Historia

Robert Oppenheimer - ojciec bomby atomowej

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2020 05:50
"Stałem się Śmiercią, niszczycielem światów" - to zdanie zaczerpnięte z hinduskiej świętej księgi Bhagawadgita miał wypowiedzieć dyrektor naukowy projektu "Manhattan" po pierwszym udanym wybuchu nowej broni.
Audio
  • Audycja z cyklu "Klub ludzi ciekawych wszystkiego" Hanny Marii Gizy poświęcona Projektowi Manhattan z udziałem prof. Eryka Infelda i Bartosza Wiśniewskiego. (PR, 24.08.2013)
Oppenheimer w roku 1946, źr. Wikimedia Commonsdp
Oppenheimer w roku 1946, źr. Wikimedia Commons/dp

22 kwietnia 1904 roku urodził się Robert Oppenheimer, dyrektor naukowy projektu "Manhattan", w czasie którego pracowano nad zbudowaniem bomby atomowej.

Oppenheimer został zaproszony do udziału w programie przez szefa projektu generała Leslie Grovesa. Błyskotliwy fizyk, syn niemieckich Żydów, zainteresowany fizyką jądrową, wydawał się idealnym kandydatem, gdyby nie poglądy jego najbliższych.

- Oppenheimer był w młodości związany z lewicą. Cała rodzina, poza nim, była komunistami - mówił prof. Eryk Infeld, gość audycji Hanny Marii Gizy.

Potencjalny szpieg ZSRR

Dlaczego do kluczowego i utrzymywanego w najściślejszej tajemnicy projektu zaangażowano potencjalnego szpiega? Generał Groves, razem z FBI, wprowadzał w Los Alamos atmosferę rodem z "Roku 1984" Orwella: ośrodek był zapełniony przez agentów pilnujących naukowców. - Być może Groves chciał mieć na niego haka. Generałowi bardzo zależało na tym, żeby główny naukowiec projektu zaaprobował zrzucenie bomby na Japonię, bo część naukowców biorących udział w projekcie była przeciwna - spekulował prof. Infeld.

Albert Einstein i Robert Oppenheimer, źr. Wkimedia Commons/dp
Albert Einstein i Robert Oppenheimer, źr. Wkimedia Commons/dp

Ostatecznie fizyk poparł decyzję o zrzuceniu bomb na Hiroszimę i Nagasaki. - Oppenheimer potem w bezpośrednim spotkaniu z Trumanem zgłaszał swoje wątpliwości. Zarzucał prezydentowi, że przez jego decyzję, to on ma krew na rękach - mówił politolog i amerykanista Bartosz Wiśniewski w audycji z cyklu "Klub ludzi ciekawych wszystkiego".

Po wojnie

Po wojnie Oppenheimer został przewodniczącym Komisji Energii Atomowej USA. W 1947 roku został dyrektorem Institute for Advanced Study w Princeton, którą to funkcję sprawował aż do roku 1966.

Posłuchaj audycji z cyklu "Klub ludzi ciekawych wszystkiego" o projekcie "Manhattan".

bm

Komentarze1
aby dodać komentarz
casial2015-02-18 12:51 Zgłoś
Niewątpliwie, analiza języka autora to sugeruje, tekst ten napisany został przez osobę "w pewnym sensie" pokrewną temu niezmiernie zdolnemu fizykowi. Dla rozszerzenia (nie inaczej) dodać można, że jego osobowość tak przeniknęła środowisko, w którym pracował, że kryptonim programu badawczego przez niego prowadzonego został zaczerpnięty "z niego": "Man with hat on" equals "Manhattan". Piszący ten komentarz nie zawarł w tekscie żadnych "podtekstów".

Czytaj także

Albert Einstein - wielki uczony, ekscentryk, samotnik pogrążony w marzeniach

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2020 05:40
- Gdziekolwiek się odwrócę, widzę swoją podobiznę. Czyżby cały świat zamienił się w lustro - dziwił się Albert Einstein.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rocznica zrzucenia bomby atomowej na Nagasaki. Uczczono pamięć ofiar

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2016 07:48
W 71. rocznicę zrzucenia bomby przez USA na Nagasaki, burmistrz tego miasta wezwał wspólnotę międzynarodową, by czerpała ze "wspólnej mądrości", ażeby na świecie nie było broni nuklearnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hitler o krok od bomby atomowej. Bitwa o ciężką wodę

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2020 05:55
Grzyby atomowe nad Londynem, Moskwą i Nowym Jorkiem zmuszają aliantów do kapitulacji. Sztandary III Rzeszy powiewają nad Europą. Przerażająca wizja mogłaby się ziścić, gdyby naziści wygrali atomowy wyścig.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Józef Rotblat – z warszawskich Nowolipek po nagrodę Nobla

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2019 06:30
Przedstawiał się jako Polak z brytyjskim paszportem, ale oficjalnie nie jest uznawany za polskiego noblistę. Był współtwórcą bomby atomowej, ale kiedy zdał sobie sprawę z niebezpieczeństwa jakie niesie za sobą ta broń, zaangażował się w ruch zwalczający własny wynalazek. W 1995 roku uhonorowano go za to Pokojową Nagrodą Nobla.
rozwiń zwiń