X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Wacław Rzewuski - romantyk, podróżnik, arabski emir

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2019 06:02
Brytyjczycy mają swojego Lawrence’a, Polacy - Rzewuskiego. Los nomada, przemierzającego na ukochanych koniach rozległe przestrzenie był dla niego ideałem. Już za życia stał się dla Arabów legendą.
Audio
  • "O szalonym emirze - Wacławie Rzewuskim", audycja Elizy Bojarskiej. (PR, 29.01.1984)
Wacław Seweryn Rzewuski, portret autorstwa Aleksandra Orłowskiego
Wacław Seweryn Rzewuski, portret autorstwa Aleksandra OrłowskiegoFoto: Wikimedia Commons/dp

14 maja 1831 zmarł Wacław Rzewuski, podróżnik, arabski emir, znawca koni.

"Złotobrody emir", jak później nazywali go Arabowie, pochodził z jednego z najstarszych i najpotężniejszych rodów Rzeczpospolitej. Wielu jego przodków piastowało najważniejsze urzędy w państwie. Z tej tradycji wyłamał się ojciec Wacława - Seweryn Rzewuski, hetman polny koronny, jeden z przywódców konfederacji targowickiej. Orientem interesował się od najmłodszych lat. Tajemniczy Wschód wzywał go do siebie. W końcu Rzewuski uległ zewowi przygody: około roku 1817 opuścił kraj pod pretekstem zakupu koni dla cara Aleksandra.   

Wacław z Arabii

- W XIX wieku Arabowie znajdowali się pod panowaniem tureckim. Co pewien czas wybuchały powstania. Rzewuski w walce Arabów widział te same motywy, jakie kierowały Polakami w owym czasie. Nic dziwnego więc, że się z nią solidaryzował - słyszymy w audycji Elizy Bojarskiej.
Sprzyjał antytureckiemu powstaniu, za co, po stłumieniu buntu, musiał ukrywać się przed Turkami. Podróżował po Egipcie, Turcji i Półwyspie Arabskim.

Legendarny za życia

Udział w  walkach oraz znajomość koni - niezmiernie ważnych  i cennych w kulturze Beduinów - wyniosła Rzewuskiego do godności emira: urzędnika i dowódcy wojskowego.  Rzewuski wiódł życie pełne romantycznych przygód: podczas swoich podróży odkrywał ruiny starożytnych budowli, brał udział w bitwach, a nawet … porywał arabskie księżniczki. Szybko stał się sławny wśród Arabów: opowiadano o nim historie i śpiewano pieśni.

Ataman Rewucha

W wieku blisko czterdziestu lat, w 1820 roku powrócił do kraju. Tu zajął się pisaniem pamiętników, hodowlą koni arabskich i odbudowywaniem rodzinnego majątku na Podolu. Brak mu było jednak orientalnej wolności. Jej substytut starał się znaleźć w kulturze kozackiej. Przez kozaków, z którymi zaczął prowadzić koczowniczy tryb życia, nazywany był atamanem Rewuchą.

Zaginiony bez wieści

Hańbę ojca zmył Rzewuski własną krwią. W latach 1825-26 należał do Towarzystwa Patriotycznego. - Nadszedł rok 1830. Wieści o wybuchu powstania listopadowego dotarły na Ukrainę. Rzewuski, wraz z towarzyszami postanowił się do niego przyłączyć. Doszło do bitwy pod Daszowem - słyszymy w audycji "O szalonym emirze - Wacławie Rzewuskim".
Bitwa rozegrana 14 maja 1831 zakończyła się klęską wojsk powstańczych. O "Złotobrodym emirze" słuch zaginął.  

Życie Wacława Rzewuskiego stało się inspiracją dla romantyków: Adama Mickiewicza ("Farys") i Juliusza Słowackiego ("Duma o Wacławie Rzewuskim").

Więcej o obfitującym w przygody życiu Wacława Seweryna Rzewuskiego w audycji Elizy Bojarskiej.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Powstanie listopadowe – klęska na własne życzenie

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2018 08:30
Rządy cara Mikołaja I, łamanie przez niego konstytucji z 1815 roku, wprowadzenie cenzury, prześladowania organizacji patriotycznych – to główne przyczyny wybuchu powstania listopadowego. Do ujścia nastrojów rewolucyjnych doszło w nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kryzys sueski - wojna o kanał

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2014 07:00
Konflikt między Egiptem z jednej, a koalicją brytyjsko-francusko-izraelską z drugiej strony trwał niespełna dwa miesiące. Jego skutki były jednak znaczące dla Bliskiego Wschodu na długie lata.
rozwiń zwiń