Historia

Bitwa pod Moskwą – rozstrzygnął mróz

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 05:45
Po ciężkich walkach, toczonych w straszliwych warunkach klimatycznych i za cenę niebywałych strat, wojska niemieckie zostały odrzucone o 100-200 km od Moskwy na poszczególnych odcinkach frontu. Była to pierwsza klęska Wehrmachtu w bitwie lądowej i pierwsza w kampanii rosyjskiej.
Audio
  • Kampania rosyjska - audycja z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej". (PR, 15.10.1997)
  • Bitwa pod Moskwą - audycja z cyklu "Postacie i wydarzenia II wojny światowej". (PR, 22.02.2005)
Świeże jednostki Armii Czerwonej maszerujące ulicami Moskwy w kierunku frontu w grudniu 1941 roku
Świeże jednostki Armii Czerwonej maszerujące ulicami Moskwy w kierunku frontu w grudniu 1941 rokuFoto: Wikimedia Commons/CC-BY-SA 3.0/RIA Novosti archive/Oleg Ignatovich

Impet Wehrmachtu

Zdobycie sowieckiej stolicy było jednym z trzech głównych celów niemieckiej kampanii w ZSRS, obok Leningradu i opanowania roponośnych pól na Kaukazie.

Po bitwie granicznej latem 1941 roku, w której rozgromiono wojska sowieckie na odcinku centralnym, ruszyła niemiecka ofensywa na Moskwę. Decyzja dowódców Wehrmachtu o wsparciu sił walczących na południu, sprawiła, że Niemcy dopiero w październiku 1941 roku rozpoczęli marsz na sowiecką stolicę.

Panika i chaos

Pierwsze uderzenie przyniosło oszałamiający sukces. Klęska wojsk sowieckich, chroniących dostępu do Moskwy, wywołała w mieście panikę. Funkcjonariusze aparatu centralnego uciekali w popłochu, a tłumy kryminalistów i maruderów plądrowały sklepy. Wydawało się, że koniec Związku Sowieckiego jest bliski.

W tym momencie Stalin, przy pomocy NKWD, żelazną ręką przywrócił w Moskwie porządek. Ustalił zasady ewakuacji i zapowiedział, że pozostanie w Moskwie do końca, bez względu na wszystko.

Zaczął też ściągać wojska z całego kraju. Dowództwo objął najwybitniejszy generał młodego pokolenia Gieorgij Żukow. Energiczny i twardy wódz w ciągu paru tygodni przywrócił w wojsku ład i dyscyplinę.

Generał Mróz

Jednak losy bitwy rozstrzygnął kto inny. Dochodzące do 40 stopni mrozy sparaliżowały siły Wehrmachtu. Niemieccy żołnierze nie byli przygotowani na tak niską temperaturę, wielu - w letnich czy jesiennych mundurach - zamarzło. Przestał działać jakikolwiek sprzęt. Brakowało smarów, które umożliwiałyby poruszanie się czołgom i samolotom.

Niemiecka ofensywa dosłownie stanęła. Pod koniec listopada wojska Hitlera ostatkiem sił ruszyły do ostatecznego natarcia. W początku grudnia czołówki pancerne znajdowały się 30 km od Kremla. Wydawało się, że sowiecka stolica jest w zasięgu ręki.

Tymczasem przyszła informacja, że Japonia nie zaatakuje Związku Sowieckiego od wschodu. Wsparcie dywizji przerzuconych z Syberii pozwoliło Sowietom przejść do kontrofensywy.

Wiejący wicher, ryczący wrogowie

Po ciężkich walkach, toczonych w straszliwych warunkach klimatycznych i za cenę niebywałych strat, wojska niemieckie zostały odrzucone o 100-200 km od Moskwy na poszczególnych odcinkach frontu. Była to pierwsza klęska Wehrmachtu w bitwie lądowej i pierwsza w kampanii wschodniej.

Niemieccy generałowie wpadli w panikę. Planowali głęboki odwrót. Jednak Adolf Hitler uparł się i wydał rozkaz utrzymania pozycji. Za jego przekroczenie leciały głowy, odwoływano marszałków i generałów.

Dowódca doborowego oddziału SS pisał: "Wszędzie wiejący wicher północny, wszędzie ryczący wrogowie. Pozycje skrojono z lodowych bloków. Rozkazy ścisłe – nie wolno się cofać. Cierpienia były niewysłowione, nieopisane. Przemarznięci ranni natychmiast padali".

Ta koncepcja zemściła się straszliwie w Stalingradzie. Bitwa pod Moskwą zakończyła się 7 stycznia 1942 roku.

Posłuchaj audycji historycznych z udziałem wybitnego sowietologa prof. Pawła Wieczorkiewicza.

mjm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kursk - największa bitwa pancerna w historii

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2019 05:50
- W dniu dzisiejszym stajecie się uczestnikami bojów ofensywnych, które mogą zadecydować o wyniku wojny - napisał Adolf Hitler w specjalnym rozkazie adresowanym do żołnierzy Wehrmachtu, szykujących się do bitwy na Łuku Kurskim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jakow Dżugaszwili - syn Stalina

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2017 06:02
- Żegnając się powiedział: ja Polaków wcześniej nie znałem, ale wyście mi dali serce, a za serce trzeba płacić sercem. Nie wiem, dokąd wyjeżdżam, ale moje serce zostaje z wami. Więcej się nie widzieliśmy – wspominał więzień oflagu w Lubece Aleksander Sołecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Richard Sorge – sowiecki superszpieg

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2019 06:03
Agent Abwehry, zwerbowany przez sowiecki wywiad, działał jako niemiecki korespondent w Tokio. Ostrzegł Stalina przed planowanym atakiem Niemiec na ZSRR. Nie uwierzono mu, a jego doniesienia rozwścieczyły sowieckiego przywódcę. Wkrótce potem rozpoczęła się "Operacja Barbarossa".
rozwiń zwiń