Historia

Wincenty Kadłubek. Pierwszy rodzimy kronikarz

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2018 06:00
Co wspólnego z historią Polski mieli Juliusz Cezar lub Aleksander Macedoński? Zdaniem krakowskiego dziejopisarza - wiele. To również w "Kronice" mistrza pierwszy raz wspomniana jest Wanda i smok wawelski.
Mistrz Wincenty, zwany Kadłubkiem, źr. Wikimedia Commonsdp
Mistrz Wincenty, zwany Kadłubkiem, źr. Wikimedia Commons/dp

8 marca 1223 zmarł mistrz Wincenty zwany Kadłubkiem, biskup krakowski, autor "Kroniki polskiej" - drugiego w dziejach naszego kraju dzieła historiograficznego.

Pierwszy magister

Choć opus magnum mistrza Wincentego było wyjaśnianie pradziejów Polski, o początkach życia samego kronikarza wiadomo niewiele. Nieznana jest dokładna data urodzenia duchownego, ani z jakiego rodu pochodził. Wiadomo za to, skąd wziął się tytuł "mistrz".

- Magister (łac. mistrz) wskazuje, że był człowiekiem wykształconym i to nie w jakiejś szkole katedralnej, ale na którymś z już wówczas działających uniwersytetów - wyjaśniał gość audycji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Kronika polska" i "Kronika niezwykłych Polaków" historyk dr hab. Grzegorz Myśliwski. - W owym czasie działały dwa uniwersytety, w Paryżu i w Bolonii(…) Był zapewne pierwszym człowiekiem w Polsce, który nosił tytuł magistra.


Posłuchaj
04:53 kronika polska wincentego kadłubka.mp3 Audycja z cyklu "Kronika polska" Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego, o kronice i postaci Kadłubka mówi dr hab. Grzegorz Myśliwski. (PR, 22.01.2001)

 

Biskup krakowski

Wiadomo, że otrzymał sakrę biskupa krakowskiego w 1208 roku.

- Był pierwszym biskupem w Polsce, który został wybrany w sposób kanoniczny, tzn. przez duchowieństwo, a nie przez mianowanie książęce - mówił dr hab. Grzegorz Myśliwski.

Wincenty

Na zdjęciu: Wincenty Kadłubek - fragment obrazu z kościoła cystersów w Jędrzejowie, źr. Wikimedia Commons/dp

Ze stanowiska ustąpił dobrowolnie w 1217 roku. Do dziś historycy spierają się na temat przyczyn rezygnacji z sakry biskupiej Kadłubka, wśród branych pod uwagę hipotez są spory z kurią i władcą (Mistrz Wincenty był czołową postacią obozu reform w polskim Kościele, dążył do uniezależnienia go od władzy świeckiej).

Fantastyczna kronika

Wykształcony duchowny zwrócił na siebie uwagę księcia Kazimierza II Sprawiedliwego. To na jego polecenie zaczął pisać swoje dzieło. "Kronika" Kadłubka jest dziełem poniekąd, używając dzisiejszej terminologii, propagandowym: chodziło o przedstawienie w jak najlepszym świetle rodu Piastów, jak i samego Kazimierza, znaleźć w niej można wiele fantastycznych historii, takich jak zwycięskie wojny Polan z wojskami Aleksandra Wielkiego, czy wspomnienia o smoku wawelskim.

Kazimierz

Na zdjęciu: Kazimierz II Sprawiedliwy - wyobrażenie pędzla Jana Matejki, źr. Wikimedia Commons/dp

- Wbrew tytułowi, dzieło Wincentego Kadłubka nie jest kroniką, a stanowi mieszaninę różnych form - wyjaśniał historyk. - Gdy czyta się jego "Kronikę", czasem czyta się ją jak bajkę, znajdujemy tam różne niewiarygodne opowieści, w które już nikt nie wierzy. A wiec: czy Kadłubek był rzeczywiście uczonym z prawdziwego zdarzenia, czy po prostu bajarzem, mitologiem dziejów polskich? Żeby to ocenić, trzeba uwzględnić poziom wiedzy ludzi jego czasów. Ta wiedza była niezwykle skromna, a metody dowodzenia historycznego zupełnie inne, niż te stosowane dzisiaj.  


Posłuchaj
07:18 wincenty kadłubek - pierwszy rodzimy kronikarz.mp3 Postać Wincentego Kadłubka w audycji z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków" Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego przybliża dr hab. Grzegorz Myśliwski. (PR, 21.01.2002)

 
Co, zdaniem Kadłubka, wspólnego z Lublinem miał Juliusz Cezar? Posłuchaj audycji.

bm

Czytaj także

Bitwa pod Cedynią - upokorzona duma teutońska

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2020 05:45
W 972 roku wojska margrabiego Hodona bez porozumienia z cesarzem przeprawiły się na ziemie Mieszka I. Szacuje się, że przeciwko polskiemu władcy ruszyło do 3000 pieszych i ponad 1000 konnych rycerzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Obrona Głogowa - Niemcy powstrzymani

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2017 06:04
Wyprawę cesarza Henryka V na państwo Bolesława Krzywoustego powstrzymał wytrwały opór Głogowa. Gród na Odrze trwał w oporze nawet wtedy, gdy wróg użył ciał polskich zakładników jako osłony dla machin oblężniczych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyprawa Batu-chana – średniowieczny blitzkrieg

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2017 06:20
- Panika, jaka ogarnęła kraje Europy Zachodniej, przypominała późniejszy chaos, jaki budziły informacje o postępach Turków – mówił na antenie Polskiego Radia prof. Henryk Samsonowicz.
rozwiń zwiń