Historia

Kody pocztowe jak zamek szyfrowy

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2020 05:35
1 stycznia 1973 roku zaczęły w Polsce obowiązywać kody pocztowe.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Wikimedia Commons, Artem Yurchenko

Zastanawialiście się kiedy nad tym, po co wprowadzono kody pocztowe? Wytłumaczeń jest kilka i wszystkie dobre. Ale od początku... Dokładnie 46 lat temu, od 1 stycznia 1973 roku zaczęły w Polsce obowiązywać kody pocztowe. Były dla wszystkich tajemnicze i zapewne potrzebne. Jawiły się niczym jakiś szyfr, znany jedynie nielicznym – czyli pracownikom Poczty Polskiej. Nie uświadamialiśmy sobie, że jest to cały system i że takich systemów jeszcze kilka wtedy istniało. Podobnie przecież było z tablicami rejestracyjnymi – a one znane były ludności "od niepamiętnych czasów".

Zanim wprowadzono ogólnie znany wszystkim system kodów pocztowych istniały już oznaczenia poszczególnych okręgów pocztowych, miast i konkretnych placówek. System udostępniony ludności różnił się jednak od wcześniejszych regulacji. Te wcześniejsze nie były umieszczane w adresach pisanych na listach lub kartkach pocztowych. Pracownicy poczty musieli sami odszyfrowywać nazwy miast, miasteczek, wsi, a z tym nie zawsze było łatwo... niektórzy mieli "ciężki" charakter pisma lub skrobali jak kura pazurem. Segregacja takich przesyłek szła dość opornie, powoli i czasami z niezawinionymi pomyłkami. Listy czy kartki szły długo, bo nawet do dwu tygodni, przechodząc przez system kolejnych sortowni.

Tak, wprowadzenie kodów pocztowych w znacznym stopniu usprawniło sortowanie przesyłek, co miało niebagatelny wpływ na szybsze dostarczanie i mniej błędnych destynacji. Przy okazji tego rozwiązania zwracano również uwagę – w materiałach propagandowych i szkoleniowych – że od tej pory pracownicy poczty mogli być "geograficznymi analfabetami", bo wystarczyło jedynie odpowiednio segregować poszczególne oznaczenia cyfrowe..., a gdzie leży np. Lądek-Zdrój (kod 57-540) nikt nie musiał wiedzieć i z pewnością nikt nie pomyliłby go z Londynem (np. EC4Y 8AX). Jak widzimy nasze kody różnią się od tych angielskich i na świecie takie różnice występują w zależności od kraju czy regionu geograficznego.

Co jeszcze dało nam wprowadzenie kodów? Z pewnością łatwiejszy sposób adresowania przesyłek, bo wcześniej zazwyczaj oprócz nazwy miejscowości pisaliśmy także nazwę siedziby poczty: np. Radochów, poczta Lądek-Zdrój. Choć adresat nie mieszkał w Lądku, lecz w Radochowie, to ten Lądek w adresie musiał się znaleźć. Miało to znaczenie szczególnie w przypadku wsi czy małych miejscowości, których często odnaleźć można kilka o takiej samej nazwie.

W tej sytuacji kody wprowadzone w 1973 roku stały się niejako kodem do zamka szyfrowego, za którym spokojnie czekał na przesyłkę odbiorca. Dodatkowo oznaczenia dla placówek pocztowych potrafiły się zmieniać wraz ze zmianą ich siedziby i my, jako nadawcy nie musieliśmy śledzić tych zmian. Kod pozwolił raz na zawsze ustalić numerację danego miejsca zamieszkania adresata – jego kod nie zmieniał się nigdy... chyba, że sam zmienił miejsce zamieszkania.

A na jakich zasadach opracowano system kodów pocztowych? Polski kod pocztowy ma format dd-ddd (d oznacza cyfrę) i umieszczamy go po lewej stronie obok nazwy miejscowości lub nazwy placówki. Zbiór wszystkich kodów tworzy się w oparciu o bazę TERYT (Krajowy Rejestr Urzędowy Podziału Terytorialnego Kraju).

Poszczególne cyfry w tym zapisie miały swoje unikalne znaczenie. Pierwsza oznacza okręg pocztowy (tzw. okręg kodowy) i w momencie wprowadzania systemu były to zazwyczaj jedno lub dwa województwa – np. "0" to okręg warszawski (województwo warszawskie), a "3" to okręg krakowski (województwo krakowskie i rzeszowskie).

Druga cyfra oznacza strefę kodową, czyli wskazuje tę część okręgu, którym jest obszar wedle linii komunikacyjnych lub miasto wojewódzkie. Dla tych największych miast przydzielono od jednej do sześciu kombinacji cyfr strefowych – Warszawa miasto ma 00-04, a 05-xxx to już powiaty poza granicami miasta, ale wokół niego. Natomiast np. 30-31 to Kraków miasto, a 35 to Rzeszów miasto.

Trzecia cyfra to sektor kodowy i obejmuje ona obszar podległy danej rozdzielni (zazwyczaj dawne powiaty). W przypadku 19 największych miast obejmuje ona ich umowne części. Obecnie, w związku z likwidacją okręgów sektorowych, nazwa znaczenia jest jedynie symboliczna, a sama cyfra określa wydzielony obszar pocztowy. Co ciekawe w przypadku trzeciej cyfry zazwyczaj zarezerwowana ona jest dla placówek Poczty Polskiej oraz skrytek pocztowych.

W spisie kodowym są też instytucje, które mają swój własny, odrębny kod – i tak np. nasze Polskie Radio ma kod 00-997, a Telewizja Polska 00-999. Natomiast kiedy chcemy wysłać przesyłkę np. na skrytkę pocztową do instytucji w Warszawie zawsze, oprócz numeru skrytki, wpisujemy 00-950 Warszawa 1, bo właśnie na poczcie głównej się one znajdują.

Prawda jakie to łatwe? Dodam jeszcze, że systemy numeracji pocztowej istniały już znacznie wcześniej choćby w przypadku numeracji jednostek wojskowych – tak właśnie kapitan Kloss zorientował się, gdzie hitlerowcy produkują pociski V1. Wtedy jeszcze były tajne lub były tajemnicą poczty. Teraz są jawne i czynią życie znacznie łatwiejszym.

PP


Zobacz więcej na temat: poczta Poczta Polska
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dzięki Bonie mamy włoszczyznę i... pocztę

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2011 12:45
18 października obchodziliśmy Dzień Poczty Polskiej. Tego dnia, w 1558 roku, król Zygmunt August wydał uniwersał w sprawie poczty. Data ta uważana jest za początek istnienia Poczty Polskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polecony konno do Wenecji - początki polskiej poczty [INFOGRAFIKA]

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2019 06:55
Dziś, by przesłać wiadomość, wystarczy wcisnąć klawisz. Kiedyś przesłanie wiadomości wymagało tygodni, systemu stacji pocztowych i konnych kurierów. Polscy królowie doceniali jednak znaczenie poczty.
rozwiń zwiń