X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Proces księży krakowskiej kurii - komuniści uderzają w Kościół

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2018 06:03
Agentura Watykanu i gniazdo amerykańskich szpiegów - taki obraz Kościoła starała się wykreować propaganda okresu stalinizmu. Jej ofiarami padli księża z krakowskiej kurii. Pokazowy proces czterech z nich i trzech osób świeckich zakończył się 26 stycznia 1953.
Audio
  • Felieton-nagonka Wandy Odolskiej, propagandzistki systemu, o procesie księży kurii krokowskiej (26.01.1953)
Ława oskarżonych w procesie Kurii Krakowskiej, 21-26 stycznia 1953. W ostatnim rzędzie od lewej: Edward Chachlica, ks. Wit Brzycki, przed nimi ks. Jan Pochopień, w pierwszym rzędzie: Michał Kowalik, ks. Franciszek Szymonek, ks. Józef Lelito, źr. Instytut Pamieci Narodowej (Institute of National Remembrance), Wikimedia Commonsdp
Ława oskarżonych w procesie Kurii Krakowskiej, 21-26 stycznia 1953. W ostatnim rzędzie od lewej: Edward Chachlica, ks. Wit Brzycki, przed nimi ks. Jan Pochopień, w pierwszym rzędzie: Michał Kowalik, ks. Franciszek Szymonek, ks. Józef Lelito, źr. Instytut Pamieci Narodowej (Institute of National Remembrance), Wikimedia Commons/dp

Proces miał dwa główne cele. Po pierwsze chodziło o skompromitowanie Kościoła Katolickiego w Polsce i przedstawienie go jako instytucji działającej dla wrogich państwu sił, po drugie: o kompromitację środowisk emigracyjnych, z które miały zlecać kapłanom szpiegostwo.

Jedyna siła przeciw stalinizmowi

Państwo znajdowało się wówczas w szczytowym okresie stalinowskiego koszmaru, niepodległościowe podziemie zostało niemal doszczętnie rozbite, a jedyną organizacją, która była w stanie sprzeciwić się sowietyzacji Polski był właśnie Kościół Katolicki.

Prześladowania Kościoła

Kościół stał się celem ataków komunistycznej władzy. Bezpieka próbowała rozsadzić instytucję od środka insprując powstanie ruchu "księży patriotów". Gdy to zawiodło, władza skupiła się na brutalnych metodach. Represje dotykały zarówno szeregowych kapłanów, jak i biskupów, czego symbolem stały się: proces biskupa Czesława Kaczmarka oraz internowanie prymasa Stefana Wyszyńskiego w 1953 roku.

Śmierć "księcia Niezłomnego", abp Adama Sapiechy w 1951 roku, ośmieliła władze do ataku na kurię krakowską. Ofiarą prześladowań padł bp Eugeniusz Baziak - najpierw więziony, później zmuszony do opuszczenia kurii.

Skompromitować emigrację

Po drugie władze chciały oczernić środowiska emigracyjne, zwłaszcza Radę Polityczną (namiastkę parlamentu na wychodźstwie), jako organizację sprzyjającą "zachodniemu imperializmowi" i budującą siatkę szpiegów na terenie komunistycznej Polski. Działał w niej zbiegły z Polski Jan Szponder, który nawiązał kontakt z byłymi współpracownikami z konspiracyjnej Narodowej Organizacji Wojskowej. Wśród nich był kapłan krakowskiej kurii, ksiądz Józef Lelita.

Nagonka

Procesowi księży z Karkowa towarzyszyła nagonka medialna na kurię. Główna propagandystka stalinizmu Wanda Odolska grzmiała na antenie Polskiego Radia: - W urzędach kurii preparowało się wywiadowcze raporty, które następnie poprzez szeregowych szpiclów rodzaju księdza Lelity, czy księży notariuszów, wysyłane były do centrali amerykańskiego wywiadu!

"Sprzymierzone z amerykańskim wywiadem wojennym watykańskie ekspozytury nienawidzą Polski" czy "Sprawa wygląda z pozoru paradoksalnie, ponieważ nasz ludowy rząd stwarza wszelkie warunki do swobodnego kultywowania wiary" - to kolejne tezy z przepełnionego fałszem felietonu Odolskiej.

Księża, po brutalnych przesłuchaniach, przyznali się do zarzucanych im czynów. Sąd skazał na karę śmierci Edwarda Chachlicę, Michała Kowalika i księdza Józefa Lelitę. Kary zamieniono na dożywocie. Podobną karę miał odbyć ks. Franciszek Szymonek. Notariusze Kurii - ks. Wit Brzycki i ks. Jan Pochopień - zostali skazani kolejno na 15 i 8 lat więzienia.

Jaką nagonkę stosowała władza wobec Kościoła? Posłuchajfelietonu Wandy Odolskiej.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prymas Stefan Wyszyński uwięziony

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2017 07:00
Łazienka była niewielka, ale schludna. Łączyła się bezpośrednio z sypialnią, w której stało tylko łóżko, stolik nocny i krzesło - taką celę przygotowali ubecy dla aresztowanego kardynała Stefana Wyszyńskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Księży patriotów" wymyśliła bezpieka

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2017 06:23
- Autorem reżimowego planu walki z kościołem katolickim w Polsce jest gen. NKWD Iwan Sierow. To on ustalił zasadnicze wytyczne i metody działania - mówił w 1955 roku na antenie Radia Wolna Europa były funkcjonariusz bezpieki, ppłk Józef Światło.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Siostry zakonne miały trafić do obozów pracy - taki był cel akcji "X-2"

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2018 06:07
Cała akcja była ukrywana. Przygotowania do jej przeprowadzenia objęte były ścisłą tajemnicą. Nadano jej kryptonim "X-2”.
rozwiń zwiń