Historia

Bitwa pod Legnicą - klęska z rąk Tatarów

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 05:40
Śmierć Henryka Pobożnego z rąk Tatarów na legnickich polach na blisko sto lat zahamowała proces zjednoczeniowy rozbitej Polski.
Audio
  • Audycja Marii Dyszlewskiej z udziałem prof. Henryka Samsonowicza poświęcona bitwie pod Legnicą. (PR, 26.03.1979)
Bitwa pod Legnicą, źr. Wikimedia Commonsdp
Bitwa pod Legnicą, źr. Wikimedia Commons/dp

9 kwietnia 1241 roku rozegrała się bitwa pod Legnicą

- W XIII wieku Polska rozbita na liczne księstwa, które nie mogły odeprzeć napadów wrogów, była obszarem, na który trzykrotnie ze wschodu spadała nawała tatarska - mówił prof. Henryk Samsonowicz w audycji Marii Dyszlewskiej.

Po spustoszeniu Rusi Kijowskiej wojska Batu-chana przesuwały się nadal na Zachód. Główne siły ruszyły na Węgry. Tatarzy, wbrew obiegowej opinii nie byli niezdyscyplinowaną dziką hordą, posiadali rozległą wiedzę taktyczną i wiedzieli, że dla powodzenia najazdu na Równinę Panońską potrzebne jest zabezpieczenie flanki  północnej.

- Trzeba powiedzieć, że dopiero na naszych ziemiach spotkali się z oporem, i to oporem, który niekiedy przynosił sukcesy - mówił prof. Henryk Samsonowicz. 

Henryk szansą na zjednoczenie kraju

Pojedyncze zwycięstwa nie były jednak w stanie zatrzymać nawały ze wschodu. Sytuację pogorszyło połączenie się oddziałów tatarskich pod Krakowem. Miasto zostało zdobyte i złupione. Najeźdźcy ruszyli dalej na zachód, gdzie armię zbierał Henryk II Pobożny.

Ambitny śląski książę był bliski odbudowy rozbitej na dzielnice od ponad stu lat Polski. Zebrał pod swoim berłem najważniejsze dzielnice: bogaty Śląsk, Małopolskę z Krakowem i Wielkopolskę z Gnieznem. Nic dziwnego, że to właśnie jemu przypadło w udziale dowodzenie w bitwie.

Broń chemiczna?

Taktyka tatarska okazała się jednak pod Legnicą skuteczniejsza niż działania rycerstwa. Mongołowie korzystali z technik wojennych nieznanych dotąd Europie. Część historyków spekuluje na temat możliwości wykorzystania przez nich broni chemicznej, powołując się na przekaz Długosza: "natychmiast buchnęła z niej (głowy zatkniętej na sztandarze - przyp.red.) jakaś para gęsta, dym i wiew tak smrodliwy, że za rozejściem się między wojskami tej zabójczej woni Polacy mdlejący i ledwo żywi ustali na siłach i niezdolnymi się stali do walki".

Rozbudzona ciekawość wschodu

Za porażkę Henryk musiał zapłacić najwyższą cenę. Książę zginął, a jego głowę Tatarzy zatknęli na włócznię. Ciało księcia zostało znalezione na pobojowisku przez jego żonę, Annę Czeszkę, która poznała męża po tym, że ten miał sześć palców u lewej stopy.

Europę od tatarskiej nawały uratowała nieoczekiwana śmierć chana Ugedeia. Batu-chan zdecydował się wrócić ze swoimi wojskami na azjatyckie stepy, by walczyć o schedę po stryju.

Najazd tatarski na zachód przyniósł nie tylko zniszczenia. Rozbudził w Europejczykach ciekawość świata. O poselstwach wysyłanych na dwór chana mongolskiego, w których brał udział m.in. mnich z Wrocławia Benedykt Polak, posłuchaj w audycji Marii Dyszlewskiej.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zbigniew Oleśnicki - szara eminencja średniowiecznej Polski

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2019 05:40
- Był to jeden z nielicznych polityków, którzy mieli koncepcję generalną, polegającą na stworzeniu z Polski wielkiego państwa - mówił historyk, prof. Henryk Samsonowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyprawa Batu-chana – średniowieczny blitzkrieg

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2017 06:20
- Panika, jaka ogarnęła kraje Europy Zachodniej, przypominała późniejszy chaos, jaki budziły informacje o postępach Turków – mówił na antenie Polskiego Radia prof. Henryk Samsonowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kim są polscy Tatarzy?

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2020 05:45
341 lat temu, 12 marca 1679, król Jan III Sobieski nadał Tatarom wsie: Kruszyniany, Nietupa, Łużany i część Poniatowicz. Jednak tatarskie osadnictwo jest znacznie wcześniejsze, a historia polskiej społeczności potomków Mongołów znacznie bogatsza.
rozwiń zwiń