X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Ewangeliccy pastorzy - szermierze polskości na Mazurach

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2018 08:00
W czasach zaborów w walkę o zachowanie polskości często włączali się księża rzymskokatoliccy. Choć dziś pamięta o tym niewiele osób, to znaczny wkład w obronę polskiej tożsamości narodowej mają również protestanccy pastorzy.
Audio
  • O dziejach reformacji w Polsce z doktorem Aleksandrem Łupienko (IH PAN) i profesorem Jarosławem Płuciennikiem (Uniwersytet Łódzki) rozmawiała Hanna Maria Giza, "Klub ludzi ciekawych wszystkiego", PR2, (25.03.2017)
  • Z dziejów luteran polskich. O postaci Reinholda Barcza opowiada prof. Andrzej Sakson. Audycja Krzysztofa Górskiego, PR, (23.03.1986)
  • Luteranie polscy. Szkic z historii i współczesności. Audycja Krzysztofa Górskiego, PR, (13.05.1984)
Krzysztof Celestyn Mrongowiusz - ewangelicki pastor, działacz na rzecz utrzymania polskości
Krzysztof Celestyn Mrongowiusz - ewangelicki pastor, działacz na rzecz utrzymania polskościFoto: Wikipedia/ domena publiczna

Nowy prąd teologiczny, nazwany z czasem protestantyzmem, pojawił się w Polsce tuż po głośnym wystąpieniu Marcina Lutra w 1517 roku w Wittenberdze. Rozwojowi różnych odłamów tego wyznania sprzyjał ogłoszony przez polską szlachtę akt tzw. konfederacji warszawskiej na sejmie konwokacyjnym w czasie bezkrólewia po śmierci króla Zygmunta Augusta w 1573 roku. Uchwała gwarantowała tolerancję religijną dla wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Postanowienia zawarte w tym akcie weszły również w skład dokumentów nazywanym artykułami henrykowskimi, które musiał podpisać każdy władca Polski po wyborze na króla dokonanym w drodze wolnej elekcji.

Historia reformacji w Polsce różni się w zależności od regionu. Odmienna jest na Mazurach, inna na Śląsku Cieszyńskim, a całkowicie różna w pozostałych częściach kraju. Dzieje rodzimych protestantów splatają się z dramatycznymi losami Polski.

Jak wyglądał przebieg reformacji w Polsce? Posłuchaj rozmowy historyków Aleksandra Łupienki i Jarosława Płuciennika w audycji Hanny Marii Gizy z cyklu "Klub ludzi ciekawych wszystkiego".

Reformacja na Mazurach wiąże się z podziałem państwa zakonu krzyżackiego w 1525 roku na włączone do Polski Prusy Królewskie oraz Prusy Książęce będące polskim lennem księcia Albrechta Hohenzollerna, które przyjęły wiarę ewangelicką. Południowa część Prus Książęcych była zasiedlona przez napływających z Mazowsza polskich osadników – Mazurów stopniowo przechodzących na luteranizm. Wielu Polaków było zręcznymi organizatorami ewangelickiego życia religijnego na Mazurach: zostawali kaznodziejami, zakładali szkoły teologiczne, dokonywali tłumaczeń na język polski Biblii i katechizmu. Dzięki tym zabiegom ewangelicyzm dotarł nie tylko do szlachty, ale także do szerokich kręgów ludności wiejskiej.

Gromadkarze

W 1817 roku powstał Ewangelicki Kościół Unii Staropruskiej w Prusach Wschodnich podporządkowany władzom świeckim. Nabożeństwa w tym kościele były odprawiane wyłącznie w języku niemieckim. Wraz z rozpowszechnieniem na terenie całych Mazur pietyzmu – formy pobożności ewangelickiej polegającej na dokładnym studiowaniu Pisma Świętego, śpiewaniu psalmów, moralnym rygoryzmie i działalności dobroczynnej, coraz popularniejszy stawał się ruch gromadkarski. Wierni, pochodzący najczęściej z chłopstwa, spotykali się w niewielkich, niesformalizowanych grupach w prywatnych domach, zbierając się wokół świeckiego kaznodziei. Rozważali poszczególne fragmenty Biblii, głosząc konieczność moralnej odnowy w Duchu Świętym. Szczególną uwagę kładli na powstrzymywanie się od wszelkich używek (gromadkarze osiągnęli wielkie sukcesy na polu walki z alkoholizmem) oraz na szkolnictwo i działalność charytatywną.

Gromadkarstwo zyskiwało coraz większą popularność od lat 30. XIX wieku, kiedy władze pruskie nasiliły akcję germanizacyjną, zakazując prowadzenia w szkołach lekcji i katechezy w języku polskim. Pastor August Fryderyk Czygan zwołał w 1836 roku synod mazurskich pastorów, którzy w specjalnej uchwale jednoznacznie potępili działania władz pruskich uznając je za sprzeczne z Ewangelią i prawami człowieka. Od tego czasu ruch gromadkarski coraz bardziej przybierał także charakter narodowy. Gromadkarze w ramach sprzeciwu wobec germanizacji i poczynań urzędowego kościoła, swoje zebrania prowadzili w języku polskim, na których również przekazywali prawdy wiary dzieciom i młodzieży. W ten sposób przyczynili się do zachowania polskiej tożsamości narodowej na Mazurach. Z tego ruchu wyrosło także wielu pastorów walczących o zachowanie polskości na tym terenie.

