Historia

Ani słowa o pakcie Ribbentrop-Mołotow. Taką wizję pokazano w filmie w Yad Vashem

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2020 17:00
Podczas Światowego Forum Holokaustu w Yad Vashem uczestnikom wyświetlono film na temat II wojny światowej i Holocaustu. Film, w którym zaprezentowano nieprawdę.
Prezydent Izraela Reuven Rivlin (z prawej) ściska dłoń prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, w środku  Benjamin Netanyahu, premier Izraela. Jerozolima, 23 stycznia 2020
Prezydent Izraela Reuven Rivlin (z prawej) ściska dłoń prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, w środku Benjamin Netanyahu, premier Izraela. Jerozolima, 23 stycznia 2020Foto: ABIR SULTAN/AFP/East News

1. Polskie Kresy wschodnie jako Białoruś.

FAŁSZ. Mapa zaprezentowana w filmie, który traktuje o Holokauście, ukazuje europejskie państwa w granicach przedwojennych. Polskie Kresy wschodnie podpisane są jako Białoruś. Jest to fałsz. Białorusi nie było na przedwojennej mapie Europy. Wpisuje się to w sowiecką narrację o "opiece", jaką Armia Czerwona roztoczyła nad słowiańską ludnością polskich Kresów we wrześniu 1939 roku. 

Co ciekawe, granica między II RP a "Białorusią" jest wyznaczona niemal tak, jak linia podziału Polski przewidziana w pakcie Ribbentrop-Mołotow. O samym pakcie i jego skutkach, a nawet o tym, że wojna rozpoczęła się od napaści Niemiec na Polskę, nie ma w filmie ani słowa. 

Pominięto także podział na sojuszników i ofiary agresji Niemiec. W filmie ani razu nie pojawia się np. kwestia francuskiego kolaboracyjnego rządu Vichy. Francuzi pojawiają się w nim dopiero na koniec, jako członkowie alianckich sił, którzy wyzwalają Europę. O tym, że Stalin przez pierwsze dwa lata wojny (1939-1941) był sojusznikiem Hitlera, nie wspomniano. 


źródło: YouTube

Źródło: screenshot YouTube/Ruptly

2. "Nazistowski podbój 1942"

MANIPULACJA. Jedna z map podpisana została "Nazistowski podbój 1942". Zgodnie z nią niemiecka agresja objęła m.in. Austrię, Czechosłowację, Polskę, Węgry, Danię, Białoruś, Litwę i Łotwę. Kolor brunatny wypełnił również terytorium podpisane "Prusy Wschodnie". Obszar ten w latach 1933-1945 był częścią III Rzeszy. To sugeruje, że wojna rozpoczęła się od napaści Niemiec na ZSRR, co pozwala wygodnie pominąć kwestię paktu Ribbentrop-Mołotow i współpracy sowiecko-niemieckiej. W tej narracji Armia Czerwona jest pierwszą, która walczy z Hitlerem. 

3. "Armia Czerwona jako pierwsza odepchnęła zmasowane nazistowskie armie".

FAŁSZ. Na filmie pokazano radziecki czołg T-34. W tym samym czasie głos lektora wyjaśnia, że "Armia Czerwona jako pierwsza odepchnęła masywne nazistowskie armie". Kiedy Niemcy napadły ZSRR, wojna w Europie trwała od dwóch lat. Pominięto fakt, że odpór Niemcom dawały wcześniej najpierw wojska polskie, a później brytyjskie i francuskie, a także to, że przez dwa lata ZSRR było sojusznikiem Hitlera. Narracja w filmie sugeruje, że walka z nazizmem rozpoczęła się od kontrofensywy Armii Czerwonej. 


YV sreen youtube 1200.jpg
W Yad Vashem mapa sugerująca, że niemiecka agresja rozpoczęła się w 1942 r.

Tymczasem pierwszym poważnym zwycięstwem nad Niemcami była Bitwa o Anglię. Kluczowe znaczenie miało z kolei odpieranie U-Bootów w trwającej od początku wojny bitwie o Atlantyk, w której służyły floty brytyjska, polska, a później także amerykańska. Atlantyk był "linią życia", która dostarczała do Wielkiej Brytanii i ZSRR tysiące ton sprzętu wojskowego, surowców i żywności. Warto przytoczyć słowa Borysa Sokołowa, rosyjskiego historyka: "Bez pomocy USA, ZSRR skapitulowałoby w 1943 roku".

Z przedstawioną wyżej narracją korespondowała wcześniejsza wypowiedź prezydenta Rosji Władimira Putina, który zaznaczył, że "Koniec barbarzyńskim planom (nazistowskich Niemiec – red.) położył przede wszystkim Związek Radziecki w 1945 roku".

4. Pominięcie wysiłków polskich żołnierzy

POMINIĘCIE. Polacy są jedyną dużą siłą aliancką, którą film pomija. Choć polscy żołnierze brali udział zarówno w walkach we Włoszech, jak i w Normandii (obie operacje przedstawiono na mapie), zostali pominięci w filmie. Pod koniec wojny Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie liczyły ponad 200 tys. żołnierzy. Wielu z nich należało do najbardziej doświadczonych uczestników wojny.

***

Obchody 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau organizowane są w Jerozolimie przez Fundację Światowego Forum Holokaustu we współpracy z Instytutem Yad Vashem i pod patronatem prezydenta Izraela Reuwena Riwlina. Wydarzenie współfinansuje związany z Kremlem oligarcha Wiaczesław Mosze Kantor.

Na forum przybyło 45 szefów państw i rządów z całego świata. Nieobecny jest prezydent RP Andrzej Duda, któremu odmówiono możliwości wystąpienia oraz prezydent Litwy Gitanas Nauseda, który zrezygnował z udziału w Forum.

bm 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Naczelny Rabin Polski: Nie można robić polityki na Auschwitz. Rozumiem decyzję prezydenta

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2020 10:40
- Czy ludzie powariowali? Stracili moralność? Mogę przeżyć robienie polityki z każdego tematu, ale nie mogę przeżyć robienia polityki z wyzwolenia Auschwitz. To jest nieakceptowalne - powiedział w rozmowie z PolskimRadiem24.pl Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marcin Makowski: trwa kampania antyhistoryczna. Netanjahu handluje Holokaustem z Rosją

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2020 13:20
- Wystarczy spojrzeć na powiewające wszędzie flagi rosyjskie i izraelskie, Putina w pierwszym rzędzie i przemowy wygłaszane na przemian w języku rosyjskim i hebrajskim - wskazywał na antenie Polskiego Radia 24 dziennikarz Marcin Makowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Putin: zbrodnie nazistów to jedna z najczarniejszych kart historii

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2020 16:55
- Zbrodnie nazistów, zaplanowane przez nich "ostateczne rozwiązanie" to jedna z najczarniejszych kart historii współczesnej - powiedział prezydent Rosji Władimir Putin w Jerozolimie. Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Polacy byli uznawani przez nazistów za podludzi - dodał.
rozwiń zwiń