Historia

Maciej Kalenkiewicz - inicjator powstania cichociemnych

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2022 05:50
"Być może jedynym czynnikiem, który rolę naszą wydźwignie w górę (...) jest przedstawienie Anglikom konkretnie opracowanego planu przygotowania, organizacji i przeprowadzenia na tyłach Niemiec ruchów zbrojnych ludów im wrogich" - pisał w 1940 roku Maciej Kalenkiewicz.
Audio
  • Opowieść o Macieju Kalenkiewiczu - audycja Kai Kamińskiej. (PR, 22.08.1992)
Jan Górski (z lewej) i Maciej Kalenkiewicz w 1940 lub 1941 roku
Jan Górski (z lewej) i Maciej Kalenkiewicz w 1940 lub 1941 rokuFoto: Wikimedia Commons/dp

Ta teza stałą się podstawą do utworzenia grupy cichociemnych - doskonale wyszkolonych żołnierzy, którzy byli przerzucani do okupowanej Polski. Pomysłodawcą powstania grupy było dwóch oficerów: Jan Górski "Chomik" i Maciej Kalenkiewicz "Bóbr".

Maciej Kalenkiewicz urodził się 1 lipca 1906. Przyszły współtwórca cichociemnych już przed wojną dostrzegał potencjał zdolnych do operowania na tyłach wroga wojsk spadochronowych.

Cichociemni - zobacz serwis specjalny

- W 1938 roku, podczas ćwiczeń nakazał zrzut ośmiu spadochroniarzy za ćwiczebną linią frontu. Oni zniszczyli dwa mosty, rozjemcy musieli uznać, że strona przeciwna nie może się przeprawiać i manewry skończyły się bardzo szybko - wspominała żona Kalenkiewicza w programie Kai Kamińskiej. 

Posłuchaj
40:08 opowieść o macieju kalenkiewiczu___pr iii 122381_tr_0-0_131620383fbb18ac[00].mp3 Opowieść o Macieju Kalenkiewiczu - audycja Kai Kamińskiej. (PR, 22.08.1992)

 

Kalenkiewicz służył w randze kapitana podczas wojny obronnej 1939 roku. Po klęsce wrześniowej walczył pod dowództwem mjr. Henryka Dobrzyńskiego "Hubala" jako szef sztabu i zastępca dowódcy. Zdecydował się przedostać do Francji, bo wierzył, że formujące się tam polskie oddziały i zachodni alianci zaatakują Niemców.

Już na zachodzie znalazł się w środowisku młodych oficerów rwących się do walki. Podczas ich spotkań zaczął klarować się pomysł powrotu drogą lotniczą do kraju. Temu pomysłowi nieprzychylne było wówczas dowództwo i francuscy sojusznicy. Młodzi oficerowie nie poddawali się, po ewakuacji do Wielkiej Brytanii kontynuowali starania o utworzenie grupy żołnierzy-dywersantów. 16 lipca 1940 Winston Churchill powołał Special Operation Executive (SOE), celem tej agencji rządowej było nawiązanie kontaktu z podziemiem w okupowanej Europie. Starania Kalenkiewicza i Górskiego przyniosły skutek.

"Zatem jadę na ten kurs. Cieszę się jak idiota, albo jak kadet na urlopie" – zapisał Kalenkiewicz w swoim pamiętniku pod datą 27 października 1940 roku. Przeczytaj i posłuchaj o szkoleniu cichociemnych.

Kalenkiewicz został zrzucony do kraju 27 grudnia 1941 roku, dokładnie rok po wyruszeniu na kurs. Inni cichociemni, którzy z nim skakali tej nocy mieli przeszmuglować dolary dla ruchu oporu, on miał inne zadanie: miał przekazać instrukcje dla Komendy Głównej ZWZ.

Akcja przerzutu do kraju grupy cichociemnych, wśród których był Kalenkiewicz nosiła kryptonim "Jacket".  Nie obyło się bez komplikacji. Cichociemni zostali zrzuceni na terenie Rzeszy i podczas przedostawania się do Generalnego Gubernatorstwa stoczyli potyczkę ze strażą graniczną. Kalenkiewicz został ranny w rękę.

Po przedostaniu się do Warszawy, współtwórca cichociemnych znalazł się w sztabie Komendy Głównej AK. W marcu 1944 został wysłany do Okręgu Nowogródek. Tam przejął dowodzenia nad Zgrupowaniem Nadniemeńskim. Był jednym z pomysłodawców operacji "Ostra Brama", podczas której stracił rękę.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej uniknął aresztowania przez NKWD i kontynuował walkę partyzancką. Zginął 21 sierpnia 1944 w walce z Rosjanami, dowodząc w bitwie pod Surkontami swoim oddziałem.

Czytaj także

Niemcy bali się Ponurego jak ognia

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2022 05:55
Ponury rozgromił batalion SS, Ponury zdobył transport z amunicją, Ponury z pięćsetką partyzantów wyszedł cało z obławy w Kieleckiem – o poruczniku Janie Piwniku, dowódcy niewielkiego oddziału partyzanckiego Armii Krajowej krążyły legendy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Cichociemni – "wywalcz Polsce wolność lub zgiń"

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2016 05:58
Nazywano ich cichociemnymi. 316 doskonale wyszkolonych spadochroniarzy. Przybywali nocą i byli uczeni zabijać po cichu. Wysyłani do najbardziej niebezpiecznych zadań na terenie okupowanej przez Niemców Polski, postępowali zgodnie z maksymą: "Wywalcz Polsce wolność lub zgiń".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Gen. Stefan Bałuk "Starba" – archetypiczny cichociemny

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2016 15:01
- To byli i wciąż jeszcze są ludzie metrykalnie od nas dużo starsi. Jednak gdy się z nimi rozmawia, mentalnie i umysłowo niczym nam, młodym nie ustępują. Gen. Bałuk był typowym przedstawicielem tego pokolenia - mówi Grzegorz Hanula z Muzeum Powstania Warszawskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Elżbieta Zawacka - jedyna kobieta wśród cichociemnych

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2016 13:20
Spośród kilkunastu ochotniczek, które rozpoczęły kurs przygotowujący do służby w szeregach cichociemnych jedyną, która go ukończyła była Elżbieta Zawacka ps. "Zo".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Eugeniusz Kaszyński ps. Nurt – cichociemny, którego pokonał pokój

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2022 05:50
Przez wiele lat odważnie stawiał czoło niemieckim okupantom jako zastępca Jana Piwnika "Ponurego", a następnie dowódca słynnych Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej. Nie został jednak pokonany przez wroga, a po zakończeniu II wojny światowej toczył jeszcze trudniejszą walkę z problemami psychicznymi.
rozwiń zwiń