Historia

Florian Marciniak - pierwszy naczelnik Szarych Szeregów

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 05:55
To on zaakceptował plan odbicia Jana Bytnara "Rudego" z rąk Gestapo i uzyskał zgodę dowódcy Kedywu AK na przeprowadzenie jej. Dwa miesiące później został aresztowany i zamordowany w obozie koncentracyjnym Gross-Rosen.
Audio
  • Archiwalna rozmowa Hanny Marii Gizy z 1995 roku ze Stanisławem Broniewskim ps. Orsza, naczelnikiem Szarych Szeregów. (PR, 28.09. 2012)
Florian Marciniak, pierwszy naczelnik Szarych Szeregów
Florian Marciniak, pierwszy naczelnik Szarych SzeregówFoto: Wikipedia/domena publiczna

Urodził się 4 maja 1915 roku we wsi Gorzyce. W 1926 roku wyjechał do Poznania do gimnazjum, gdzie w 1934 roku zdał maturę. Później skończył prawo na Uniwersytecie Poznańskim, tytuł magistra obronił w 1939 roku.

Od czasów szkolnych zaangażowany był w harcerstwo. Latem 1939 roku wyjechał z grupą harcerzy na wycieczkę po Europie. Wrócił do Polski trzy dni przed wybuchem II wojny. Już w pierwszych dnia niemieckiej inwazji włączył się w pracę harcerskich patroli łączności i pomocy ludności cywilnej, w akcje przeciwpożarowe i zabezpieczanie urzędów państwowych.

6 września wyruszył z Poznania i dwa dni później dotarł do Warszawy. Został komendantem Pogotowia Harcerzy. Jego zastępcą był Aleksander Kamiński, jeden z twórców Szarych Szeregów, autor "Kamieni na szaniec".

Harcerze w służbie wolnej Polski

Niedługo potem 27 września 1939 roku w Warszawie zostały utworzone konspiracyjne harcerskie Szare Szeregi, których pierwszym naczelnikiem został Florian Marciniak. Razem z Kamińskim opracowali główne zasady ideowe i programowe, wytyczające cele i kierunki działalności Szarych Szeregów. Uważał, że wychowawcza rola harcerstwa w czasie wojny musi być związana z walką o odzyskanie niepodległości.

Harcmistrz Marciniak był cenionym organizatorem. To on doprowadził do uregulowania współpracy z żołnierzami Armii Krajowej, z założeniem, że zasadą będzie podległość wojskowa połączona z uznaniem samodzielności wychowawczej oddziałów harcerskich. Porozumiał się także w sprawie udziału harcerzy w zadaniach walki cywilnej. To on zorganizował działalność szkoleniową i oświatowo-wychowawczą dla młodzieży Szarych Szeregów, a potem pozwolił na akcje Małego Sabotażu. W listopadzie 1942 roku utworzone Grupy Szturmowe Szarych Szeregów podporządkowane zostały Kedywowi, Kierownictwu Dywersji AK.

Po aresztowaniu w nocy z 22 na 23 marca 1943 roku Jana Bytnara "Rudego", dowódcy hufca "Południe" warszawskich Grup Szturmowych, Florian Marciniak zaakceptował plan odbicia go, przedstawiony przez Tadeusza Zawadzkiego "Zośkę" i Stanisława Broniewskiego "Orszę", komendanta Chorągwi Warszawskiej. Uzyskał zgodę dowódcy Kedywu KG AK mjr Jana Kiwerskiego na przeprowadzenie akcji, nazwanej później Akcją pod Arsenałem. 26 marca 1943 pod warszawskim Arsenałem, u zbiegu ulic Bielańskiej i Długiej, grupy szturmowe Szarych Szeregów uwolniły harcmistrza Jana Bytnara "Rudego" oraz 25 innych więźniów politycznych, przewożonych z siedziby Gestapo przy Alei Szucha na Pawiak.

German Death Camps - zobacz serwis edukacyjno-społeczny

Dwa miesiące później, 6 maja 1943 roku, Florian Marciniak został aresztowany w Warszawie przez Gestapo. Planowane akcje odbicia go (w Warszawie akcja "Meksyk IV", a w Poznaniu akcja o kryptonimie "Biała Róża") nie zostały zrealizowane z powodu niesprzyjających okoliczności. Po kilku dniach od aresztowania Marciniak został wywieziony do Poznania i tam uwięziony. Usiłował uciec, wyskakując z samochodu. Doznał poważnych obrażeń. Dodatkowo podczas śledztwa był torturowany.

Z grupą innych harcerzy-więźniów został przewieziony do obozu koncentracyjnego Gross-Rosen i tam zamordowany, w dzień przybycia, 21 lutego 1944 roku.

