Historia

Traktaty Rzymskie – początek integracji europejskiej

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2020 05:40
63 lata temu, 25 marca 1957 sześć państw zachodniej Europy podpisało Traktaty Rzymskie, które powoływały do życia Europejską Wspólnotę Gospodarczą i Europejską Wspólnotę Energii Atomowej.
Audio
  • Audycja "Rozmowy o EWG" poświęcona polityce wewnętrznej wspólnoty.
Rzym, Muzeum Kapitolińskie gdzie podpisano w 1957 r. Traktaty Rzymskie. fot. Hadi, źr. Wikimedia CommonsCC 3.0
Rzym, Muzeum Kapitolińskie gdzie podpisano w 1957 r. Traktaty Rzymskie. fot. Hadi, źr. Wikimedia Commons/CC 3.0

Sygnatariuszami dokumentów było sześć państw: Francja, Republika Federalna Niemiec, Włochy, Belgia, Holandia i Luksemburg.

Po II wojnie światowej zrujnowana wyniszczającym konfliktem Europa została podzielona na dwa bloki: kapitalistyczny i socjalistyczny. Zapadła żelazna kurtyna. Głównymi rozgrywającymi na światowej szachownicy stały się dwa supermocarstwa – USA i ZSRR. Państwa Europy Zachodniej stanęły przed dwoma kluczowymi pytaniami: jak zapobiec podobnej do II wojny światowej tragedii w przyszłości i jak odbudować gospodarkę, a zarazem nie dopuścić do zmarginalizowania roli państw europejskich w polityce międzynarodowej. Zdano sobie sprawę, że państwa europejskie będą silniejsze, jeśli będą działać wspólnie.

"Musimy zbudować coś na kształt Stanów Zjednoczonych Europy (...) Pierwszym krokiem w odbudowie europejskiej rodziny musi być partnerstwo miedzy Francją a Niemcami" – powiedział w 1946 roku premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill.

Z potrzeby zbliżenia dawnych wrogów, Niemiec i Francji, zdawali sobie sprawę francuscy politycy Jean Monnet i Robert Schuman. Wspólnie z kanclerzem Republiki Federalnej Niemiec, Konradem Adenauerem, doszli do wniosku, że bazą dalszej integracji musi być współpraca gospodarcza. Tak powstała Europejska Wspólnota Węgla i Stali, która łączyła Francję i RFN w kluczowych gałęziach gospodarki. Do powołanej Traktatem Paryskim z 1951 roku EWWiS wkrótce przystąpiły kraje Beneluksu.

Kolejnym krokiem w integracji miało być zacieśnianie współpracy politycznej. Koncepcja powołania Europejskiej Wspólnoty Obronnej z własną armią szybko upadła, co udowadniało, że na tak dalekie posunięcia polityczne było jeszcze za wcześnie. Podstawą dalszego zacieśniania współpracy europejskiej musiała być gospodarka.

Dążono zatem do powołania unii celnej, która byłaby zaczątkiem wspólnego rynku oraz współpraca w zakresie energii atomowej. Zwieńczeniem tych starań było powołanie  na mocy Traktatów Rzymskich do życia Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej i Europejskiej Wspólnoty Energii Atomowej. Nie zrezygnowano jednak z aspiracji dalszej integracji politycznej.

Tym celom miało służyć wyeliminowanie ceł w stosunkach handlowych między państwami EWG i zniesienie ograniczeń ilościowych, w tym przepływu kapitału.

W 1993 roku, na mocy Traktatu z Maastricht, Europejska Wspólnota Gospodarcza zmieniła nazwę na Wspólnota Europejska. Od tej pory miała obejmować współpracę także w dziedzinach pozagospodarczych. Z kolei Wspólnota przestała istnieć 1 grudnia 2009 z chwilą wejścia w życie postanowień Traktatu Lizbońskiego.

Zobacz więcej na temat: HISTORIA Unia Europejska
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Robert Schuman – jeden z ojców zjednoczonej Europy

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2019 06:00
Francuski polityk chociaż nie miał charyzmy przywódcy i męża stanu, to wywarł ogromny wpływ na losy i oblicze powojennej Europy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kto wymyślił Unię Europejską? Ojcowie-założyciele UE

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2019 07:00
Wspólnoty Europejskie będące poprzednikami dzisiejszej Unii Europejskie stworzyło kilku polityków, którzy głoszonymi przez siebie poglądami wyprzedzali swoje czasy. Założyciele organizacji reprezentowali różne środowiska, ale przyświecał im jeden nadrzędny cel: zjednoczona Europa będąca gwarantem pokoju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Patryk Pleskot o historii Parlamentu Europejskiego: jego kompetencje z biegiem lat wzrastają

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2019 20:36
- Parlament Europejski jest namiastką demokracji w Unii Europejskiej. Jego kompetencje z biegiem lat wzrastają, ale nadal nie można porównać jego roli do tej, jaką odgrywają parlamenty krajowe w państwach - powiedział w Polskim Radiu 24 dr hab. Patryk Pleskot z Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń