Historia

Rada Regencyjna – bezczynna czy niedoceniona?

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2020 05:37
Książę, arcybiskup i ziemianin – trzy osoby z nadania niemieckiego i austro-węgierskiego miały zastępować króla w Królestwie Polskim. Ten nigdy się nie pojawił. Polska odrodziła się jako republika.
27 października 1917 - Rada Regencyjna udaje się na Zamek Królewski po złożeniu przysięgi. Od lewej: Józef Ostrowski, abp. Aleksander Kakowski i Zdzisław Lubomirski
27 października 1917 - Rada Regencyjna udaje się na Zamek Królewski po złożeniu przysięgi. Od lewej: Józef Ostrowski, abp. Aleksander Kakowski i Zdzisław Lubomirski Foto: Wikimedia Commons/dp

103 lata temu, 15 października 1917 roku zaprzysiężeni zostali członkowie Rady Regencyjnej.

Akt 5 listopada 1916 wydany przez cesarzy Niemiec i Austro-Węgier zawierał deklarację powstania samodzielnego Królestwa Polskiego.

- Bezpośrednio po Akcie 5 listopada utworzono ciało doradcze dla gubernatorów wojskowych obu mocarstw, była to tzw. Tymczasowa Rada Stanu. Mniej więcej rok później powstała Rada Regencyjna - wyjaśniał prof. Andrzej Chojnowski w audycji Agnieszki Steckiej z cyklu "Widnokrąg". Dlaczego z utworzeniem Rady Regencyjnej zwlekano aż rok? Posłuchaj audycji.

Posłuchaj
18:53 widnokrąg____8260_95_iv_tr_0-0_10914798f7d6b8b7[00].mp3 Audycja Agnieszki Steckiej z cyklu "Widnokrąg" poświęcona Radzie Regencyjnej (PR 23.11.1995)

 

Rada Regencyjna miała pełnić rolę głowy państwa. W skład tego organu weszli: Józef Ostrowski, abp Aleksander Kakowski i książę Zdzisław Lubomirski. 

- Zostali oni mianowani przez obu cesarzy. Reprezentowali duch zachowawczy, postawę konserwatywną, grupę ludzi, którzy byli ustabilizowani materialnie - podkreślał prof. Andrzej Chojnowski.

Z kolei dr Janusz Osica w audycji Andrzeja Sowy "A.D. 1918" przedstawiał członków Rady w ten sposób:

- Były to szacowne postacie. Książę Lubomirski był prezydentem Warszawy, wielce szacowny był arcybiskup Kakowski, bardzo dobre recenzje zbierał Ostrowski, któremu miano za złe, że kolaborował z władzami rosyjskimi, ale czynił to podobno w szlachetnych celach – mówił historyk.

Początkowo władza Rady była jedynie fasadowa. Jej kompetencje zostały mocno ograniczone: miała prawo wybrać rząd, ale nie mogła reprezentować społeczeństwa polskiego na arenie międzynarodowej.

Z czasem podejmowała działania dążące do uwolnienia Piłsudskiego z Magdeburga i unieważnienia niemiecko-austriacko-ukraińskiego traktatu brzeskiego w punkcie oddającym Ukrainie Chełmszczyznę i część Podlasia. Istotne, z perspektywy późniejszego funkcjonowania niepodległej Polski, były akty prawne wydane przez rządy powoływane przez Radę Regencyjną. Stanowiły one zrąb polskiego systemu prawno-administracyjnego. Do zasług Rady należy zaliczyć też ważne gesty symboliczne: nadzorowanie tworzenia w Warszawie Polskiej Armii (na Szefa Sztabu powołano gen. Tadeusza Rozwadowskiego), a przede wszystkim ogłoszenie 7 października 1918 niepodległości Królestwa Polskiego.

Te gesty nie zmieniły jednak nastawienia opinii polskiego społeczeństwa do Rady Regencyjnej. Była ona nadal postrzegana jako organ powołany przez zaborców i nie cieszyła się autorytetem. 11 listopada 1918 członkowie Rady przekazali władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu.


Posłuchaj
10:08 a_d_ 1918_ koniec rady regencyjnej____8053_95_iv_tr_0-0_10916110f7d87cbe[00].mp3 O Radzie Regencyjnej w audycji Andrzeja Sowy rozmawiają dr Janusz Osica i red. Wojciech Giełżyński (PR 11.11.1995)

 

bm


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polska Organizacja Wojskowa – gwardia Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2020 05:40
I wojna światowa była okazją do odzyskania niepodległości, jakiej Polacy oczekiwali od chwili rozbiorów. Nasi rodacy, na czele z Józefem Piłsudskim, nie byli naiwni. Wiedzieli, że wolność przyjdzie im wywalczyć. W tym celu powstała POW.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Akt 5 listopada - powrót sprawy polskiej

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2019 07:00
- Największą wartością listopadowego manifestu był niezamierzony, międzynarodowy rezonans – mówił na antenie Polskiego Radia dr Janusz Osica. – Nadał sprawie polskiej wyraźny impuls i rozpoczął swoistą licytację na dyplomatycznym forum.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wolność po 123 latach

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2014 06:00
11 listopada 1918 z mroków okresu zaborczego, z wojennego i rewolucyjnego chaosu wyłaniała się nowa Polska. Wielka godzina, na którą tyle lat czekał naród Polski wybiła.
rozwiń zwiń