X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Hugo Steinhaus - geniusz matematyczny

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2019 09:00
- To był jeden z 10 najwybitniejszych matematyków na świecie, a do tego człowiek renesansowy, o szerokich zainteresowaniach – mówiła w Polskim Radiu Ruta Czaplińska, sekretarka profesora od 1957 do 1972 roku.
Audio
  • - Był arystokratą ducha - gawęda prof. Romana Dudy, rektora Uniwersytetu Wrocławskiego w latach 1995-1999. (PR, 2002)
  • - Dzięki pomysłowi prof. Steinhausa zbudowano tomograf - wspomnienia prof. Józefa Łukaszewicza, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego w latach 1981-1982, ucznia i współpracownika prof. Steinhausa. (PR, 2002)
  • - On kochał życie, nie był zasklepiony tylko w matematyce, ale matematykę widział wszędzie i ciągle wszystko matematyzował – wspominał dr Bolesław Gleichgewicht. (PR, 2002)
  • - To był jeden z 10 najwybitniejszych matematyków na świecie, a do tego człowiek renesansowy, o szerokich zainteresowaniach – mówiła Ruta Czaplińska, sekretarka profesora od 1957 do 1972 roku. (PR, 2002)
  • Geniusz matematyczny - historia życia Hugo Steinhausa. (PR, 25.09.1982)
Hugo Steinhaus
Hugo SteinhausFoto: Domena publiczna/Shutterstock/ChristianChan/mg

- Prof. Edward Marczewski, prof. Bronisław Knaster, prof. Władysław Ślebodziński i prof. Hugo Steinhaus - to była wielka czwórka, od której się zaczęła matematyka wrocławska. Dla nas, pierwszych adeptów tych profesorów, każdy z nich był trochę jak Pan Bóg – podziwialiśmy, czciliśmy, szanowaliśmy – mówił prof. Roman Duda, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego w latach 1995-1999. – Mój pierwszy z nim kontakt to były wykłady. Lubił wykładać, robił to świetnie i można się było od niego dużo nauczyć.

Hugo Steinhaus urodził się 14 stycznia 1887 roku w Jaśle w żydowskiej rodzinie. Był synem Bogusława i Ewy Lipszyc. Ojciec był kupcem i właścicielem cegielni w Jaśle. Do dziewiątego roku życia uczył się w domu, potem chodził do gimnazjum klasycznego w Jaśle, gdzie w 1905 roku zdał maturę z wyróżnieniem. W tym samym roku wyjechał do Lwowa na studia matematyczne i filozoficzne. Po roku, za radą przyjaciela rodziny, wyjechał do niemieckiej Getyngi i na tamtejszym uniwersyteckie zrezygnował z filozofii i poświęcił się studiowaniu matematyki stosowanej. Semestr zimowy roku akademickiego 1910/1911 uzupełniał swą wiedzę na uniwersytecie w Monachium.

W 1911 roku, po uzyskaniu tytuły doktora nauk do 1915 roku podróżował po Europie, zajmował się matematyką i poznawał ówczesne sławy matematyczne.

Wiosną 1915 roku wstąpił do Legionów Polskich i po przeszkoleniu brał udział w walkach na froncie wołyńskim. Po roku zwolniony z wojska zatrzymał się w Krakowie. Poznał tam studiujących matematyków, m.in. Stefana Banacha i Władysława Ślebodzińskiego. Habilitował się na Uniwersytecie Lwowskim i włączył się w działalność powstałego w 1917 roku Lwowskiego Towarzystwa Matematycznego, które rok później przekształciło się w ogólnopolskie oddziały we Lwowie, Wilnie, Warszawie, Krakowie i Poznaniu.

Słynne stały się spotkania wybitnych matematyków w Kawiarni Szkocka na lwowskiej starówce, gdzie w czasie wielogodzinnych spotkań naukowcy rozwiązywali wymyślane przez siebie zagadki matematyczne. W 1920 roku Steinhaus został profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. W okresie międzywojennym opublikował 84 prace matematyczne.

W 1941 roku po zajęciu Lwowa przez Niemców opuścił miasto i ukrywał się pod zmienionymi nazwiskami do końca II wojny światowej. W tym czasie zajmował się tajnym nauczaniem. Żeby nikt nie odkrył, kim naprawdę jest, dawał wykłady ze wszystkich przedmiotów, oprócz matematyki i fizyki.

Niedługo po wojnie, pod koniec 1945 roku przyjął zaproszenie do pracy we Wrocławiu. Został organizatorem i pierwszym dziekanem Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii oraz kierownikiem Katedry Zastosowań Matematyki.

