Historia

Stefan Drzewiecki – pionier żeglugi podwodnej

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2021 05:35
26 lipca 1844 roku urodził się Stefan Drzewiecki - genialny inżynier i wynalazca, "polski Edison", konstruktor urządzeń stosowanych na ziemi, pod wodą i w powietrzu. Twórca przełomowych wynalazków, do dziś stosowanych na całym świecie.
Stefan Drzewiecki
Stefan Drzewiecki Foto: Piotr Mecik / Forum

Stefan Drzewiecki był twórcą dziesiątek rozwiązań technicznych, które walnie przyczyniły się do rozwoju techniki i nauki. Na łożu śmierci napisał: "Od mego narodzenia po dziś dzień byłem świadkiem niebywałego przewrotu i olbrzymiego skoku w pojęciach ludzkich (…) Przeczuwam, że ten nadzwyczajny postęp nie zatrzyma się. To tylko przeddzień nowych odkryć, skoków naprzód dla ludzkości. Jutro będzie jeszcze ciekawsze niż dziś. Chciałbym jeszcze pożyć choć kilka lat, ażeby ujrzeć początki tego jutra".


Posłuchaj
11:13 stefan drzewiecki___v2015002048_tr_0-0_12087959a77a5316[00].mp3 Stefan Drzewiecki - sylwetka polskiego wynalazcy w rozmowie Doroty Truszczak z historykiem techniki Piotrem Zarzyckim (14.02.2015).

 

Na ziemi

Kształcił się w Paryżu i w Petersburgu, na najlepszych technicznych uczelniach owych czasów. Zanim został wybitnym wynalazcą brał udział w Komunie Paryskiej i w Powstaniu Styczniowym. W wieku 23 lat stworzył drogomierz dla dorożek, swój pierwszy wynalazek. – Do tej pory cena za przejazd była uznaniowa. Drzewiecki rozwiązał ten problem projektując licznik, który dziś używają samochody na całym świecie – mówił na antenie PR historyk techniki Piotr Zarzycki.

Pod wodą

Międzynarodową sławę przyniosła mu konstrukcja cyrkla, służącego do wykreślania przekrojów stożkowych oraz regulatora silników parowych, dzięki czemu ich użytkowanie stało się bardziej ekonomiczne. W 1873 roku, podczas prezentacji dromografu na wystawie światowej w Wiedniu, zwrócił uwagę władcy Rosji Aleksandra II.

Skuszony olbrzymią pensję przeniósł się do Petersburga, gdzie miał spełnić marzenie cara o budowie floty czarnomorskiej i bałtyckiej. Drzewiecki zajął się konstrukcją łodzi podwodnych. Pierwszą skonstruował w 1877 roku. Była to łódź napędzana pedałami. Przez następne lata udoskonalał ją wprowadzając coraz to nowe napędy, od silników elektrycznych do diesla. Był też konstruktorem nowoczesnego peryskopu i wyrzutni torpedowych.

W ciągu paru lat w Rosji zbudowano pięćdziesiąt okrętów podwodnych konstrukcji Stefana Drzewieckiego. – W tamtych czasach to była rewolucja. Rosja była pierwszym państwem na świecie, które rozpoczęło seryjną produkcję okrętów podwodnych – podkreślał gość red. Doroty Truszczak.

W powietrzu

Stefan Drzewiecki przyczynił się też znacznie do rozwoju lotnictwa. Był prekursorem teorii śmigła, według której bracia Wright obliczali napęd do swojego pierwszego samolotu. Co więcej opracował model budowy tuneli aerodynamicznych, dzięki którym możliwe stało się testowanie podniebnych maszyn.

Zmarł w wieku 96 lat. Wszyscy znajomi podkreślali, że do końca życia pozostawał aktywny intelektualnie, a w głowie miał niezliczoną ilość kolejnych pomysłów.

mjm

Zobacz więcej na temat: HISTORIA technologie wynalazek

Czytaj także

Benjamin Franklin - ujarzmił pioruny i Amerykanów

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2019 06:02
Mąż stanu, uczony, wynalazca, filozof, drukarz, wydawca, publicysta i kupiec. W pamięci ludzkości zapisał się jako ten, co "niebiosom wydarł pioruny, a berło tyranom".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aleksander Bell - jego wynalazek opanował cały świat

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2019 06:00
"Panie Watson, proszę przyjść, potrzebuję pana" - tak brzmiały pierwsze słowa wypowiedziane przez telefon przez Grahama Bella do jego asystenta Thomasa, zanotowane w dzienniku laboratoryjnym wynalazcy pod datą 10 marca 1876 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Guglielmo Marconi i początki radia

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2017 06:10
– Marconiemu się udało, bo był człowiekiem zbyt mało wykształconym i nie wiedział, że to co chce zrobić jest niemożliwe – mówił na antenie PR Bolesław Orłowski – Edisonowi też się wydawało, że pewne rzeczy są możliwe, chociaż specjaliści uważali je za niemożliwe.
rozwiń zwiń