Historia

Zygmunt Konieczny. Wesoły kompozytor z Piwnicy

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 05:56
83 urodziny świętuje Zygmunt Konieczny, kompozytor, aranżer, pianista, związany z krakowskim kabaretem Piwnica pod Baranami, twórca nazywany "wesołym kompozytorem smutnych piosenek".
Audio
  • Zygmunt Konieczny opowiada o współpracy z Ewą Demarczyk (PR, 18.07.2015)
  • Zygmunt Konieczny: udawałem, że nie widzę, co robi Ewa (PR, 15.09.2015)
Zygmunt Konieczny podczas jubileuszowego koncertu 55-lecia Piwnicy pod Baranami w 2011 roku
Zygmunt Konieczny podczas jubileuszowego koncertu 55-lecia Piwnicy pod Baranami w 2011 rokuFoto: Michał Klag/REPORTER/East News

599px-Ewa_Demarczyk_Polish_663.jpg
"Czarny anioł" Reportaż o Ewie Demarczyk

Zygmunt i Ewa

Obok Piotra Skrzyneckiego i Wiesława Dymnego był sprawcą artystycznego sukcesu Piwnicy pod Baranami. To m.in. dzięki niemu kabaret stał się legendą, to on odkrył talent Ewy Demarczyk i wspólnie z nią stworzył zupełnie nową wartość w polskiej piosence. Współpracowali od 1962 roku.

Wszystko zaczęło się, gdy kompozytor szukał ekspresyjnie śpiewającej artystki. Brakowało takiej w Piwnicy pod Baranami. – Kiedy zobaczyłem Ewę Demarczyk, wiedziałem, że to jest to – wspominał Zygmunt Konieczny w 2015 roku w rozmowie z Piotrem Metzem. – Pierwszym występem zrobiła wielką furorę, ale potem się wahała, czy przyjść do Piwnicy, bo twierdziła, że każemy jej mocno krzyczeć, a ona nie bardzo miała na to ochotę. Wreszcie przekonaliśmy ją z Piotrem Skrzyneckim i została w Piwnicy pod Baranami – opowiadał.

piwnica pod baranami.jpg
Piwnica pod Baranami. "Enklawa wolności, kuźnia estradowych cnót"

Na scenie, na ekranie, na antenie

Urodził się 3 stycznia 1937 roku w Krakowie. W latach 1956-1962 uczył się kompozycji u Stanisława Wiechowicza w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie. Debiutował jeszcze w czasie studiów - w 1959 roku w Piwnicy pod Baranami, gdzie trafił za pośrednictwem kolegi z uczelni Mieczysława Święcickiego. W tym samym roku zaczął pisać muzykę dla teatru. W 1963 roku związał się ze Starym Teatrem w Krakowie, dla którego stworzył wiele partytur, m.in. do "Nocy listopadowej" w reżyserii Andrzeja Wajdy (1977).

W Piwnicy pod Baranami największą sławę zyskały śpiewane przez Ewę Demarczyk piosenki z tekstami wybitnych poetów, takie jak "Czarne anioły" (sł. Wiesław Dymny), "Grande valse brillant" i "Tomaszów" (sł. Julian Tuwim), "Groszki i róże" (sł. Julian Kacper i Henryk Rostworowski), "Karuzela z madonnami" (sł. Miron Białoszewski) czy "Wiersze wojenne" (sł. Krzysztof Kamil Baczyński).

szepty i krzyki dymna 1200.JPG
"Szepty i krzyki". Słuchowisko na podstawie Bergmana

Zygmunt Konieczny skomponował także muzykę do ponad stu filmów fabularnych, telewizyjnych i krótkometrażowych. Współpracował z Wojciechem Marczewskim, któremu napisał ścieżkę dźwiękową m.in. do "Ucieczki z kina Wolność", z Andrzejem Wajdą ("Biesy"), Tadeuszem Konwickim (m.in. "Dolina Issy", "Lawa"), Stanisławem Różewiczem ("Opadły liście z drzew", "Śmieszny staruszek") i Janem Jakubem Kolskim (m.in. "Historia kina w Popielawach", "Pornografia", "Jasminum").

Kompozytor pisze również dla Teatru Polskiego Radia. W 2016 roku miała miejsce premiera słuchowiska według scenariusza Ingmara Bergmana "Szepty i krzyki", w którym możemy usłyszeć muzykę stworzoną przez Zygmunta Koniecznego.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wiesław Dymny. "My gadaliśmy, a on po prostu tworzył"

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2016 14:00
W 80. urodziny Wiesława Dymnego przypomnieliśmy reportaż "Przychodzimy, odchodzimy. Wiesław Dymny", zrealizowany w 1988 r. 10. rocznicę śmierci barwnego twórcy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Skrzynecki - ojciec Piwnicy pod Baranami

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2020 05:50
- Jesteśmy wysepką w morzu: bestialstwa, szarzyzny, głupoty, łajdactwa, cynizmu i nietolerancji - mówił twórca Piwnicy pod Baranami Piotr Skrzynecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Skrzynecki. Demiurg i wizjoner" Wielowymiarowa opowieść

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2018 18:00
– "Blagier" to piosenka, która jest w jakimś sensie kwintesencją mojego bohatera. Piotr jest tam przedstawiony jako kreator, którego postać składa się z prawd, półprawd, zmyśleń, konfabulacji – przyznaje Monika Wąs, autorka książki "Skrzynecki. Demiurg i wizjoner".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marek Grechuta. Człowiek, który sam siebie ocalił od zapomnienia

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2019 05:55
Niezwykła gwiazda, która świeciła własnym, niepowtarzalnym blaskiem na firmamencie polskiej muzyki. Piosenkarz, poeta, kompozytor. Jedyny, któremu udało się spopularyzować wiersze Mickiewicza czy fragmenty "Wesela" Wyspiańskiego. Dziś mija 74. rocznica jego urodzin.
rozwiń zwiń