Widział świat w matematycznych wzorach

W 1948 roku na ogólnopolskich zjeździe matematyków wygłosił referat "Drogi matematyki stosowanej". W tym samym roku we Wrocławiu zaczął prowadzić seminarium poświęcone stosowaniu matematyki do zagadnień z nauk przyrodniczych, medycznych i społecznych. Sposoby wykorzystania matematyki w codzienności stały się jego życiową pasją. W 1953 roku założył we Wrocławiu czasopismo naukowe "Zastosowania Matematyki".

Interesował się różnymi dziedzinami życia i możliwościami wykorzystania w nich matematyki. Między innymi wymyślił siatkę do pomiarów długości linii krzywych, którą wykorzystano do czytania map. Miał duży wkład w rozwój medycyny, m.in. przyczynił się do skutecznego ustalania ojcostwa (wykorzystując rachunek prawdopodobieństwa). Jego sposoby użycia obliczeń i maszyn matematycznych w diagnozach lekarskich wyprzedziły czasy, w których żył prof. Steinhaus.

- Matematyka, którą reprezentuje prof. Steinhaus pozwala głębiej spojrzeć na pewne prawdy, zasady, mechanizmy, które przebiegają w organizmie pacjenta, pozwalają oceniać – do tego służą metody statystyczne – skuteczność terapii i pozwalają stosować elektronikę – wspominał prof. Józef Łukaszewicz, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego w latach 1981-1982, uczeń i współpracownik prof. Steinhausa.

Dzięki jego pracom udało się zastosować matematykę dodatkowo m.in. w badaniach wydajności pracy, kontroli produkcji artykułów przemysłowych, w badaniach nad właściwym rozmieszczeniem szybów wiertniczych i sposobach automatyzacji pracy oraz przy konstruowaniu mostów wiszących.

Miłość do polszczyzny

Miał wielki poczucie humoru i wielką miłość do polszczyzny. Tępił rusycyzmy, germanizmy i złe akcentowanie wyrazów.

– Bardzo go oburzało, kiedy ktoś mówił "jakby nie było", bo przecież w polszczyźnie mamy "jakkolwiek" – mówił prof. Roman Duda.

Znany był jego spór z prof. Bronisławem Knasterem w sprawach językowych, w dziedzinie której obaj uważali się za ekspertów. Spór, jaki toczyli dotyczył odmiany nazwiska Knaster.

- Steinhaus domagał się, żeby to nazwisko odmieniać Knaster – Knastra, tak jak się mówi plaster-plastra, natomiast mój mistrz uważał, że powinno się odmieniać Knastera - wspominał prof. Duda.

Bawił się językiem, znaczeniami słów. Te gry słowne były publikowane w "Wiadomościach matematycznych" w rubryce "Słownik racjonalny". Zebrało się tego tyle, że wydano książkę z aforyzmami profesora. Jego pomysły na zabawę słowami nie kończyły się. W "Słowniku racjonalnym" znajdują się liczne złote myśli i słowne kalambury, np. "Kula u nogi - Ziemia", "Pensja wykładaczy marksizmu - wieczysta renta od "Kapitału", a "Wędlina z nielegalnego uboju - boczek". 

Jego "Słownik racjonalny" zafascynował samego Juliana Tuwima, który podobno upadł przed profesorem na kolana, kiedy usłyszał, że Ziemia to kula u nogi.

Posłuchaj prof. Dudy i dowiedz się, jakie zabawy słowne prof. Steinhausa zabroniła drukować cenzura.

W 1960 roku prof. Steinhaus przeszedł na emeryturę, ale wciąż aktywnie pracował - publikował w naukowych pisamch i wykładał w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii.

Zmarł w 1972 roku. Jest pochowany we Wrocławiu na cmentarzu Świętej Rodziny. Na jego nagrobku żona kazała wyryć napis: "Między duchem a materią pośredniczy matematyk".

im

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Złamali szyfr "Enigmy", ocalili 30 milionów ludzi

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2018 06:30
- Gdyby Polacy nie złamali szyfru "Enigmy", aliantom może by i się to z czasem udało, ale zanim by to nastąpiło ponosiliby prawdopodobnie katastrofalne straty – mówi Łukasz Kubacki z Muzeum Historii Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Albert Einstein - wielki uczony, ekscentryk, samotnik pogrążony w marzeniach

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2019 07:01
- Gdziekolwiek się odwrócę, widzę swoją podobiznę. Czyżby cały świat zamienił się w lustro - dziwił się Albert Einstein.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Ulam – wynalazca metody Monte Carlo

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2018 11:15
– Polski matematyk, który miał szczęście znaleźć się we właściwym miejscu, we właściwym czasie i poznać właściwych ludzi – mówi o Stanisławie Ulamie prof. Adam Kisiel. 
rozwiń zwiń