X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Marcel Proust. Pisać aż do końca

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2019 06:07
Francuski pisarz zmarł 18 listopada 1922 roku w Paryżu. Na krótko przed śmiercią ukończył dzieło swego życia, czyli słynną siedmiotomową powieść "W poszukiwaniu straconego czasu".
Audio
  • Interpretacja twórczości Marcela Prousta w wykonaniu Stanisława Makowieckiego. Audycja z cyklu "Szkiełko i oko"(PR, 12.06.1996)
  • Z Joanną Żurowską o postaci i twórczości Marcela Prousta rozmawiała Ewa Stocka-Kalinowska (PR, 17.09.2013)
  • Marcel Proust był człowiekiem niezwykle hojnym i dobrodusznym (PR, 11.06.2014)
  • Mistrz słowa Marcel Proust. Audycja z udziałem znawcy literatury francuskiej prof. Zbigniewa Naliwajka (PR, 12.03.2014)
  • Nie tylko magdalenki, czyli kulinaria u Prousta (PR, 26.05.2018)
Marcel Proust w roku 1895. Grafika według fotografii autorstwa Ottona Wegenera
Marcel Proust w roku 1895. Grafika według fotografii autorstwa Ottona WegeneraFoto: Wikimedia/domena publiczna

Pracę nad cyklem rozpoczął Proust w lipcu 1909 roku. Fragmenty pierwszego tomu "W stronę Swanna" ukazały się w 1911 roku na łamach czasopisma "Le Figaro". W całości opublikowano książkę w 1913 roku. Następnie ukazały się części "W cieniu zakwitających dziewcząt" (1919), "Strona Guermantes" (1921) oraz "Sodoma i Gomora" (1922). Trzy ostatnie tomy wydano już po śmierci autora. To "Uwięziona" (1923), "Nie ma Albertyny" (1925) i "Czas odnaleziony" (1927).

"W poszukiwaniu straconego czasu" jest dziełem, w którym autor powraca do dzieciństwa, miejsc, które znał, i wydarzeń, które odcisnęły piętno na życiu jego rodziny i historii Francji.

Epoka zmian

Marcel Proust pochodził z zamożnej mieszczańskiej rodziny. Urodził się 10 lipca 1871 roku w Paryżu, tuż po krwawym stłumieniu Komuny Paryskiej i w momencie rodzenia się III Republiki Francuskiej. Wakacje spędzał w miejscowości Illiers, która stała się pierwowzorem fikcyjnego miasteczka Combray, gdzie w powieści "W stronę Swanna" mieszka ciotka narratora. Dziś znajduje się tam Muzeum Marcela Prousta pod nazwą "Dom ciotki Leonii", a sama miejscowość w stulecie urodzin pisarza zmieniła nazwę na Illiers-Combray.

Ojciec Marcela Prousta zmarł w 1903 roku, matka - z którą pisarz był silnie związany - w 1905. Artysta odziedziczył po nich ogromny majątek, który pozwolił mu na całkowite wycofanie się ze świata. Odtąd prowadził nocny tryb życia i całkowicie poświęcił się pisaniu. Zaczął tworzyć powieść, w której cierpiący na bezsenność narrator wspominał wydarzenia swego dzieciństwa. Wkrótce tekst zaczął nabierać kształtu quasi-autobiograficznej opowieści, która przeszła do historii światowej literatury.

Odrzucony, nagrodzony

W 1912 roku Marcel Proust starał się zainteresować francuskie wydawnictwa rękopisem "W stronę Swanna". Nikt nie chciał wydać książki. Proust w końcu sam zapłacił za publikację i 14 listopada 1913 roku pierwszy tom cyklu ukazał się w wydawnictwie Grasseta. Gdy kolejna część - "W cieniu zakwitających dziewcząt" - w 1914 roku zaczęła zbierać pochlebne recenzje, los się odwrócił.

Po wojennej przerwie od 1919 roku kolejne tomy publikowało wydawnictwo Éditions Gallimard, jedno z tych, które pierwotnie odrzuciło prozę Prousta. W tym samym roku autor otrzymał prestiżową nagrodę Goncourtów. Jeszcze przez trzy lata Proust intensywnie pracował nad kolejnymi częściami "W poszukiwaniu straconego czasu".

W 1922 roku wszystkie rękopisy były gotowe. Pisarz nie zdążył jednak nanieść odautorskich poprawek do ostatnich tomów. Do dziś tekstolodzy próbują ustalić wersję powieści zgodną z intencją autora. Ale jego dzieło i tak jest legendą.

mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Antoine de Saint-Exupery: "żeby pisać, trzeba żyć"

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2019 06:04
– Nie cierpię ludzi, którzy piszą dla zabawy, szukają efektów, trzeba mieć po prostu coś do powiedzenia – mawiał Antoine de Saint-Exupéry. Dziś 75. rocznica jego śmierci. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aleksander Dumas - w "Trzech muszkieterach" jest sporo prawdy

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2019 06:09
”Ktoś ze współczesnych nazwał Dumas siłą przyrody. W istocie ten pogodny, próżny i lekkomyślny, wielkoduszny olbrzym z krwią babki Murzynki w żyłach, ten niestrudzony miłośnik życia, smakujący wszystkie jego dary, miał w sobie coś z żywiołu" – napisała Anna Tatarkiewicz, tłumaczka pamiętników pisarza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Denis Diderot – odnaleziony sens życia

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2018 06:02
- Zmory, które wisiały nad jego epoką i nad nim samym, niczym się nie różnią od tych, które nas dzisiaj dręczą. Zwłaszcza problem władzy i ingerencji religii w życie codzienne – tłumaczył aktualność myśli filozofa literaturoznawca, Jan Gondowicz.
rozwiń zwiń