogacać wnętrza młodych ludzi.

Promieniści funkcjonowali zaledwie miesiąc. Zbierali się na wspólne czytanie poezji, wykonywanie własnych utworów. Życie wiedli skromne i pozbawione nadmiernych przyjemności. Do ideałów promienistości należały: prawda, dobro i piękno i do nich mieli dążyć członkowie towarzystwa.
Promieniści nie mieli w planach działań narodowowyzwoleńczych. Jednak zarówno przemówienia samego Zana, jak i członków związku były mocno nacechowane treściami narodowymi i wątkami patriotycznymi.

Oddał wolność za młodzież
Na bazie Promienistych w październiku 1820 powstało Towarzystwo Filaretów, na czele którego stanął ponownie Tomasz Zan. Za działalność w tych stowarzyszeniach przyjaciel młodzieży został skazany na rok ciężkiego więzienia w Orenburgu, a potem na zesłanie.
– Podczas śledztwa rozpoczętego w 1823 roku po aresztowaniach w Towarzystwie Filaretów obciążył się sam winą za wszelkie ujawnione przez rosyjską policję działania młodzieży – wyjaśniał Andrzej Notkowski. – Chronił w ten sposób swoich kolegów, ale i, co najważniejsze, zapobiegł wykryciu istnienia i roli Towarzystwa Filomatów.
Przez 13 lat przebywał na zesłaniu na Syberii. Jego ofiara i nieugięta postawa podczas śledztwa zostały wspomniane przez Adama Mickiewicza w III części "Dziadów". Sam Zan był poetą, choć przez badaczy literatury oceniany był raczej jako niezbyt lotny. Jak przystało na poetę epoki romantyzmu nawiązywał w swoich utworach do motywów ludowych.
– Warto powiedzieć, że pamięć po Tomaszu Zanie dość długo pozostawała obecna w kręgach polskiej patriotycznej młodzieży – mówił Andrzej Notkowski. – Jedna z młodzieżowych konspiracji działających w Wielkopolsce na przełomie XIX i XX wieku nosiła właśnie jego imię.
mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Teodor Parnicki – wymagający nauczyciel historii

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2013 06:00
– Mój stosunek do historii też ulega pewnym zmianom – przyznawał Teodor Parnicki w 1974 roku. – Im lepiej poznaję historię, tym mniej mam przekonania do możliwości rozeznawania przez siebie, co w historii jest prawdziwym obrazem przeszłości, a co rodzajem fikcji, pisarstwa, propagandy dla celów właściwych tamtej epoce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lech Bądkowski – rzucał pisarstwo dla polityki

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2014 06:00
– Walka ma swój własny sens – mówił Lech Bądkowski w 1981 roku. – Całe życie walczymy. Niewielu jest takich, którzy tę walkę w końcu wygrywają. To jest siła, która niesie nas przez życie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bitnicy - w kontrze do konsumpcyjnej Ameryki

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2014 16:20
Jack Kerouac, Allen Ginsberg, Jim Morrison - to tylko część wybitnych twórców utożsamianych z nurtem Beat Generation, czyli bitników. Powstali w latach 50., propagując idee anarchistycznego indywidualizmu, nonkonformizmu.
rozwiń zwiń