Historia

Więzienie przy Rakowieckiej - stalinowskie wrota piekieł

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2019 06:00
Poniżenie, tortura, śmierć i pochówek w bezimiennym grobie - taki los spotkał wielu więźniów politycznych osadzonych w mokotowskiej placówce, męczenników za sprawę wolnej Polski.
Audio
  • "Nie tylko Łączka" - audycja Hanny Marii Gizy poświęcona poszukiwaniom i identyfikacji ciał ofiar stalinowskiego terroru z udziałem prof. Krzysztofa Szwagrzyka, pełnomocnika prezesa IPN ds. nieznanych miejsc pochówku. (PR, 15.10.2014)
Więzienie na Rakowieckiej
Więzienie na RakowieckiejFoto: Wistula, źr. Wikimedia Commons/CC

115 lat temu, 24 listopada 1904 roku rozpoczęło działanie więzienie mokotowskie, które w czasach stalinizmu było katownią Urzędu Bezpieczeństwa.

Historia więzienia na Mokotowie sięga roku 1902 - to wówczas władze rosyjskie zdecydowały o budowie więzienia. Zostało otwarte dwa lata później i było jedną z najnowocześniejszych, ale i najcięższych placówek zaboru. Swoją funkcję penitencjarną więzienie utrzymywało w trakcie trwania I wojny światowej i po odzyskaniu niepodległości i podczas okupacji niemieckiej. Wówczas w placówce przystosowanej do przetrzymywania 800 więźniów przebywało 2500 skazanych.

Masakra więźniów

Władze okupacyjne skierowywały stąd osadzonych do innych więzień i obozów koncentracyjnych. W chwili wybuchu Powstania Warszawskiego w zakładzie było 808 więźniów. Oddziały SS przystąpiły do ich rozstrzeliwania, ale w akcie desperacji i przy pomocy okolicznych mieszkańców wzniecono bunt i udało się uratować 220 z osadzonych.

Katownia UB

Złą sławę placówki dopełniło uczynienie z więzienia na Rakowieckiej katowni UB. Więzieni i torturowani byli tutaj członkowie podziemia niepodległościowego. W sumie w latach 1945-56 wykonano tu 350 wyroków śmierci, zaś wielu więźniów umierało wskutek zakatowania. Ofiarami stalinowskiego terroru padli m.in. gen. August Fieldorf "Nil" i Witold Pilecki. Przeżyć udało się m.in. Władysławowi Bartoszewskiemu.

Więźniowie polityczni, którzy nie przeżyli byli chowani w zbiorowych mogiłach w tzw. "kwaterze na Łączce" przy murze Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Przez wiele lat na miejscu, w którym złożone były doczesne szczątki walczących o Polskę niepodległą, stał śmietnik.

Więzienie dla opozycjonistów

Kres stalinizmu nie oznaczał końca niechlubnej kariery więzienia na Rakowieckiej w PRL. Do mokotowskiej placówki nadal trafiali więźniowie polityczni Służby Bezpieczeństwa: studenci w 1968 roku i internowani działacze "Solidarności" po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 roku.

Przywracanie wymazanych z pamięci

Poszukiwania ofiar Urzędu Bezpieczeństwa zakatowanych na Rakowieckiej rozpoczęto w 2012 roku.

- W pierwszym roku prac wykopano szczątki 117 osób, w 2013 kolejne 82 szkielety. Pochowani leżeli w dołach, w których mieściło się od 2 do 6 zwłok. Większość z dziurą w czaszce po pocisku. Niektórzy z rękami związanymi z tyłu - słyszymy w audycji Hanny Marii Gizy z cyklu "O wszystkim z kulturą" z udziałem prof. Krzysztofa Szwagrzyka, pełnomocnika prezesa IPN ds. nieznanych miejsc pochówku.

Posłuchaj audycji poświęconej poszukiwaniom nieznanych miejsc pochówku i identyfikacji ofiar stalinowskiego terroru.

bm

Komentarze1
aby dodać komentarz
ewu812014-11-26 15:18 Zgłoś
Słyszałam, że były petycje by otworzyć tam muzeum. Ciekaw jestem co wtedy się stanie z aresztem, który tam jest

Czytaj także

Leopold Okulicki - ostatni dowódca Armii Krajowej

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2018 06:10
Rodzice chcieli, by został księdzem. Jego życie potoczyło się w zupełnie innym kierunku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gen. August Emil Fieldorf "Nil" - wierny żołnierz Niepodległej

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2020 06:00
125 lat temu, 20 marca 1895 roku urodził się August Emil Fieldorf, oficer WP, organizator i szef Kedywu Komendy Głównej AK, jeden z najbardziej zasłużonych żołnierzy Armii Krajowej i polskiego podziemia niepodległościowego, skazany przez władze komunistyczne na karę śmierci, wyrok wykonano 24 lutego 1953 roku.
rozwiń zwiń