Szare Szeregi z Bogiem, Honorem i Ojczyzną

Rota harcerskiego przyrzeczenia zaczynała się od słów: "Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym prawu harcerskiemu".

Powołanie do życia Szarych Szeregów zbiegło się z opracowaniem programu ideologicznego - "Dziś - Jutro - Pojutrze". W archiwalnej audycji Polskiego Radia w rozmowie z Hanną Marią Gizą w 1995 roku o tym programie mówił Stanisław Broniewski ps. Orsza, jeden z twórców Szarych Szeregów.

- To było założenie, że harcerstwo, czyli organizacja wychowawcza młodzieży, ma myśleć o ich życiu. Nie traktować ich jako przedmiot do walki, ale jako Polaków, którzy będą żyć w kraju po wojnie, a więc trzeba wiedzieć, jak ich przygotować, żeby ten straszny czas przetrwali – wyjaśniał Orsza-Broniewski.

Bóg, honor i ojczyzna znalazły się w pierwszej zwrotce hymnu organizacji, napisanego przez jednego z nich 18-letniego Tomasza Jaźwińskiego:

"I iść będziemy w Polskę szarymi szeregami

I będzie Bóg nad nami i będzie Naród z nami...

I będziem szli, jak hymny, skroś wsi, skroś miast polami

I będziem równać w prawo, szarymi szeregami

I będziem szli jak hymny, skroś wsi, skroś miast polami

I będziem równać w prawo, szarymi szeregami..."

- To było piękne pokolenie, wychowane przez Polskę niepodległą, gdzie te nasze najbardziej bohaterskie roczniki nie zaznały nawet roku okupacji – mówił Stanisław Broniewski ps. Orsza, jeden z twórców Szarych Szeregów. – To był Zośka i inni. Model ich wychowania jest teraz nie do powtórzenia. Do dziś wszyscy sobie głowę łamią, jak to było możliwe. A dla mnie to jest jasne. Wszystkie czynniki wychowujące – rodzina, szkoła, wojsko, kościół i organizacja młodzieżowa w naszym przypadku harcerska – uderzały w ten sam ton - życia dla wolnej Polski - wyjaśniał Broniewski. 

Walka w Powstaniu Warszawskim w okrutny sposób przerzedziła Szare Szeregi. W batalionach "Zośka" i "Parasol" powstanie zebrało tragicznie żniwo - zabitych zostało po 80 procent ludzi.

im/PAP

Biogram na podst. "Szare Szeregi. Słownik biograficzny", t.1, Zygmunt Głuszek

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szare Szeregi: wychowanie przez walkę

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2019 06:05
Ich program zawierał się w haśle "Dziś - jutro - pojutrze", oznaczał: "Dziś" - to okres okupacji i przygotowanie do powstania. "Jutro" - otwarta walka zbrojna z okupantem. "Pojutrze" - praca w wolnej Polsce. 27 września 1939 roku powstały Szare Szeregi. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Akcja pod Arsenałem: odbić "Rudego" z rąk Gestapo

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2020 06:00
- Mimo lat, jakie upłynęły od tych chwil, wydaje mi się, że pamiętam dobrze wszystkie szczegóły akcji. Najwyraźniej jednak rysuje mi się w pamięci obraz grupki uwolnionych. Trudno zapomnieć tę falę radości - wspominał Stanisław Broniewski ps. Orsza, dowódca akcji pod Arsenałem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Zawadzki ps. Zośka - dowódca owiany legendą

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2020 06:00
- Wszyscy chcieli mu dorównać, podciągnąć swe słabostki, podłości, tchórzostwo. "Zośka" był dla nas i ojcem, i przyjacielem, trudno do końca określić kim - powiedział Stanisław Nowakowski, żołnierz batalionu "Zośka".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kedyw – komandosi Armii Krajowej

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2020 05:50
Akcja pod Arsenałem, likwidacja znienawidzonego Franza Kutschery, akcja "Góral". Szereg brawurowych akcji przeprowadzonych przez elitarne oddziały AK przynosiły ulgę i dawały nadzieję polskiemu społeczeństwu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mały sabotaż Szarych Szeregów wymagał wielkiej odwagi

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2020 05:50
– Na murach wypisywaliśmy kredą kotwicę, symbol Polski Walczącej oraz swastykę na szubienicy. Pojawiały się napisy: "Pawiak pomścimy", "Wawer", "Deutschland kaputt" – wspominał Ryszard Górecki, jeden z uczestników małego sabotażu na antenie Polskiego Radia w 1991 roku. – Później przeszliśmy już na wyższe formy działania. Kreda odpadła, a my malowaliśmy te napisy farbą.
rozwiń zwiń