Historia

Aleksander Sulkiewicz – tatarski przyjaciel Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2019 06:00
Bliski przyjaciel Piłsudskiego, muzułmanin i wielki patriota. Aleksander Sulkiewicz był kontynuatorem pięknej tradycji Tatarów, którzy wiernie służyli Polsce już od XVI wieku.
Audio
  • Aleksander Sulkiewicz - sylwetka patrioty w audycji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków". (PR, 30.09.2002)
Aleksander Sulkiewicz, fot. Wikimedia Commonsdomena publiczna
Aleksander Sulkiewicz, fot. Wikimedia Commons/domena publiczna

8 grudnia 1867 roku urodził się Aleksander Sulkiewicz, polski działacz socjalistyczny i niepodległościowy.

Tatar i praktykujący muzułmanin, absolwent szkoły średniej w Sejnach, w 1892 roku uczestniczył w założycielskim zjeździe Polskiej Partii Socjalistycznej. Pracował jako urzędnik komory celnej na Litwie, dzięki czemu przez kilka lat furgonami służbowymi przemycał przez granicę nielegalną literaturę socjalistyczną.

Gdy w 1900 roku sprawa wyszła na jaw, Sulkiewicz został zwolniony i przeszedł do konspiracji. Współpraca z Józefem Piłsudskim stała się początkiem ich bliskiej przyjaźni. Tatar był współorganizatorem ucieczki Piłsudskiego z X pawilonu warszawskiej Cytadeli.

Przyszły Marszałek symulował chorobę umysłową i został przeniesiony z więzienia do specjalistycznego szpitala w Petersburgu. Tam, dzięki znajomemu lekarzowi zdołał ośrodek opuścić, a dzięki Sulkiewiczowi uciec. Razem dotarli do Tallina, a następnie do Galicji.

Po wybuchu w Rosji rewolucji 1905 roku Aleksander Sulkiewicz organizował transporty broni do Królestwa Polskiego. Można powiedzieć, że był czołową postacią każdej większej akcji Organizacji Bojowej PPS w tym czasie.

Po rozłamie w PPS Sulkiewicz wiernie trwał przy Józefie Piłsudskim. Przeszedł do PPS Frakcji Rewolucyjnej. Gdy rewolucja upadła, dalej działał w niepodległościowych organizacjach wojskowych, zwłaszcza w Związku Walki Czynnej.

W 1914 roku, po wybuchu I wojny światowej, wstąpił do Legionów Polskich i wkroczył na terytorium zaboru rosyjskiego. Chcąc służyć w jednostkach frontowych, trafił do 5 Pułku Piechoty Legionów. Awansował na stopień sierżanta. Zginął 18 września 1916 w bitwie nad Stochodem. Niósł pomoc rannemu porucznikowi Adamowi Kocowi.

Posłuchaj audycji z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków".

mjm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Akt 5 listopada - powrót sprawy polskiej

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2019 07:00
- Największą wartością listopadowego manifestu był niezamierzony, międzynarodowy rezonans – mówił na antenie Polskiego Radia dr Janusz Osica. – Nadał sprawie polskiej wyraźny impuls i rozpoczął swoistą licytację na dyplomatycznym forum.
rozwiń zwiń

Czytaj także

I wojna światowa - wojna wszystkich ze wszystkimi

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2014 14:04
Co działo się w listopadzie 1914 roku - sto lat temu na ziemiach polskich? Miesiąc ten obfitował w walki na wszystkich frontach.
rozwiń zwiń