Historia

Druga część "Ojca chrzestnego" z sześcioma Oscarami

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2019 05:50
Dzisiaj mija 45 lat od premiery jednego z największych filmów gangsterskich światowego kina. 12 grudnia 1974 roku po raz pierwszy, publicznie, pokazano "Ojca chrzestnego II" w reżyserii Francisa Forda Coppoli.
Robert de Niro w drugiej części filmu Ojciec chrzestny Fracisa Forda Coppoli, 1974
Robert de Niro w drugiej części filmu "Ojciec chrzestny" Fracisa Forda Coppoli, 1974Foto: East News

Jak to jest, że świat nieprawości, zbrodni, pełen przemocy i morderstw staje się nam, widzom, tak bliski. Jak to jest, że film o okrutnych gangsterach, z wieloma trupami na ekranie, z oszustwami i kłamstwami mówionymi prosto w oczy, pamiętamy całe życie jakby to był film o miłości i miłosierdziu, o dobru czynionym ludziom i o wzajemnym pomaganiu sobie. 

Dzisiaj mija 45 lat od premiery jednego z największych filmów gangsterskich światowego kina. 12 grudnia 1974 roku po raz pierwszy, publicznie, pokazano "Ojca chrzestnego II".

Widzowie mieli jeszcze w pamięci pierwszy film z tego cyklu z 1972 roku, więc z zapartym tchem oglądali dalsze losy rodziny Corleone. Słowo "dalsze" nie do końca jest właściwe. W drugiej części "Ojca chrzestnego", Francis Ford Coppola, opowiada także początki życia Vito Corleone na amerykańskiej ziemi. Stąd też film określany jest jako sequel i prequel zarazem.

"Ojciec chrzestny II" oceniany był jeszcze lepiej niż jego pierwsza część. Dowodem na to może być choćby fakt, że zdobył więcej nagród Akademii Filmowej, a mianowicie sześć Oscarów. Ta część przygód rodziny Corleone nagrodzona została w kategorii najlepszy film, najlepsza reżyseria, najlepszy scenariusz adoptowany – wszystkie dla reżysera F.F. Coppoli.

Oscara otrzymał także Robert De Niro dla najlepszego aktora drugoplanowego. Co ciekawe, De Niro zagrał w tym filmie młodego Vito Corleone i zagrał go genialnie..., ale to nie jedyny Oscar za zagranie roli Vito Corleone. Za rolę tego bohatera został także przyznany Oscar (już jako męska rola pierwszoplanowa) Marlonowi Brando w "Ojcu Chrzestnym". Brando jednak odmówił przyjęcia Oscara – na znak protestu przeciwko dyskryminacji Indian i fałszowaniu ich historii i obrazu w westernach.

Jak to jest z tym światem gangsterów, z tymi mafijnymi sagami, z epatowaniem przemocą i brutalnością? Widzowie, a wcześniej czytelnicy, od zawsze fascynowali się takimi elementami życia, których sami, w swojej codzienności, nie doświadczali lub tylko słyszeli o nich "niestworzone historie".

Oglądanie takich obrazów jest swego rodzaju oczyszczeniem (katharsis) dla współczesnego widza, dla myśli i uczuć, które kłębią się w nim pod wpływem bezwzględności otaczającego świata. Widz potrafi także dostrzec w tych strasznych historiach wiele pozytywnych elementów. Honor i postępowanie wedle ustalonych reguł, szacunek dla rodziny, dla głowy rodziny czy dla zwierzchników, posłuszeństwo wobec ojca lub przywódcy, miłość do matki, dbanie o dzieci, troska o ich przyszłość, właściwe ich wychowanie (głównie jako wychowanie w posłuszeństwie wobec ojca i starszych), pielęgnowanie więzi i tradycji rodzinnych, chronienie rodziny, szacunek do wiary, religijność – bo skąd bierze się "instytucja" ojca chrzestnego..., a że przy okazji jest tyle przemocy, tyle przestępstw, oszustw, korupcji – to już tylko "przymus" dyktowany tym, że "inaczej się nie da", że przeciwnicy postępują tak samo brutalnie – jakbyśmy chcieli wytłumaczyć zło działaniem w ramach "obrony koniecznej".

Jest jeszcze jeden aspekt filmów gangsterskich, nieprzyjemny dla ludzi wrażliwych, a tym aspektem jest uprzedmiotowienie roli kobiety, głównie żony, siostry, kochanki, we współczesnym życiu. Według tych filmów kobietom najlepiej byłoby być matkami lub młodymi córkami – córeczkami. Inne role nie miały prawa decydującego głosu, w innych rolach były poniżane, bite, gwałcone, zmuszane wbrew ich woli.

Tak, filmy gangsterskie, to filmy "świata według mężczyzn"... i jak w świetle tych konkluzji ma się słynne stwierdzenie z "Ojca chrzestnego II" - "Trzymaj swoich przyjaciół blisko, ale swoich wrogów jeszcze bliżej".

PP

Zobacz więcej na temat: Robert De Niro Marlon Brando
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"And the Oscar goes to…". Oscar urodziny obchodzi w maju

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2019 14:48
16 maja 1929 roku odbyła się pierwsza w historii gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej. Nagroda Akademii, znana również jako Oscar w tym roku będzie obchodziła swoje 92. urodziny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Król Lew" - powrót legendy w wielkim stylu?

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2019 13:00
Recenzenci filmowi i krytycy są podzieleni. Jedni są zachwyceni nową odsłoną animacji "Król Lew", inni wolą pozostać przy wersji z 1994 roku. Po której stronie stoi Łukasz Muszyński?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Casablanca". Ponad 70 lat wyciskania łez

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2019 06:20
Kultowy amerykański melodramat w reżyserii Michaela Curtiza wszedł na ekrany kin 26 listopada 1942 roku. Mimo upływu lat, film wciąż zachwyca widzów i krytyków na całym świecie.
rozwiń zwiń