Ewangeliccy kaznodzieje w obronie polskości

Luterańscy pastorzy przyczynili się do zachowania polskiej tożsamości narodowej na Mazurach. Do najbardziej aktywnych na tym polu należą: Krzysztof Celestyn Mrongowiusz oraz Gustaw Gizewiusz. Pierwszy z nich był filozofem, pastorem i tłumaczem. Po fiasku starań o utworzenie katdery filologii polskiej na Uniwersytecie w Królewcu, przeniósł się do Gdańska, gdzie pracował jako edytor druków polskich, kaznodzieja i nauczyciel języka polskiego. Jako jeden z pierwszych naukowców zainteresował się kulturą Kaszubów i rozpoczął badania folkloru tej grupy etnicznej. Napisał wiele podręczników do nauki języka polskiego i religii, słowników języków obcych i rozpraw naukowych, w których podkreślał piękno polszczyzny. Przełożył na język polski również wiele traktatów filozoficznych z niemieckiego i greki.

Drugi z działczy, Gustaw Gizewiusz, po ukonczeniu studiów teologicznych w Królewcu został kaznodzieją w Ostródzie, gdzie od 1835 stawiał czynny opór wzmożonej germanizacji Mazurów. W latach 40. XIX wieku opublikował w języku niemieckim dzieło "Polska kwestia językowa w Prusiech", w którym na podstawie zebranych dowodów, dokumentował bezlitosne metody germanizacyjne władzy pruskiej. Z całej mocy walczył o zachowanie nauczania w języku polskim w szkołach. Wydawał książki w języku polskim, wraz z Marcinem Gregorem dokonał przekładu z niemieckiego podręcznika do religii "Przyjaciel młodzieży" oraz założył pierwszą gazetę przeznaczoną dla Mazurów "Przyjaciel Ludu Łecki". Utrzymywał intensywne kontakty ze środowiskami patriotycznymi w innych częściach ziem polskich. Badał także kulturę Mazurów, a zebrane przez niego ludowe pieśni i informacje o lokalnych zwyczajach, trafiły do monumentalnej pracy Oskara Kolberga "Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce".

W 1841 roku w Ostródzie, doszło do spotkania Gizewiusza z Mrongowiuszem. Efektem spotkania pastorów było wystosowanie do króla pruskiego Fryderyka Wilhelma memoriału w sprawie swobód językowych dla ludności polskiej Prus. Przedłożenie pisma nie przyniosło zamierzonego efektu, jednak obaj kaznodzieje nie zrazili się porażką i do końca życia pozostali aktywnymi działaczami na rzecz sprawy polskiej na Mazurach. W uznaniu za zasługi tych dwóch pastorów, po II wojnie światowej, nazwę miasta Łuczany przemianowano na Giżycko, a Ządźbork na Mrągowo.

Nie mniej zasłużonymi dla zachowania polskości na Mazurach był także Reinhold Barcz - pastor, przywódca gromadkarzy, silnie związany ze Szczytnem. Wydawał gazety w języku polskim: "Głos Ewangelijny" i "Trąbę Ewangelijną", w których poruszał nie tylko tematy religijne, ale również społeczne i polityczne. Często wygłaszał płomienne mowy nakłaniające do działalności narodowej, które spotykały się z przychylnym odzwem wśród Mazurów. Po I wojnie światowej był aktywnym działaczem plebiscytowym. 

Więcej o działalności Reinholda Barcza dowiesz się od biografa postaci, prof. Andrzeja Saksona, z audycji Krzysztofa Górskiego.

Ruch gromadkarski i działalność wielu ewangelickich pastorów, stały się podstawą oporu wobec germanizacji w Prusach Wschodnich. Gdyby nie wysiłek tych działaczy, zapewne nie doszłoby do rozbudzenia i utrzymania polskiej świadomości narodowej wśród Mazurów.

seb


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niby nasi, a obcy. Czego nie wiemy o Mazurach?

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2017 18:46
- Zapisane dziedzictwo Mazurów pozwala zobaczyć w nich ludzi, a nie wrogów naszej historii i tożsamości. Ono nas uczy tolerancji i jest z ducha ekumeniczne - mówi prof. Zbigniew Chojnowski, badacz historii i kultury Mazurów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zbudować państwo na gruzach trzech zaborów

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2018 14:59
10 listopada 1918 rok, godz. 7.30. Na Dworzec Wiedeński w Warszawie przyjechał pociąg specjalny z Berlina. Z pociągu wysiedli Józef Piłsudski i Kazimierz Sosnkowski, byli  więźniowie twierdzy w Magdeburgu. 
rozwiń zwiń