Historia

Zdzisława Bytnar – matka "Rudego"

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2019 06:00
- Chowałam go z wielką troskliwością, dbałam o jego bogactwo umysłowe, dbałam o to, żeby był godnym obywatelem tej Polski – mówiła o swoim synu Zdzisława Bytnar na antenie Polskiego Radia.
Audio
  • Fragment audycji Zdzisławy Błażkowskiej "Tak chciałabym iść z wami w przyszłość". (PR, 18.04.1992)
Groby żołnierzy Armii Krajowej na cmentarzu powązkowskim, tu spoczywa rodzina Bytnarów, fot. Grażyna Rutkowska źr. NAC
Groby żołnierzy Armii Krajowej na cmentarzu powązkowskim, tu spoczywa rodzina Bytnarów, fot. Grażyna Rutkowska źr. NAC

25 lat temu zmarła Zdzisława Bytnar, matka Jana Bytnara "Rudego", żołnierz AK, uczestniczka Powstania Warszawskiego.

Pochodziła z ubogiej, wielodzietnej rodziny. Ukończyła Państwowe Kursy Nauczycielskie, na których poznała swojego przyszłego męża Stanisława. Razem pracowali jako nauczyciele na Kielecczyźnie. W latach 20. małżeństwo przeniosło się do Warszawy. Zdzisława dokształcała się w Instytucie Pedagogiki Specjalnej i po ukończeniu studiów założyła pierwszą na warszawskiej Pradze szkołę specjalną.

6 maja 1921 przyszedł na świat jej syn, Jan Bytnar.

- Chowałam go z wielką troskliwością, dbałam o jego bogactwo umysłowe, dbałam o to, żeby był godnym obywatelem tej Polski – mówiła o swoim synu Zdzisława Bytnar na antenie Polskiego Radia w audycji Zdzisławy Błażkowskiej "Tak chciałabym iść z wami w przyszłość".

Jan był bardzo pilnym uczniem, a w trakcie okupacji – niezwykle obiecującym studentem podziemnej Politechniki. Jego matka nie zaprzestała pracy nauczycielskiej i prowadziła tajne komplety. Okupacja odebrała jej męża i syna. Obaj zostali aresztowani w 1943 roku. Stanisław zginął w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz-Birkenau. "Rudy" został odbity przez kolegów z Szarych Szeregów podczas słynnej akcji pod Arsenałem, jednak był tak skatowany przez oprawców z Gestapo, że zmarł cztery dni później.

Zdzisława brała udział w Powstaniu Warszawskim. Kierowała Harcerską Pocztą Polową na Śródmieściu. Po upadku zrywu dostał się do niewoli niemieckiej. Do kraju wróciła w 1945 roku i aż do przejścia na emeryturę zajmowała się odbudowywaniem szkolnictwa specjalnego w Warszawie.

Do końca życia była blisko związana ze środowiskami harcerskimi. Zmarła 13 sierpnia 1994.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Strzały pod Arsenałem - uwolnić "Rudego"

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2014 06:00
26 marca 1943 o godzinie 17.30 na skrzyżowaniu warszawskich ulic, Bielańskiej i Długiej, dało się słyszeć przeciągły gwizd. Tak Władysław Cieplak dał kolegom z Szarych Szeregów sygnał do rozpoczęcia akcji odbicia z rąk hitlerowców Janka Bytnara "Rudego".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Zawadzki ps. Zośka - dowódca owiany legendą

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2020 06:00
- Wszyscy chcieli mu dorównać, podciągnąć swe słabostki, podłości, tchórzostwo. "Zośka" był dla nas i ojcem, i przyjacielem, trudno do końca określić kim - powiedział Stanisław Nowakowski, żołnierz batalionu "Zośka".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Rodowicz "Anoda" - ułan batalionu "Zośka"

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 06:00
7 stycznia 1949 roku zmarł Jan Rodowicz ps. Anoda, harcerz, żołnierz Szarych Szeregów i Armii Krajowej oraz Delegatury Sił Zbrojnych.
rozwiń zwiń