X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Markiz de Sade - perwersja czy badanie ludzkiej natury?

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2014 06:13
- Sade odznaczał się jedną szczególną cechą: on nie szukał tylko rozrywki, satysfakcji seksualnej, przeżycia perwersyjnego. On w jakiś sposób badał naturę ludzką - stwierdził historyk, prof. Jerzy Łojek.
Audio
  • "Farncuscy libertyni - markiz de Sade" - audycja Elizy Bojarskiej z cyklu "Anegdoty i fakty" z udziałem historyka dr hab. Jerzego Łojka, autora książki "Wiek markiza de Sade" (08.02.1984)
Portret markiza de Sade, autor: H. Biberstein, źr. Wikimedia Commonsdp
Portret markiza de Sade, autor: H. Biberstein, źr. Wikimedia Commons/dp

2 grudnia 1814 zmarł markiz Donatien-Alphonse-François de Sade, francuski pisarz libertyński. To od jego naziska wywodzi się termin sadyzm.
Łamanie kulturowych zakazów

De Sade wywodził się ze znamienitej, choć zubożałej francuskiej rodziny arystokratycznej. W ciągu swojego siedemdziesięcioczteroletniego życia był wielokrotnie zamykany w więzieniach. Był przedstawicielem modnego wówczas libertynizmu. Wyznawcy libertynizmu propagowali życie w zgodzie ze skrajnie pojmowaną wolnością jednostki. Według nich człowiek miał stać ponad prawem, religią, czy moralnością. Wolność tę miałoby się osiągnąć poprzez podążanie za wszelkimi pragnieniami i instynktami.
- Sade twierdził, że ludziom został narzucony przez system moralności chrześcijańskiej sprzeczny z naturą sposób zachowania - mówił w audycji Elizy Bojarskiej z cyklu "Anegdoty i fakty" historyk, autor książki "Wiek markiza de Sade", prof. Jerzy Łojek. - Ci, którzy idą za wskazaniem cnoty, moralności, narażają się na potworne nieszczęście.

Pierwsza

Na zdjęciu: Pierwsza strona pierwszego wydania dzieła de Sade'a "Justyny czyli nieszczęścia cnoty" z 1791 roku, źr. Wikimedia Commons/dp
La Coste - stolica libertynizmu
Ze swojego zamku w La Coste, w Prowansji, de Sade stworzył libertyński ośrodek wolności, gdzie wraz z oddaną mu grupą ludzi o podobnych poglądach oddawał się wyuzdanym, pełnym przemocy praktykom seksualnym.
- Sade jako człowiek był wyraźnie lubiany przez ludzi, którzy go znali, którzy z nim współżyli, przez kobiety, nad którymi się znęcał - twierdził historyk w audycji z 1984 roku.

Więzień Bastylii, zwolennik Rewolucji
Po szeregu afer seksualnych, uznanego za niebezpiecznego dla otoczenia, de Sade uwięziono w Bastylii. To w murach paryskiej twierdzy powstały jego książki, w tym m.in. "Justyna, czyli nieszczęścia cnoty" i "120 dni Sodomy". Z okien więzienia markiz krzyczał "Na pomoc, mordują więźniów Bastylii!!!". W obawie przed reakcją paryskiego ludu naczelnik więzienia zdecydował o przeniesieniu kłopotliwego więźnia do zakładu dla obłąkanych w Charenton. De Sade pozostał w nim do 2 kwietnia 1790. Po wyjściu na wolność stał się zagorzałym orędownikiem Rewolucji Francuskiej. W czasach Rządów Terroru cudem uniknął śmierci.

Portret

Na zdjęciu: Portret markiza de Sade w zaawansowanym wieku, źr. Wikimedia Commons/dp
Ofiara "czarnej legendy"?
- Jemu współcześni przypisywali mu różne zbrodnicze eksperymenty, wychodząc z pogłosek, lub nawet faktów, ale tak to zwielokrotniali, w tak przesadny sposób przedstawiali, że urastał do rangi zbrodniarza - twierdził prof. Jerzy Łojek.
Markiz został ponownie uwięziony za swoje publikacje w 1801 roku. De Sade dopełnił życia w Charenton, zamienionym na ośrodek odosobnienia dla chorych umysłowo. Podobno miał tam tuż przed śmiercią kolejną kochankę w osobie nastoletniej córki pracownika ośrodka.
O burzliwym życiu markiza de Sade i założeniach libertynizmu posłuchaj w archiwalnej audycji Elizy Bojarskiej.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Maximilien de Robespierre – poszedł o krok za daleko

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2019 06:09
"Terror bez cnoty jest zgubny, cnota bez terroru jest bezsilna" - tak tłumaczył swoją działalność w czasie rewolucji francuskiej Maximilien de Robespierre.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bastylia – znienawidzony symbol absolutyzmu

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2019 06:42
Zbudowana przez Karola V twierdza zyskała międzynarodową sławę w czasie Rewolucji Francuskiej. Zdobycie Bastylii 14 lipca 1789 przez lud Paryża stało się jednym z symboli rewolucji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Staszic - oświeceniowy myśliciel, naiwny polityk

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2017 06:07
Oświeceniowy myśliciel, miłośnik nauki. Autor broszury, która wywarła wpływ na powstanie Konstytucji 3 maja.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Śniadecki - "mędrca szkiełko i oko"

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2018 07:05
Matematyk, astronom, filozof i reformator oświaty. Zasłużony dla uniwersytetów w Krakowie i Wilnie. Udowadniał, że patriotą jest nie tylko ten, kto walczy szablą, ale i oświeca rozumem.
rozwiń zwiń