X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Katyń - kłamstwo Stalina

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2018 08:45
3 grudnia 1941 roku podczas spotkania z generałami Władysławem Sikorskim i Władysławem Andersem, Józef Stalin zapytany o los polskich oficerów więzionych od 1939 roku w ZSRR odpowiedział, że zostali oni zwolnieni i zbiegli do Mandżurii. Dyktator dobrze wiedział, że pomordowani oficerowie leżą w lesie katyńskim. Sam wydał rozkaz ich zgładzenia.
Audio
  • Wspomnienia Józefa Czapskiego z prób dowiedzenia się o losie kolegów żołnierzy wymordowanych w Katyniu
  • Przemówienie gen. Władysława Sikorskiego po dwudniowych rozmowach z Józefem Stalinem. (RWE, 4.12.1941)
Władysław Sikorski i Władysław Anders podczas spotkania z Józefem Stalinem (grudzień 1941), źr. Wikimedia Commonsdp
Władysław Sikorski i Władysław Anders podczas spotkania z Józefem Stalinem (grudzień 1941), źr. Wikimedia Commons/dpFoto: autor nieznany/wikipedia

4 grudnia, dzień po spotkaniu z polskimi generałami, Stalin podpisał porozumienie z gen. Władysławem Sikorskim w sprawie wspólnej walki przeciw Hitlerowi. Premierowi Rządu RP na Uchodźstwie zależało na wyegzekwowaniu warunków układu, jaki zawarł z ambasadorem ZSRR w Londynie w lipcu 1941 roku.

- Żołnierze polscy będą się bić ze wspólnym wrogiem o oswobodzenie swojej ojczyzny - mówił gen. Sikorski po podpisaniu porozumienia z 4 grudnia 1941. - Razem z wami, gdyż Rosja sowiecka zrozumiała, że silna Polska rządząca się wewnętrznie zgodnie z duchem czasów, zgodnie z własną tradycją jest nieodzownym czynnikiem trwałej równowagi europejskiej. Wierzę zaś, że Rosja nie zapomni w przyszłości, iż Polska biła się razem z nią ze śmiertelnym wrogiem wszystkich Słowian - Niemcami.

Jak doszło do tego, że niedawny agresor stał się niespodziewanie sojusznikiem?

Układ Sikorski-Majski: pod egidą brytyjczyków

22 czerwca 1941 III Rzesza zaatakowała ZSRR. Stalin z sojusznika Hitlera stał się sprzymierzeńcem Churchilla. Brytyjczykom zależało na zbudowaniu skutecznej, antyhitlerowskiej koalicji. To wymagało wznowienia dyplomatycznych stosunków polsko-sowieckich zerwanych 17 września 1939, po agresji sowieckiej na Polskę. Gen. Władysław Sikorski sądził, że to dobra okazja, by skłonić ZSRR do uszanowania zasad pokoju ryskiego z 1921 roku.

Tak doszło do podpisania układu między Władysławem Sikorskim, premierem Rządu RP na Uchodźstwie, a Iwanem Majskim, ambasadorem ZSRR w Londynie 30 lipca 1941. Porozumienie zakładało unieważnienie postanowień niemiecko-sowieckich dotyczących rozbioru Polski w 1939 roku, współpracę Polski i Sowietów w walce z Niemcami i utworzenie Armii Polskiej w ZSRR podlegającej Rządowi RP w Londynie. Ponadto, objęci amnestią mieli zostać wszyscy Polacy przebywający w sowieckiej niewoli.

Podpisaniu traktatu, w którym zwrot zagrabionych przez Związek Radziecki ziem nie był ujęty wprost, sprzeciwiał się prezydent Władysław Raczkiewicz, nieufny był generał Kazimierz Sosnkowski. Jednak Sikorski znajdował się w patowej sytuacji: wobec przystąpienia Sowietów do koalicji, znaczenie Polski, jako alianta, gwałtownie malało. Premier musiał mieć również świadomość, że układ jest szansą na wyciągnięcie tysięcy Polaków z piekła sowieckich łagrów.

