X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Pół wieku pieśni o Małym Rycerzu. "Przygody Pana Michała" mają 50 lat.

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2019 08:05
- Koń przed rozpoczęciem zdjęć był dla mnie wyrośniętym psem - śmiał się Tadeusz Łomnicki, wspominając pracę nad rolą Michała Wołodyjowskiego. Już od pół wieku - to przez pryzmat jego kreacji - spoglądamy na Sienkiewiczowskiego bohatera. Nie tylko dzięki filmowi, ale także serialowi, który na ekranach telewizorów zagościł po raz pierwszy 14 listopada 1969 roku.
Audio
  • Tadeusz Łomnicki w rozmowie z Witoldem Zadrowskim wspomina pracę nad rolą Michała Wołodyjowskiego. (PR, 14.07.1968)
Tadeusz Łomnicki jako Michał Jerzy Wołodyjowski
Tadeusz Łomnicki jako Michał Jerzy WołodyjowskiFoto: PAP/Zbigniew Matuszewski

Przy okazji realizacji ostatniej części "Trylogii" Henryka Sienkiewicza, która na ekranach kin zagościła 28 marca 1969, reżyser Jerzy Hoffman wpadł na pomysł nakręcenia serialu o Jerzym Wołodyjowskim dla Telewizji Polskiej. Choć obie produkcje kręcono równolegle, a autorem scenariusza w obu przypadkach był Jerzy Lutowski, to na reżyserskim krześle "Przygód pana Michała" nie usiadł Hoffman. Jego miejsce zajął Paweł Komorowski. 

Osiem miesięcy po premierze "Pana Wołodyjowskiego" na ekranach telewizorów zagościły "Przygody pana Michała". Choć trzynastoodcinkowy serial był właściwie telewizyjną adaptacją filmu, to między dziełami były pewne różnicę m.in. w obsadzie. "Przygody pana Michała" realizowano też, ze względu na koszty, na taśmie czarno-białej, podczas gdy "Pan Wołodyjowski" był filmem kolorowym. Oczywiście, z uwagi na niemal dwukrotnie dłuższy czas antenowy (film liczył 2 godz. 40 min, serial ponad sześć godzin) niektóre wątki w serialu są lepiej naświetlone, dzięki temu akcent serialu przesuwa się w kierunku wątku narodzin uczucia między Wołodyjowskim a Basią. 

Niezapomniane kreacje stworzyli Mieczysław Pawlikowski (uznawany za najlepszego odtwórcę roli Zagłoby) i wcielający się w Ketlinga Andrzej Łapicki. W rolę Adama Nowowiejskiego, obciążoną największym ciężarem tragicznym, wcielił się Marek Perepeczko. Jego nemezis, Azję Tuhajbejowicza, zagrał Daniel Olbrychski, który pięć lat później w "Potopie" został Kmicicem. "Hajduczka", czyli Basię Wołodyjowską, zagrała Magdalena Zawadzka, Barbara Brylska zagrała Krzysię. 

Łomnicki bał się Wołodyjowskiego 

Od pięćdziesięciu lat mówimy Wołodyjowski, myślimy - Łomnicki. Najwybitniejszy polski aktor drugiej połowy XX wieku stworzył kreację pomnikową. "Nastała długa chwila milczenia, tylko wąsy pana Michała zjeżyły się jakoś i poczęły się szybko, choć lekko poruszać" - komu czytającemu te Sienkiewiczowskie wersy nie odmalowuje się obraz charakterystycznego tiku wypracowanego przez Łomnickiego? 

Trudno uwierzyć, że Łomnicki nie chciał początkowo przyjąć roli "Hektora kamienieckiego". Uważał siebie za aktora teatralnego, który nie poradzi sobie z zupełnie innym charakterem pracy, jakim było granie w plenerze w historycznej superprodukcji. Łomnicki miał też świadomość, jak istotna w narodowej mitologii jest postać "Małego Rycerza". 

- Propozycja Hoffmana mnie przeraziła. W jednej sekundzie zrozumiałem, jaki rodzaj odpowiedzialności wziąłbym na siebie, gdybym się zgodził. Zacząłem Jurka unikać i robiłem to przez pół roku - wspominał aktor w rozmowie z Witoldem Zadrowskim. - W końcu zacząłem się wykręcać, że nie mogę grać, bo mam kontuzję kolana. Hoffman zorganizował kolegium lekarskie, które jednogłośnie orzekło, że nic mi nie jest. 

Szermierz nad szermierze 

Łomnicki przez rok uczył się jazdy konnej. Przeszedł też morderczy trening olimpijski i kurs szermierki. Stracił dziesięć kilogramów. Fechtunku uczył go medalista olimpijski Andrzej Piątkowski. Szablista wcielił się też w Turka, z którym potykał się Wołodyjowski. 

- Dzień przed nagraniem tej sceny nie mogłem zasnąć. Zasnąłem dopiero nad ranem. Obawiałem się, że nie pokażę wszystkiego, czego mnie Piątkowski nauczył. Że go zawiodę jako nauczyciela. Odpowiadałem też przed widzem, bałem się, że Wołodyjowski nie będzie tak szybki w cięciu, jak sobie to widzowie wyobrażali - wyjaśniał znany ze swojego perfekcjonizmu Łomnicki. 

"Wstań, unieś głowę"

Nieśmiertelność zyskała słynna "Pieśń o małym rycerzu". Kompozytorem utworu jest Wojciech Kilar, słowa napisał Jerzy Lutowski, a wykonał ją aktor Leszek Herdegen. 

Nowe życie szlagierowi dali kibice polskiej męskiej reprezentacji siatkarskiej. Fani siatkówki śpiewają balladę już od ponad dwudziestu lat. Po raz pierwszy została przez nich wykonana podczas meczu Polska - Jugosławia w czasie rozgrywek Ligii Światowej w 1998 roku.  

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mieczysław Pawlikowski. Jak Zagłoba walczył na niebie Anglii

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2018 07:00
Popularność przyniosła mu rola Zagłoby w filmowej wersji "Pana Wołodyjowskiego". Mało kto wie, że był też lotnikiem słynnych polskich Dywizjonów 300 i 301 w służbie brytyjskich Królewskich Linii Lotniczych w czasie II wojny światowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Wołodyjowski - pierwowzór małego rycerza

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2015 06:08
Jeden z głównych bohaterów "Trylogii" Henryka Sienkiewicza był postacią historyczną. Posłuchaj audycji o faktach i mitach, jakie narosły wokół tej legendy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Hoffman: adaptacja Sienkiewicza była przygodą życia

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2016 10:20
- Realizacja Trylogii Henryka Sienkiewicza była dla mnie największą przygodą życia. To było moje największe marzenie, a przede wszystkim miałem ogromne szczęście, że w tym czasie w pełni sił twórczych była cała plejada wspaniałych aktorów - mówi reżyser Jerzy Hoffman.
rozwiń zwiń