X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Demonstracja na pl. Grzybowskim. Pierwsze od Powstania Styczniowego zbrojne wyzwanie rzucone zaborcom

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2019 06:00
115 lat temu na pl. Grzybowskim w Warszawie odbyła się zbrojna demonstracja PPS, w czasie której doszło do starć z rosyjską policją i wojskiem. Po obu stronach byli zabici i ranni. Wydarzenia te były pierwszym, od czasu Powstania Styczniowego, zbrojnym wystąpieniem polskiej organizacji przeciwko władzy carskiej.
Demonstracja uliczna roku 1905, obraz Władysława Skoczylasa
Demonstracja uliczna roku 1905, obraz Władysława SkoczylasaFoto: Wikimedia Commons/dp

Trwająca od lutego 1904 roku wojna rosyjsko-japońska ujawniła słabość militarną i gospodarczą carskiej Rosji. Wydarzenia na Dalekim Wschodzie mocno odbiły się na pozostających pod zaborami ziemiach polskich. Wojna jest kosztowna, wpływa na zahamowanie rozwoju gospodarki i wzrost cen – o tej smutnej prawdzie na własnej skórze przekonali się mieszkańcy Królestwa Polskiego. Niezadowolenie społeczne narastało.


Wojna rosyjsko-japońska 663.jpg
Wojna rosyjsko-japońska: jak Dawid pokonał Goliata

PPS zabiera się do pracy

Te procesy nie uszły uwadze kierownictwa Polskiej Partii Socjalistycznej. W październiku 1904 roku Piłsudski na konferencji Centralnego Komitetu Robotniczego PPS przeforsował rozbudowanie Organizacji Bojowej PPS.

Wkrótce po tym wydarzeniu w Warszawie rozpoczęła się fala manifestacji antyrządowych. Na Lesznie i Karmelickiej rozpędzono zgromadzenie siłami policji i kozaków. 80 osób zostało rannych. Jednemu z demonstrantów kozak odrąbał rękę. Niedługo potem zbuntowali się poborowi. Ponad tysiąc polskich rezerwistów z branki zaprotestowało przeciwko wywiezieniu ich na front na Dalekim Wschodzie.

"Niech żyje Wolny Lud Polski"

Brutalne poczytania policji i kozaków z demonstrantami dolały tylko oliwy do ognia. Kolejne antyrosyjskie wystąpienie, poprzedzone odezwami wydanymi przez PPS, miało mieć już zupełnie inny charakter. Główny organizator manifestacji, Józef Kwiatek, zadbał o to, by wśród demonstrantów było ponad sześćdziesięciu bojowców PPS uzbrojonych w pistolety i rewolwery.


Okrzeja 663.jpg
Stefan Okrzeja - męczennik socjalista

Wreszcie 13 listopada 1904 roku na placu Grzybowskim, pod kościołem pw. Wszystkich Świętych zebrało się kilka tysięcy ludzi. Dokładnie o 12.15 z kościoła wyszła siostra Stefana Okrzei i rozwinęła sztandar z napisem "PPS. Precz z wojną i caratem! Niech żyje Wolny Lud Polski!". Próbowano przejść w kierunku ulicy Bagno.

Na miejscu pojawiła się policja, która stanęła naprzeciwko pochodu, nawoływała do rozejścia się i próbowała przejąć sztandar PPS z rąk bojowca o pseudonimie "Zdun". To właśnie chorąży manifestacji oddał pierwszy strzał do policjantów i w ten sposób zaczęła się strzelanina.

Większość demonstrantów rozbiegła się na odgłos wystrzałów i na widok otaczającego plac wojska, pozostałych rozgoniła kozacka szarża. Wielu znalazło ratunek w kościele, gdzie zabarykadowano się w obawie przed kozakami.

Jednodniowa rewolucja

Dopiero gdy na miejsce przybył oberpolicmajster Karl Nolken i dał słowo honoru, że chroniących się w kościele nie czekają represje, budynek opuściło dwustu demonstrantów. Wśród nich były kobiety i dzieci. Wszystkich obito kolbami karabinów i wtrącono do więzienia na Pawiaku.  


Do późnego wieczora sytuacja w Warszawie była bardzo niepewna. Mieszkańcy miasta wychodzili na ulice nie tylko na styku Śródmieścia i Woli, ale także na Mokotowie i Pradze. Dopiero o 22.00 z kościoła pw. Wszystkich Świętych wyszli pozostali demonstranci i rozeszli się do domów. Po stronie robotników było 6 zabitych i 27 rannych. Aresztowano 660 osób.

W społeczeństwie polskim uznano, że jest to pierwsze po klęsce Powstania Styczniowego zbrojne starcie polskiej grupy politycznej z władzami carskimi. Upatrywano w tej demonstracji przejawu walki narodowowyzwoleńczej. Manifestacja dała też Józefowi Piłsudskiemu argument do rozbudowy Organizacji Bojowej PPS, która miała odegrać znaczącą rolę w wydarzeniach nadchodzącej rewolucji 1905 roku.

Demonstracja uczyniła także z Karla Nolkena tymczasowego wroga nr 1 w Warszawie – PPS nie zapomniała mu złamanego słowa honoru i w marcu następnego roku zorganizowała, jak się później okazało nieudany, zamach na jego życie. W akcji pojmany został Okrzeja, którego skazano na karę śmierci.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tadeusz Piskor - zapomniany adiutant Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2015 06:00
Był oficerem Legionów Polskich i najbliższym współpracownikiem Piłsudskiego. 64 lata temu w Londynie zmarł gen. Tadeusz Piskor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skok czterech premierów w Bezdanach

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2019 06:02
- Nie znam czegoś takiego w dziejach świata, żeby późniejsi najwyżsi dostojnicy państwowi napadli na pociąg pocztowy i go obrabowali – komentował historyk, Sławomir Koper. 110 lat temu dokonano największego napadu rabunkowego w historii Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wolność po 123 latach

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2019 08:05
– 10 i 11 listopada powiały nad Warszawą sztandary polskie. Kto owych dni nie przeżył w stolicy, ten nie wie, co oznacza radosny szał zwycięstwa i wolności upojonego narodu – wspominał Kajetan Morawski, uczestnik wydarzeń z 1918 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leopold Lis-Kula - krótkie życie ulubieńca Komendanta

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2019 05:55
– Był jednym z najwyżej ocenianych oficerów, przedstawiany jako wzór i naturalnie za taki przyjmowany – wspominał gen. Tadeusz Alf-Tarczyński swojego legionowego towarzysza broni na antenie Radia Wolna Europa.
rozwiń zwiń