Historia

Polecony konno do Wenecji - początki polskiej poczty

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2017 06:09
Dziś, by przesłać wiadomość, wystarczy wcisnąć klawisz. Kiedyś przesłanie wiadomości wymagało tygodni, systemu stacji pocztowych i konnych kurierów. Polscy królowie doceniali jednak znaczenie poczty.
Audio
  • Felieton o początkach poczty na ziemiach polskich prof. Jolanty Choińskiej-Miki w cyklu audycji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego "Kronika polska". (PR, 29.03.2001)
Obraz Posłaniec Alfreda Wierusz-Kowalskiego
Obraz "Posłaniec" Alfreda Wierusz-KowalskiegoFoto: Wikimedia Commons

18 października 1558 uznawany jest za początek poczty na ziemiach polskich. Tego dnia Zygmunt II August zainicjował pierwsze połączenie pocztowe między Krakowem a Wenecją.

To, że przed 1558 rokiem nie istniała poczta królewska, nie oznacza, że kraj był odcięty od świata. Król i magnaci korzystali z połączeń utrzymywanych przez majętnych kupców. - Własny system łączności posiadali kupcy, zwłaszcza ci prowadzący operacje międzynarodowe, jak na przykład Fuggerowie czy Bonerowie, którzy utrzymywali stałe połączenia ze swoimi domami kupieckimi zarówno na terenie Niemiec, jak i Włoch – w audycji "Kronika polska" wyjaśniała prof. Jolanta Choińska-Mika.

Ręka na pulsie w sprawie spadku

Dopiero Zygmunt II August zdecydował się na powołanie przedsiębiorstwa królewskiego - Poczty Królestwa Polskiego. Monarchę do takiego kroku skłonił proces o tzw. sumy napolitańskie, czyli gigantyczny spadek (1,5 tony złota wywiezionego z Rzeczpospolitej!) po matce króla, królowej Bonie, otrutej w 1557 roku. Pieniądze, które starał się odzyskać Zygmunt, przypadły na mocy sfałszowanego testamentu dłużnikowi Bony, księciu Filipowi II Hiszpańskiemu. Król musiał trzymać rękę na pulsie, co nie było łatwe, bo królowa ostatnie lata życia spędziła na południu Włoch. Monarcha szukał też poparcia dla swojej sprawy na dworach europejskich. W tej sytuacji sprawny system komunikacji był władcy niezbędny. Choć spłaty długu nie udało się nigdy wyegzekwować w pełni (król odzyskał jedynie znikomą część, a trwające jeszcze dwa wieki starania spełzły na niczym), to awantura o sumy napolitańskie stanęła u podstaw stworzenia polskiej poczty.

Ciepła posada poczmistrza

Zarządzanie nowopowstałą instytucją król powierzył w 1558 roku Prosperowi Prowana. Pochodzący z Piemontu dworzanin uzyskał wówczas tytuł poczmistrza. - Poczmistrz otrzymywał stałą pensję ale oprócz tego miał też prawo do części dochodów z przesyłek prywatnych - mówiła prof. Jolanta Choińska-Mika.

Pierwsze międzynarodowe połączenie pocztowe z Królestwa Polskiego biegło z Krakowa, przez Wiedeń i Graz, aż do Wenecji. Opierało się na systemie stacji pocztowych utrzymywanych przez króla. Sieć pocztowa rozwijała się w kolejnych latach na terenie samego kraju. W czasach panowania Zygmunta III wprowadzono dodatkowe połączenie z Warszawą, poczta połączyła Krakowów i Wilno, powstało też, biegnące przez Toruń, połączenie Gdańsk-Poznań. Była to zasługa rodziny Montelupich, która zarządzała pocztą od 1569 roku przez blisko sto lat.

Podatek pocztowy i stałe opłaty

W 1564 sejm uchwalił Uniwersał na podwody warszawskie, pierwszą w historii polski ordynację pocztową. Uniwersał zwalniał z obowiązku dostarczania podwód, czyli środków transportu - koni i wozów - dla poczty, zastępując go podatkiem, który miał pokrywać koszty utrzymania systemu pocztowego w kraju.

- W późniejszym okresie zmieniono, i to było zupełnie nowatorskie na tle europejskim rozwiązanie, zasady odpłatności za przesyłki. Wprowadzono jednolitą, stałą opłatę 4 groszy od listu niezależnie od odległości - wyjaśniała prof. Jolanta Choińska-Mika.

Władysław IV - reformator poczty

Znaczenie instytucji doceniał też Władysław IV Waza, który w XVII wieku przeniósł zarząd poczty do Warszawy. - Poczta stała się dostępna dla wszystkich, systematycznie rosła też liczba połączeń i placówek pocztowych – wyjaśnia prof. Jolanta Choińska-Mika.

Królowi marzył się kraj opleciony gęstą siecią połączeń pocztowych. – Docelowo Władysław IV pragnął, by każde miasto powyżej czterech tysięcy mieszkańców miało placówkę pocztową – mówiła historyk. Wojny prowadzone przez Rzeczpospolitą w XVII wieku opustoszyły skarbiec i spowodowały, że śmiały plan monarchy na wiele lat pozostał jedynie w sferze marzeń.

O początkach poczty na ziemiach polskich posłuchaj w Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego "Kronika polska".

bm

Komentarze1
aby dodać komentarz
greta952014-11-15 00:10 Zgłoś
Więcej i bardziej szczegółowych informacji na temat początków poczty i w ogóle historii poczty można dowiedzieć sie od Pani Zofii Żukowskiej - kulturoznawcy i historyka z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie - która zajmuje się pocztą i napisała - nagrodzoną w Moguncji - książkę o historii poczty.

Czytaj także

Na list poczekasz dłużej niż w XVI w.

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2008 17:32
Polska poczta kończy 450 lat. Powołał ją w 1558 roku król Zygmunt August.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polskie ślady w Paryżu i Wenecji

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2010 17:50
Paryski okres Taduesza Kantora w fotografiach Bogdana Kroczowskigo, Międzynarodowa Wystawa Architektury w Wenecji oraz tegoroczne krakowskie "Dedykacje"
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dzięki Bonie mamy włoszczyznę i... pocztę

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2011 12:45
18 października obchodziliśmy Dzień Poczty Polskiej. Tego dnia, w 1558 roku, król Zygmunt August wydał uniwersał w sprawie poczty. Data ta uważana jest za początek istnienia Poczty Polskiej.
rozwiń zwiń