Historia

Ravensbrück - hitlerowskie piekło kobiet

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2017 06:00
- Eksperymenty polegały na zakażaniu ran tężcem, bakteriami – wspominała jedna z więźniarek największego w III Rzeszy obozu dla kobiet. Wyczerpane i wygłodzone kobiety gnano do niewolniczej pracy.
Audio
  • Wyzwolenie Ravensbruck - wspomnienia byłych więźniarek. (PR, 19.04.1979)
  • "Czas i ludzie - audycja kombatancka" Feliksa Kidawy poświęcona akcji ratowania więźniarek Ravensbrück przez Czerwony Krzyż. (PR, 5.06.1975)
  • Dr Zofia Mączka - była więźniarka niemieckiego obozu w Ravensbrück, pracująca w rewirze jako lekarz rentgenolog opowiada o zbrodniczych operacjach dokonanych na 74 polskich więźniarkach. (PR, 24.04.1959)
Więźniarki Ravensbrck
Więźniarki RavensbrückFoto: Bundesarchiv/Wikimedia Commons/dp

30 kwietnia 1945 wojska ZSRS wyzwoliły obóz koncentracyjny Ravensbrück, największy na terenie Niemiec tego typu obóz dla kobiet.

Gehenna tysięcy kobiet

W chwili wyzwalania obozu znajdowało się w nim ok. 2 tys. chorych osób. Większość więźniarek i więźniów pognano w "Marszu śmierci" na północny-zachód Niemiec, łącznie około 20 tys. osób.

Obóz powstał w 1939 roku, pierwsze więźniarki trafiły do niego wiosną tego roku. Polki przyjechały do Ravensbrück we wrześniu. W tym, jak i w kolejnych transportach znalazły się działaczki społeczne, inteligentki, konspiratorki i uczennice tajnych kompletów. Więxniarki z Polski stanowiły największą grupę, w sumie przez gehennę obozu przeszło ich 40 tysięcy.

Niewolnicza praca

- Od razu zaczął się krzyk, popychanie, upychanie nas - wspominała Olga Nider-Dickman, była więźniarka Ravensbruck, która została przetransportowana do obozu z Pawiaka we wrześniu 1941 roku.

- Już o godzinie 5.30 była syrena na apel (…). Prowadzili nas do robót takich jak: układanie chodników, brukowanie jezdni poza murami obozów, przy budowie domków dla SS-manek. Pilnowały nas strażniczki z psami, te psy były tak wyuczone, że jak któraś się wyprostowała, chciała odpocząć, one atakowały - opowiadała w audycji nadanej w 1979 roku.

Muzeum

Na zdjeciu: Muzeum w KL Ravensbrück. źr. Bundesarchiv/Wikimedia Commons/cc. Fot.: Rudolf Hesse

Później na terenie obozu zaczął działać "Industriehof", w którym więźniarki pracowały jako szwaczki i tkaczki. Kobiety z obozu były też zmuszane do pracy w fabrykach Siemens & Halke.

Okrutny los "królików doświadczalnych"

W obozie przeprowadzano na kobietach bestialskie eksperymenty pseudomedyczne. Niemcy nazywali więźniarki "królikami doświadczalnymi". Najmłodsza z Polek, która stała się ofiarą hitlerowskiego bestialstwa miała 16 lat.

- Pewnego dnia zabrano mnie do rewiru (obozowy szpital - przyp. red) i uśpiono zastrzykiem. Gdy się obudziłam miałam na obydwu nogach, na udach i podudziach rany długości 15-20 cm. Leżałam tak przez trzy miesiące, rany otwierali co dwa tygodnie - wspominała Helena Heger-Rafalska.

Anioły z Czerwonego Krzyża

Krótko przed końcem II wojny światowej o los więźniarek obozu upomniał się Międzynarodowy oraz Szwedzki i Duński Czerwony Krzyż. W wyniku działania organizacji udało się uratować 7,5 tys. więźniarek, które przewieziono do Szwecji, Szwajcarii i Francji. W trakcie ewakuacji kobiety po raz pierwszy od długiego czasu miały okazję zjeść ciepły posiłek, umyć się i założyć nowe ubrania.

Więźniarki
Więźniarki obozu koncentracyjnego Ravensbrück. Koniec II wojny światowej. Kredowe znaki na plecach oznaczają skierowanie do transportu przez autobusy Szwedzkiego Czerwonego Krzyża

- To był dla nas niesamowity przeskok, zrzucenie z siebie tych brudnych, zawszonych łachów – mówiła w audycji Feliksa Kidawy z cyklu "Czas i ludzie" Krystyna Brzezowska, jedna z uratowanych w akcji zorganizowanej przez hrabiego Folke Bernadotte i Szwedzki Czerwony Krzyż.

Rejestr więźniów z lat 1939-1945 obejmuje ok. 132 tys. kobiet i dzieci, 20 tys. mężczyzn oraz ok. 1 tys. dziewcząt. Piekło Ravensbruck przeszli ludzie z 27 narodowości.

Posłuchaj wspomnień więźniarek obozu Ravensbrück.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Proces niemieckich lekarzy w Norymberdze

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2017 06:09
Mimo zadania olbrzymiego cierpienia tysiącom istnień ludzkich, prawie żaden z hitlerowskich lekarzy nie poczuwał się do winy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zofia Rysiówna: Byłam więźniarką Ravensbrück

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2015 07:00
Ravensbrück – to tu, na małą stacyjkę wśród lasów przychodziły transporty z Francji, Holandii, Czechosłowacji, Bałkanów, Związku Radzieckiego. Pierwsze Polki trafiły do obozu 23 września 1939 r.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwsze damy Polski i Niemiec na uroczystościach w byłym obozie Ravensbrück. "Jeśli echo ich głosów umilknie, zginiemy"

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2015 13:50
Na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego dla kobiet Ravensbrück odbywają się uroczystości związane z 70. rocznicą jego wyzwolenia.
rozwiń zwiń