Historia

Jan Mazurkiewicz "Radosław" – życie na posterunku

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 06:00
32 lata temu, 4 maja 1988 roku zmarł gen. Jan Mazurkiewicz "Radosław", szef Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, podczas Powstania Warszawskiego dowódca Zgrupowania "Radosław".
Audio
  • Gen. Jan Mazurkiewicz wspomina walki podczas Powstania Warszawskiego, aud. "Poranne sygnały". (PR, 1.08.1987)
  • O pomocy żołnierzom po wojnie z generałem Janem Mazurkiewiczem rozmawiała Ewa Heine, fragm. aud. "Muzyka i aktualności". (PR, 3.10.1981)
  • Dzieje Kedywu oraz opis jego struktury organizacyjnej - w relacji ppłk Przemysława Kraczkiewicza: zadania bojowe, likwidacja Franza Kutschery, akcja "Góral", postacie: Emil Fieldorf "Nil", płk. Jan Mazurkiewicz "Radosław", mjr Adam Borys, płk. Jan Kiwerski "Oliwa", Rajmund Cieśla. (RWE, 5.05.1966)
Jan Mazurkiewicz ps. Radosław. Z prawej Stanisław Wierzyński
Jan Mazurkiewicz ps. Radosław. Z prawej Stanisław WierzyńskiFoto: Wikipedia/domena publiczna

Był żołnierzem Legionów Polskich i dowódcą zgrupowania "Radosław" AK w Powstaniu Warszawskim. Pod jego komendą walczyły legendarne bataliony "Zośka" i "Parasol". Po wojnie uwięziony przez komunistów, spędził za kratami wiele lat.

Żołnierska młodość

Na początku I wojny światowej należał do Związku Strzeleckiego, z którym przybył 30 sierpnia 1914 do Krakowa i zaciągnął się do 1 Brygady Józefa Piłsudskiego. Trafił do niewoli rosyjskiej, ale uciekł i powrócił do Legionów.

Powstanie Warszawskie - zobacz serwis specjalny

We wrześniu 1939 powołał Tajną Organizację Wojskową, którą po klęsce wrześniowej ulokowano w Budapeszcie. W czerwcu 1940 roku powrócił do kraju i objął funkcję komendanta głównego TOW.  Trzy lata później TOW połączyło się z Kierownictwem Dywersji Kedywu AK, a Mazurkiewicz został zastępcą płk. Emila Fieldorfa "Nila". Później po odejściu "Nila", objął dowództwo Kedywu KG AK.

Powstanie Warszawskie

W Powstaniu Warszawskim był dowódcą zgrupowania "Radosław". Szlak formacji prowadził od Woli przez Stawki, Muranów, Stare Miasto, Śródmieście, Czerniaków i Mokotów.

– 11 sierpnia 1944 Niemcy wdarli się klinem pomiędzy Starówkę a moje oddziały musiały szturmem "wyrąbać" sobie przejście na Stare Miasto – wspominał Powstanie Warszawskie gen. Jan Mazurkiewicz w 1987 roku. – W tym natarciu zginął mój brat, 13 oficerów i trzydziestu kilku żołnierzy, a ja zostałem ciężko ranny.

Wyjście z podziemia

Po kapitulacji Powstania Mazurkiewicz kontynuował działalność konspiracyjną. Po rozwiązaniu AK działał w Delegaturze Sił Zbrojnych w Kraju. W pierwszą rocznicę wybuchu Powstania został aresztowany. UB zwolnił go z więzienia dla przeprowadzenia akcji ujawnienia byłych żołnierzy AK. Mazurkiewicz stanął na czele "Komisji Likwidacyjnej b. AK" i wystąpił z apelem do byłych żołnierzy AK o wyjście z podziemia. Po jego odezwie ujawniło się ok. 50 tys. akowców.

4 lutego 1949 został ponownie aresztowany. Podczas śledztwa torturowano go próbując na nim bezskutecznie wymusić zeznania obciążające gen. Fieldorfa "Nila". Z więzienia na Mokotowie wyszedł dopiero po amnestii w 1956 roku.

Na posterunku

Gen. Mazurkiewicz po amnestii został zrehabilitowany. Do końca życia czuł jednak powinność pełnienia służby. Choć wojny już nie było, on ciągle był na posterunku.

– Ja oddałem żołnierzowi polskiemu całe swoje serce już od najmłodszych lat – mówił w 1981 roku gen. Jan Mazurkiewicz. – Ludzie mając pełne zaufanie do mnie zwracają się w różnych życiowych sprawach, proszą o radę i pomoc, których zawsze chętnie udzielam w miarę swoich możliwości.
Później przez wiele lat był wiceprezesem Zarządu Głównego ZBoWiD. – Był okres, kiedy wypaczano historię na wszystkie możliwe sposoby, ale ci, którzy chcieli dojść prawdy historycznej, ci, zawsze drogę do tej prawdy znaleźli – podkreślał gen. Jan Mazurkiewicz.

mb

Czytaj także

Szare Szeregi: wychowanie przez walkę

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2019 06:05
Ich program zawierał się w haśle "Dziś - jutro - pojutrze", oznaczał: "Dziś" - to okres okupacji i przygotowanie do powstania. "Jutro" - otwarta walka zbrojna z okupantem. "Pojutrze" - praca w wolnej Polsce. 27 września 1939 roku powstały Szare Szeregi. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Rodowicz "Anoda" - ułan batalionu "Zośka"

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 06:00
7 stycznia 1949 roku zmarł Jan Rodowicz ps. Anoda, harcerz, żołnierz Szarych Szeregów i Armii Krajowej oraz Delegatury Sił Zbrojnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Józef Szczepański ps. Ziutek – chłopiec z "Parasola"

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2018 07:00
"Pałacyk Michla, Żytnia, Wola, bronią jej chłopcy od "Parasola". Choć na tygrysy mają visy – to warszawiaki, fajne chłopaki są!" – nucili powstańcy. Słowa piosenki, która stała się hymnem batalionu "Parasol" Józef Szczepański napisał niespełna miesiąc przed śmiercią.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kedyw – komandosi Armii Krajowej

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2020 05:50
Akcja pod Arsenałem, likwidacja znienawidzonego Franza Kutschery, akcja "Góral". Szereg brawurowych akcji przeprowadzonych przez elitarne oddziały AK przynosiły ulgę i dawały nadzieję polskiemu społeczeństwu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Batalion "Zośka" - elitarni harcerze z Batorego. Z Archiwum IPN

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2019 08:00
Krzysztof Kamil Baczyński, Tadeusz Zawadzki "Zośka", Jan Rodowicz "Anoda", Jan Bytnar "Rudy" - łączyła ich nie tylko walka w czasie okupacji ale przede wszystkim szkoła - Gimnazjum i Liceum imienia Stefana Batorego.
rozwiń zwiń