Sowieci pietrzą trudności

Misję tworzenia Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR powierzono gen. Władysławowi Andersowi. Realizacja układu Sikorski-Majski od początku napotykała na trudności ze strony ZSRR: ciągnącym ku punktom poborowym tworzącej się armii Andersa Polakom utrudniano podróż. Ponadto, strona sowiecka za obywateli polskich uważała tylko osoby polskiej narodowości - zabroniono przyjmowania w szeregi polskich sił Białorusinów i Ukraińców żyjących przed wojną na terenach Rzeczpospolitej.

W porozumieniu z 4 grudnia 1941 Stalin zobowiązywał się do zwiększenia zaopatrzenia polskich sił w żywność i zwolnienia z łagrów pozostających tam Polaków. Poprawa sytuacji w nowo tworzącej się armii była jednak szczątkowa. W związku z tym rząd RP w Londynie zdecydował o ewakuacji polskich żołnierzy na Bliski Wschód. Nie wszyscy nasi rodacy zdążyli dołączyć do szeregów armii Andersa. W ZSRR pozostały tysiące Polaków.

Poszukiwania "zaginionych"

Nadal nie wiadomo było jednak, co stało się z tysiącami polskich oficerów zatrzymanych po 17 września 1939. Po podpisaniu porozumienia Stalina z gen. Sikorskim w 1941 roku, strona polska zdecydowała się na własną rękę szukać śladów po "zbiegłych do Mandżurii". Pełnomocnikiem polskich władz w tej sprawie został Józef Czapski, były więzień Starobielska, jeden z ocalałych oficerów wziętych do sowieckiej niewoli w 1939 roku.

- Jak się dowiedziałem o zaginięciu kilku tysięcy moich kolegów, to napisałem do gen. Andersa, żeby pozwolił mi się tą sprawą zająć - wspominał po latach Józef Czapski. - W Moskwie napotykałem mur nad murami: czekałem długo, dotarłem do prawej ręki Berii (szef NKWD – przyp red.), dalej nie doszedłem. Czapski, mimo zbywania przez władze sowieckie, swoje śledztwo prowadził uparcie, choć bezskutecznie do kwietnia 1942 roku. Wraz z resztą sił Andersa ewakuował się z ZSRR na Bliski Wschód.

Straszliwa prawda

13 kwietnia 1943 roku los zaginionych oficerów stał się jasny: Niemcy odkryli w lasach katyńskich masowe groby pomordowanych Polaków. Gdy Rząd RP na Uchodźstwie zwrócił się do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża o zbadanie zbrodni, Związek Radziecki 25 kwietnia jednostronnie zerwał stosunki dyplomatyczne z władzami polskimi w Londynie.

Posłuchaj przemówienia gen. Sikorskiego i wspomnień Józefa Czapskiego.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zbrodnia na polskich jeńcach w ZSRR była precyzyjnie zaplanowana

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2013 07:00
- Do Kozielska zostałem przywieziony na początku listopada 1939 r. W marcu buchnęła pogłoska, że wkrótce rozpocznie się likwidacja obozu – mówił prof. Stanisław Swianiewicz, jedyny ocalały więzień z transportu polskich oficerów do Katynia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Układ Sikorski-Majski - porozumienie, na którym zależało Anglikom

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2018 06:01
30 lipca 1941 wznowione zostały stosunki dyplomatyczne między Polską a ZSRR. W trudnych rozmowach pośredniczyli Brytyjczycy. Gen. Sikorski podpisując układ, naruszał uprawnienia prezydenckie i łamał prawo konstytucyjne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Porozumienie Sikorskiego ze Stalinem – podanie ręki wrogowi

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2013 06:00
Pod koniec listopada 1941 roku generał Władysław Sikorski wybrał się z oficjalną wizytą do Moskwy. Tam miał ostatecznie potwierdzić, że na podstawie zawartego wcześniej układu Sikorski–Majski polscy więźniowie opuszczą łagry. Porozumienie ze Stalinem nie przyniosło jednak oczekiwanych rezultatów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zachód zapomniał o pakcie Ribbentrop-Mołotow."Trzeba przywrócić pamięć"

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2014 08:30
W czasie zimnej wojny Europa zachodnia zaakceptowała sowiecką interpretację II wojny światowej, "moralność i prawdę poświęcono na ołtarzu zasług Armii Czerwonej w pokonaniu faszyzmu" - napisał prof. Heinrich Olschowsky w dzienniku "Tagespiegel".
rozwiń zwiń