Historia

Wybuch powstania w getcie warszawskim

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2017 06:01
- 19 kwietnia 1943 wydarzyło się w getcie to, czego Niemcy się spodziewali – mówiła dr Hanna Węgrzynek z Żydowskiego Instytutu Historycznego w audycji z 2011 roku. - Dwa dni wcześniej do władz niemieckich dotarły informacje o tym, że w getcie coś się szykuje.
Audio
  • Od wybuchu do upadku powstania w getcie warszawskim - mówi dr Hanna Węgrzynek z Żydowskiego Instytutu Historycznego, aud. Katarzyny Jankowskiej z cyklu "Naukowy wieczór z Jedynką" (PR, 21.04.2011)
Powstańcy z getta warszawskiegoźr. fotografia z Raportu Stroopa, oryginalny niemiecki podpis: Ci bandyci stawiali zbrojny opór
Powstańcy z getta warszawskiego/źr. fotografia z Raportu Stroopa, oryginalny niemiecki podpis: "Ci bandyci stawiali zbrojny opór"Foto: Wikipedia/domena publiczna

Wybuch powstania w getcie

Wiosną 1943 roku przed ostateczną likwidacją getta przebywający w nim Żydzi podjęli się zbrojnego czynu. W getcie działały wówczas Żydowska Organizacja Bojowa i Żydowski Związek Wojskowy. Obie organizacje postanowiły połączyć siły i pokierować czynem zbrojnym, dzieląc się rewirami getta. Powstanie zaplanowano na dzień przed żydowskim świętem Paschy.

Powstańcy nie wywołali walk sami. Czekali aż Niemcy wejdą do getta, by je ostatecznie zlikwidować. Kto stanął do walki? – Przede wszystkim byli to ludzie młodzi – zaznaczała dr Hanna Węgrzynek. – Może najsłabiej przygotowani, ale z drugiej strony najbardziej zawzięci w chęci dokonania czegoś, przeciwstawienia się w sposób zbrojny Niemcom.

Warszawskie
Warszawskie getto, zrównane z ziemią przez Niemców po stłumieniu powstania w 1943 roku. Widok na stronę północno-zachodnią, z lewej Ogród Krasińskich i ulica Świętojerska, aut. Zbyszko Siemiaszko (ok. 1950), Wikipedia/dp
Walczyli siłą woli

Walka była niezwykle nierówna. Przeciwko sobie stawali wygłodzeni i słabi Żydzi i silni, dobrze uzbrojeni żołnierze oraz policjanci niemieccy. Mimo to Niemcy nie rozprawili się z oporem Żydów tak szybko, jak się tego spodziewali.

– Niemcy byli zaskoczeni oporem, mimo że dostali już wcześniej informację, że getto szykuje się do walki – podkreślała dr Hanna Węgrzynek. – Dowództwo przejmuje Jürgen Stroop, który był przeszkolony do walki głównie z oddziałami partyzanckimi.

Walki na terenie getta można podzielić na kilka etapów. Początkowo Żydzi otwarcie wystąpili przeciwko siłom niemieckim. Później ukrywali się w bunkrach, kanałach i piwnicach, dlatego Niemcy tropili ich za pomocą psów. W jednym z takich bunkrów, przy ul. Miłej schroniło się dowództwo ŻOB-u. Istnieją dwie teorie, jak zginęli członkowie ŻOB-u: w polskich źródłach mówi się o zbiorowym samobójstwie, a w izraelskich książkach o zatruciu środkami chemicznymi przez Niemców. Części z nich udało się uciec.

Trzeci etap walk to bój na gruzach getta, który toczył się nawet do lipca 1943 roku. Jako oficjalną datę końca walk przyjmuje się 16 maja 1943, którą swoją drogą wyznaczyli Niemcy. Wówczas zrównali z ziemią budynek Wielkiej Synagogi przy ul. Tłomackie.

Wybrali rodzaj śmierci

Powstańcy nie mieli broni i tym samym szans na wygraną, choć przystępowali do walki z pełną świadomością swojej sytuacji. Niewiele wiadomo na temat uzbrojenia powstańców. Większość zginęła i nie można zweryfikować źródeł historycznych z relacjami naocznych świadków. Wiele zdjęć zachowało się jednak w Raporcie Jürgena Stroopa, zwanego katem getta.

– W swoim raporcie Jürgen Stroop napisał, że w czasie operacji zginęło prawie 14 tys. Żydów – mówiła dr Hanna Węgrzynek. – Jest to możliwe. W czasie walk zginęło kilka tysięcy osób (od 5 do 7 tys.), szacuje się, że około 5-6 tys. spłonęło żywcem, dlatego, że Niemcy szli podpalając dom po domu. Są zdjęcia pokazujące ludzi skaczących z okien w palących się ubraniach. Ponadto ok. 50 tys. zostało wywiezionych do Treblinki.

Getto w Warszawie było największym tego typu miejscem w Europie. Przewinęło się przez nie nawet 0,5 mln więźniów. Cały teren dzielnicy żydowskiej po powstaniu metodycznie spalono i zrównano z ziemią. Ostatni cywilni mieszkańcy getta ukrywali się na jego terenie jeszcze do 1944 roku.

Posłuchaj, jak przebiegało powstanie w getcie warszawskim.

mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Słowo "Żegota" oznaczało życie

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2017 06:25
Kiedy w 1942 roku zaczęły się masowe wysiedlenia Żydów i stało się jasne, że wszyscy mieszkańcy getta są skazani na zagładę, wyłoniły się nowe zadania – wyprowadzić jak najwięcej Żydów, a przede wszystkim dzieci żydowskich poza mury getta – mówiła Irena Sendlerowa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jürgen Stroop - kat warszawskiego getta

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2013 07:00
"Wzniecenie pożaru spowodowało, że Żydzi objęci już płomieniami, masowo, całymi rodzinami wyskakiwali z okien. Zatroszczono się o to, by byli natychmiast likwidowani" - pisał Jürgen Stroop w raporcie do Heinricha Himmlera, relacjonując powstanie w warszawskim getcie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fenomen ratowania Żydów w Polsce: choć nie kochali, pomagali

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2014 06:05
Stosunki polsko-żydowskie nigdy nie były proste czy bezbolesne. Z obu stron jest wiele świadectw, które poruszają najbardziej wrażliwe struny serc. Zarówno ze względu na ich piękno, jak i okrucieństwo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historyk: mit powstania w getcie odgrywa ogromną rolę w Izraelu

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2014 12:00
19 kwietnia mija 71 lat od wybuchu powstania w getcie warszawskim. O tym wydarzeniu opowiada w radiowej Jedynce dr Hanna Węgrzynek.
rozwiń zwiń