X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Bitwa pod Studziankami z udziałem polskich czołgistów

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2019 06:02
Niezwykle zacięta bitwa rozegrała się na odcinku długości zaledwie sześciu kilometrów. Na każdym z nich przeciwnik skoncentrował przeszło 5 tysięcy ludzi, 400 karabinów maszynowych, 100 dział i 52 czołgi. Koszmarne zagęszczenie broni i uzbrojonych ludzi.
Audio
  • Wspomnienia uczestników bitwy pod Studziankami w 45. rocznicę wydarzeń. (PR, 14.08.1989).
Pomnik poległych pod Studziankami fot. WikimediaccAneta Leszkiewicz.
Pomnik poległych pod Studziankami fot. Wikimedia/cc/Aneta Leszkiewicz.

9 sierpnia 1944 rozpoczęła się bitwa pod Studziankami, w której polska 1. Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte starła się z niemieckimi formacjami pancernymi. Zwycięstwo otworzyło Armii Czerwonej drogę na Berlin.

Przyczółek na zachodnim brzegu

Na przełomie lipca i sierpnia 1944 roku oczy całego świata były zwrócone na środkowy bieg Wisły. Wojska sowieckie utworzyły przyczółek na zachodnim brzegu rzeki, leżący około 60-70 kilometrów na południe od Warszawy. Stąd miało ruszyć główne natarcie na Berlin.

Pancerna burza

Wagę wydarzeń doceniło dowództwo niemiecki i błyskawicznie ściągnęło w ten rejon wszelki możliwe odwody. Łącznie 38 tysięcy żołnierzy, 230 czołgów i 130 dział pancernych. W tym elitarną dywizję pancerno-spadochronową "Hermann Göring". Niemcy wściekle zaatakowali przyczółek warecko-magnuszewski, dążąc do przełamania południowego frontu i odcięcia wysuniętego punktu od Wisły. Linie obronne szybko pękły. Powstała potrzeba natychmiastowego przerzucenia w rejon walk jakiejkolwiek jednostki pancernej, która mogłaby stanąć do boju. Najbliżej stacjonowała 1. Polska Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte. W sumie 86 czołgów i 2200 ludzi.

Studzianki

Niezwykle zacięta bitwa rozegrała się na odcinku długości zaledwie sześciu kilometrów. Na każdym z nich przeciwnik skoncentrował przeszło 5 tysięcy ludzi, 400 karabinów maszynowych, 100 dział i 52 czołgi. Koszmarne, straszliwe zagęszczenie broni i uzbrojonych ludzi.

- Te walki były toczone w bardzo ciężkich warunkach – wspominał na antenie PR uczestnik walk Eugeniusz Fronkiewicz -  był to teren zalesiony, skromne ilości piechoty, upały, brak wody pitnej, suchy prowiant i ciągłe zagrożenie. Niemcy kontratakowali bez przerwy.

Polska brygada pancerna, wspierana przez sowiecką piechotę, zatrzymała nacierających Niemców. Stępiła ich klin i okrążyła przeważające siły wroga. Malutka wioska Studzianki, będąca w oku tego cyklonu, czternaście razy przechodziła z rąk do rąk. 16 sierpnia bitwa była wygrana. Polskie straty wynosiły osiemnaście czołgów, Niemcy stracili ponad czterdzieści.

- Wszystko było zrównane z ziemią, wszędzie pełno dymu, wioska się paliła – mówiła łączniczka Lidia Gaj - byliśmy tak okopceni, że jeden drugiego nie poznawał.

Dzięki zwycięstwu utrzymano przyczółek na zachodnim brzegu Wisły, z którego w styczniu 1945 roku na Berlin ruszyło ponad 0,5 miliona żołnierzy Armii Czerwonej.

mjm

Czytaj także

Bitwa pod Falaise przełamała obronę niemiecką w Normandii

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2019 06:30
- Żołnierz Polski bić się może o wolność wszystkich narodów, umiera tylko dla Polski – mawiał generał Stanisław Maczek, dowódca Pierwszej Dywizji Pancernej na froncie zachodnim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dywizjon 303 – bohaterzy bitwy o Anglię

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2018 06:00
W niespełna rok po bolesnej klęsce wrześniowej polscy lotnicy zdobyli okazję do rewanżu na niebie Anglii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pogrom pod Budziszynem

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 06:01
21 kwietnia 1945 rozpoczęła się bitwa pod Budziszynem. Było to ostatnie niemieckie zwycięstwo w II wojnie światowej, a dla Polaków najkrwawsza batalia tego konfliktu.
rozwiń zwiń