X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Włodzimierz Lenin: zdobytej władzy nigdy nie oddamy!

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2019 16:31
- Lenin wszedł do historii XX wieku jako najbardziej złowroga postać, bo to on był twórcą totalitarnego systemu komunistycznego i ludobójczej polityki sowieckich organów bezpieczeństwa - stwierdził prof. Paweł Wieczorkiewicz. 95 lat temu zmarł Władimir Uljanow, Lenin.
Audio
  • Zwycięstwo bolszewików - audycja z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej ZSRR". (PR, 1.09.1997)
  • - Był wyznawcą pewnej utopii, o cechach niewątpliwie doktrynerskich, o wielkiej przewrotności taktycznej i bezwzględności działania – mówił prof. Tomasz Nałęcz. (PR, 22.05.1993)
Lenin w swoim kremlowskim gabinecie w 1918 roku
Lenin w swoim kremlowskim gabinecie w 1918 rokuFoto: Wikimedia Commons/domena publiczna

Włodzimierz Uljanow urodził się 27 kwietnia 1870 w Symbirsku. Od najmłodszych lat był w domu rozpieszczany, rodzice uważali go za najzdolniejszego i najbardziej wybitnego spośród dzieci. Był prymusem w szkole, zawsze przekonanym o swojej racji w każdym sporze, który z kimś toczył.

Prof. Paweł Wieczorkiewicz wyjaśniał w audycji z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po najnowszej historii ZSRR", na czym polegał fenomen przywódcy bolszewików: Wychowywał się w wielokulturowej rodzinie, co na pewno miało wpływ na kształtowanie osobowości Lenina. Dziadek - doktor Izrael Moisiejewicz Blank pochodził z Żytomierza. Zarówno on, jaki i jego brat Abel, przeszli w 1820 roku na wiarę chrześcijańską. Babka zaś miała korzenie szwedzko-niemieckie.

- Niemiecko-żydowsko-szwedzkie pochodzenie Lenina stanowiło jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic Kremla – powiedział gość audycji. - Podobnie jak to, że przez kilka lat fundusze na swoją, chciałoby się powiedzieć, burżujską działalność na emigracji w Szwajcarii, czerpał jako rentier z pola naftowego odziedziczonego po matce.

- Z dobrymi wynikami skończył studia, ale szybko okazało się, że jego talenty nie znajdują zastosowania w praktyce – mówił historyk. - Pracując jako adwokat prowadził trzy sprawy karne i wszystkie trzy sromotnie przegrał. Ale to nie było celem jego życia. Bowiem od początku studiów myślał o działalności politycznej.

Z Partią Socjaldemokratyczną – niewielką, ale radykalną i bardzo hałaśliwą - związał się w roku 1898. Jako nazwisko przybrał wówczas swój dziennikarski pseudonim "Lenin". Za swą działalność został skazany na zesłanie, potem wyemigrował.

Emigracja i powrót do kraju

Poza granicami Rosji przebywał od początku XX wieku. Powrócił do kraju w kwietniu 1917 roku, gdy trwała rewolucja lutowa.

– Zatem można powiedzieć, że Lenin Rosji nie znał – postawił tezę prof. Wieczorkiewicz. – Więcej, swoje rewolucyjne, jak na sytuację w kwietniu 1917 roku, wnioski o możliwości przejęcia władzy przez bolszewików wysnuł, jak sam później stwierdził, na podstawie rozmowy z przygodnie napotkanym robotnikiem, z jednym, jedynym robotnikiem. - Dowód geniuszu taktycznego dał jednak, przeprowadzając zamach październikowy i przeprowadzając bolszewików przez wszystkie rafy i mielizny wojny domowej oraz walki z obcą interwencją – dodał sowietolog.

- Rewolucja zbliża się, narasta wszędzie! Dojdą do tego niezawodnie wszystkie narody! - mówił w przemówieniu Lenin. - Stójcie mocno, wytrwale, zgodnie! Śmiało naprzód na wroga! Zwycięstwo będzie nasze! Władza kapitalistów i obszarników, zdruzgotana w Rosji, zostanie obalona na całym świecie!

Choroba i zamach

Kiedy Lenin wrócił do Rosji, już był człowiekiem schorowanym, cierpiał na chorobę weneryczną. 30 sierpnia 1918 został postrzelony przez ideową działaczkę partii eserowców – Fanny Kapłan. Ponoć kule, które utkwiły w ciele wodza rewolucji były zatrute. Zamach na Lenina dał pretekst do rozpętania tzw. czerwonego terroru, który w trakcie wojny domowej pochłonął co najmniej milion ofiar.

Skutki zamachu

Lenin od 1922 roku nie mógł systematycznie pracować, a potem nie był w stanie już nic robić. Usiłował jednak do końca być czynnym politycznie. - W ostatnich miesiącach życia, dogorywający, sparaliżowany od marca 1923 roku opracował jeszcze słynny list do zjazdu, zwany "testamentem Lenina".

- Był mistrzem w cynicznym, pozbawionym jakichkolwiek hamulców pędzie do władzy - komentował prof. Wieczorkiewicz. - Dla Lenina władza była wszystkim, a owo wszystko miało zapewnić cel ostateczny – budowę nowego, utopijnego, komunistycznego społeczeństwa. I wszystko temu podporządkowano.

Kult Lenina

Włodzimierz Iljicz Uljanow zmarł 21 stycznia 1924 w Gorkach pod Moskwą. - Pośmiertny kult Lenina osiągnął w Związku Sowieckim niebywałe rozmiary, rozmiary niespotykane w historii – mówił prof. Paweł Wieczorkiewicz.